Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Tanira pisze: biedny kotek w 1 sezonie i smierć jego pana
nie kojarze???
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
patus1905 pisze:
Tanira pisze: biedny kotek w 1 sezonie i smierć jego pana
nie kojarze???
no jak nie pamietasz Westmoreland'a?
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
aaaa no tak ..zapomniałam..ale wiesz .. ta moja skleroza :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
patus1905 pisze:aaaa no tak ..zapomniałam..ale wiesz .. ta moja skleroza :mrgreen:
ja też tak czasem mam xD
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Tanira pisze:ja też tak czasem mam
ja nie czasem tylko przeważnie :064:
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
Michael Scofield
patus1905 pisze:aaaa no tak ..zapomniałam..ale wiesz .. ta moja skleroza :mrgreen:
heh jeshcze wewstmorlanda to pamietam :D :D :D
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
patus1905 pisze:Tanira napisał/a:
biedny kotek w 1 sezonie i smierć jego pana
No, mnie to tak strasznie nie wzruszyło, ale przegięcie ze strony Bellicka to było ogromne napewno.. :-/
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
marq112 pisze:heh jeshcze wewstmorlanda to pamietam
ja tez ale o kocie to juz calkiem zapomniałam..dzieki za przypomnienie :D
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-12-13, 00:03
Witam.

Mnie bardzo wzruszyły dwie sceny:
- Michael żegna się z bratem przed egzekucją (1 sezon),
- Bellick pyta Michael'a czy Sara naprawdę nie żyje, no i moment, w którym smutnym głosem mówi - "I'm sorry Michael... I mean it...".

Pozdrawiam.
C-Note
Posty: 172
Rejestracja: 2007-10-02, 14:48
Lokalizacja: Poznań
A mnie? Hmm... w pierwszym sezonie to jak Michael całował się z Sarą, żeby podkraść jej klucze, ale zrezygnował... kochany :)
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mahone. Jego rozmowa z żoną. "Nigdy nie przestałem Cię kochać". A potem juz chyba w Sonie: "Zapomnij, że kiedykolwiek istniałem". Fichtner zagrał to fenomenalnie. Emocje aż wyłaziły przez ekran.
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Babydoll pisze:Mahone. Jego rozmowa z żoną. "Nigdy nie przestałem Cię kochać". A potem juz chyba w Sonie: "Zapomnij, że kiedykolwiek istniałem". Fichtner zagrał to fenomenalnie. Emocje aż wyłaziły przez ekran.
jezus, chyba zacznę Cię śledzić xD

moja druga najbardziej wzruszająca scena to ta, z 9 odcinka.. w samochodzie z Lang, z monetą.. jak Alex mówi, że "Zasługuje.." :(
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32
Lokalizacja: z Krainy marzeń.
Michael Scofield
ogolnie Mahone przeżywa teraz taki okres, ze az mnie serce sciska.
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Jeżeli chodzi o ostatni odcinek, to chyba moment kiedy Alex, przyznaje przed samym sobą, że zasługuje na to w czym teraz siedzi...taki przełomowy moment.
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
noo.. tak mi się go żal zrobiło.. az lezka popłyneła... mam nadzieje sże się jakoś z tego Dołka udźwignie :-D
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
wyjdzie z tego, inaczej byc nie moze, zobaczycie ze juz w nastepnym odc bedzie lepiej ;-)
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
no ja mam nadzieje... niech się tylko ogarnie... zmni tą koszulkę na obcisłego, czarnego T-shirta :-D :-D
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Lincoln Burrows
Zdecydowanie najsmutniejsza była śmierć Patoshika, a także kota Charlesa.
I jak Alex dzwoni do Pam, gdy już czeka na przewiezienie do Sony...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
a mnie ostatnio wzruszyła scena rozmowy Jamesa z Sofią, tak jakoś... mówił tam tak szczerze, przynajmniej odniosłam takie wrażenie, że nie przypominał mi juz tej dawnej kłamliwej gadziny^^
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
agulec pisze:jezus, chyba zacznę Cię śledzić xD

moja druga najbardziej wzruszająca scena to ta, z 9 odcinka.. w samochodzie z Lang, z monetą.. jak Alex mówi, że "Zasługuje.." :(
Ojojoj a czemu śledzić? ;-) Ja bym wolała żeby Ktoś Inny mnie śledził... :-P
Sara Tancredi
Posty: 131
Rejestracja: 2008-01-15, 19:04
Lokalizacja: Sona, Panama
Sara Tancredi
Moim zdaniem smutna też była scena Lincolna i LJ'a w epizodzie s03e09 kiedy to LJ powiedział -"Ta suka odcięła Sarze głowę a ja przy tym byłem, zasłoniła mi oczy, ale ja słyszałem"-, i to mnie dośc mocno poruszyło bo raz, że było to straszne dla chłopaka a dwa, że opowiada o śmierci mojej najdroższej Sary :-( :-( :-( :-(

Pozdrawiam :-)
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
a mnie to raczej rozśmieszyło, gdy nazwał Susan "suką", taki grzeczny do tej pory, a tu proszę ;-) mimo wszystko...
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Babydoll pisze:Ojojoj a czemu śledzić? ;-)
bo podobają mi się wszystkie Twoje wypowiedzi xD a co do śledzenia, to mnie by długo śledzić nie musiał - ja bym się nie ukrywała xD
B... pisze:a mnie to raczej rozśmieszyło, gdy nazwał Susan "suką", taki grzeczny do tej pory, a tu proszę ;-) mimo wszystko...
heh, no może trochę śmiesznie to zabrzmiało w jego ustach, ale sam fakt że musiał słuchać krzyków Sary jest przerażający :/
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
agulec pisze:a co do śledzenia, to mnie by długo śledzić nie musiał - ja bym się nie ukrywała xD
Pa jak wiedziała o kogo chodzi :-P
Michael Scofield
Posty: 3495
Rejestracja: 2007-12-07, 15:27
Lokalizacja: z Mahonarium ^^
Michael Scofield
Babydoll pisze:Pa jak wiedziała o kogo chodzi :-P
ma się tą intuicję :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Prison Break ”