tak musze sie zgodzić Linda jest świetny i ma świetny głos do ról takich sk****ńskichKhAn pisze:Zwłaszcza w mówieniu słowa k**** jets to cośto mu chyba najlepiej we filmach wychodzi chociaż muszę przyznać, że jest świetnym aktorem
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
T-Bag
wiadomo u polskich aktorów, tzn. w polskich filmach bez wulgarnych odnośników to już nie jest film, ale jeśli chodzi o Lindę to głos mi się też podoba zważając na to "coś" o czym Ble wspomniała 
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
Prawde mówiąc bardzo jest mi trundno powiedzieć, jaki męstki głos jest najlepsze, ponieważ nie jestem pedałem
. Ale jak już muszę wybierać to starwiam na polskiego aktora Cezarego Pazurę. 
Fernando Sucre
Jak już jesteśmy przy polskich aktorach to Jerzy Stuhr 
T-Bag
Stuhr był niezły w Kilerze 
a Czarka uwielbiam i głosiwo też
od Andrzeja Grabowskiego też mi się podoba; ostatnio jak go widziałam na live to był naprawdę niezły, a ten jego głos taki jakby przepity, ale właśnie dlatego fajny
a Czarka uwielbiam i głosiwo też
od Andrzeja Grabowskiego też mi się podoba; ostatnio jak go widziałam na live to był naprawdę niezły, a ten jego głos taki jakby przepity, ale właśnie dlatego fajny
Tweener
a Millera ameryknski (to nie jest RP) to dlatego nie drazni Cie jego akcent;)Ble pisze:No tak, tylko akcent Stormare'a jest szwedzki...Mela0607 pisze:angielski akcent poniekąd mnie drażni
C-Note
A Went to też nie ma takiego czystego amerykańskiego, tylko właśnie taki nieokreślony... 
Ależ! Zapomniałam przeciez o wspaniałym głosie Alana Rickmana... ^^ To jest dopiero coś... Ciary jak nic
Ależ! Zapomniałam przeciez o wspaniałym głosie Alana Rickmana... ^^ To jest dopiero coś... Ciary jak nic
Tweener
ktos kto sie uczy angielskiego moze miec nieokreslony akcent ale nie Wentworth. I nie ma czegos takiego jak czysto amerykanski akcent, o ile mi wiadomo amerykanski akcent nie jest ujednolicony np. zachodnioamerykanski charakteryzuje sie nie wymawianiem dzwieku t na koncu wyrazu kiedy w innych regionach wyraznie slychac t np. w wyrazie what. Banalne rzeczy ale to wlasnie one zdradzaja skad jestes. Wentworth dorastal w NY to zapewne ma wschodnioamerykanski akcent. Taka mala zmianka odnosnie akcentu pana Wentwortha.Ble pisze:A Went to też nie ma takiego czystego amerykańskiego, tylko właśnie taki nieokreślony...
Powracajac do tematu topiku, dodam do mojej dosc skromnej listy najladniejszych glosów meskich Seena Connery i Alana Rickmana.
T-Bag
no tak Miller ma całkiem niezły głos, szczególnie jak szepta co zdarza mu się często, zresztą on też ma taki bardziej chrapliwy głos
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
William Fichtner króluje takze i w tej kwestii!! ;-)

Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-10-05, 21:12
najładniejszy głos ma dima bilan (rusek).....<3 szczegulnie jak mówi "ja nie zanaju ja nie znaju"
Michael Scofield
stawiam za wentem, oczarował mnie również tym swoim charakterystycznym głosem. W PB on najczęściej szeptaa.. 
Michael Scofield
a ja na Williama Fichtnera...ech...precz z lektorem!!!
Michael Scofield
oj AutumnLeaf, wcale sie nie dziwie, ze jego wybrałaś
również nie lubię filmów w lektorem; już wolę sie pomeczyć i czytać napisy, a dubbing to tym bardziej psuje caly efekt.
również nie lubię filmów w lektorem; już wolę sie pomeczyć i czytać napisy, a dubbing to tym bardziej psuje caly efekt.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
[quote:2072b2a34b="AutumnLeaf"]precz z lektorem!!!
[/quote:2072b2a74b]
jestem za!!! psuoe cały efekt!!!r:-/
[/quote:2072b2a74b]
jestem za!!! psuoe cały efekt!!!r:-/
Świeżak
Posty: 35
Rejestracja: 2007-10-29, 18:10
ja myśle że Michael
C-Note
Wentworth Miller zdecydowanie, Brandon Baker i Tom Felton
Michael Scofield
Chris Vance...
Michael Scofield
zaskoczyłaś mnie tym całkowicie..nie wpadlabym na to że podoba Ci sie głos Twojego męża ^^ sasasaTanira pisze:Chris Vance...
Michael Scofield
uwielbiam zaskakiwać 
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
eee tam Chris! ;-) William to dopiero ma głos...rozpływam sie
Went tez ma fajny, ale mnie czasem denerwuje gdy tak szepcze, w 3 sezonie szczególnie, czasami to nawet nie naturalne, taki Lechero stoi nad nim i drze jape a ten tak cicho, a ma taki ładny głos, w jakims wywiadzie to dopiero zauważyłam, jak mówił( nie wiem jak sie pisze):'inseri ewęmą' ! a jak sie smieje! hyhy^^
Went tez ma fajny, ale mnie czasem denerwuje gdy tak szepcze, w 3 sezonie szczególnie, czasami to nawet nie naturalne, taki Lechero stoi nad nim i drze jape a ten tak cicho, a ma taki ładny głos, w jakims wywiadzie to dopiero zauważyłam, jak mówił( nie wiem jak sie pisze):'inseri ewęmą' ! a jak sie smieje! hyhy^^
Michael Scofield
popieram w 100 % William na prezydenta !!!B... pisze:eee tam Chris! William to dopiero ma głos...rozpływam sie
w jego głos mogłabym wsłuchiwać sie godzinami... Wencikowski szept też jest słodziutki...jakby mi tak cuś szepnął do uszka to tez by mi się kolana ugieły
Michael Scofield
Carmine Giovinazzo i jego typowo nowojorski akcent muaa ;*^^
C-Note
Ale Went mimo wszystko najlepszy! Taki sexi... męski... cudowny... boski... i w ogóle naj, naj!
Michael Scofield
oj muszę sie zgodzić..ale chyba się przyznam (tylko nie bij B... ) Went chyba mi podskoczył na równi albo baaaaardzo blisko Wlilliama - to chyba ta rozłaka tak na mnie wpływahostessa pisze:Ale Went mimo wszystko najlepszy! Taki sexi... męski... cudowny... boski... i w ogóle naj, naj!