Odcinek podtrzymuje tendencje poprzedniego, czyli średni. Jest jedna kolosalna zaleta: Teddy jako uwodziciel
Jak to ujął: potrafi się zachować...
Tweener
Jest jeszcze jedna zaleta - rozśmieszająca scena z Haywire - Świrus na rowerze:D
Świeżak
Widzieliście jakie młode policjantki w stanach na patrol wysyłają? Ja bym takiej kruszyny nawet w sprawie kradzieży kieszonkowej w supermarkecie nie wysłał... Ja wiem że jest równouprawnienie, ale taka kobitka w starciu z dorosłym mężczyzną żadnych szans nie ma niestety. To tylko film na szczęście, bo w realu to chyba tylko mistrzyni olimpijska w podnoszeniu ciężarów sie nada do pracy w terenie:-P
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Mi się wydaje, że ona po prostu przyjechała do domu, do swojej mamy ;-) A nie na patrol. Choć tu się mogę mylić.Scourge33 pisze:Widzieliście jakie młode policjantki w stanach na patrol wysyłają?
Świeżak
Tak się składa że dopiero w kolejnym odcinku się to wyjaśniłoNeroNS pisze:Mi się wydaje, że ona po prostu przyjechała do domu, do swojej mamy ;-) A nie na patrol. Choć tu się mogę mylić.
Co nie zmienia faktu że to nie praca dla kobiet... Chyba że przy kwitach w biurze. Pozdrawiam!
Mahone
hehe...
ta babka z tego domu po rańczo tak mi dziś przypominała tą hot50 z seksu w wielkim mieście że szok... ^^
w ogóle odcinek fajny jest...
ja bym nie wytrzymała tygodnia, gdybym nie wiedziała co bedzie dalej... ^^
ta babka z tego domu po rańczo tak mi dziś przypominała tą hot50 z seksu w wielkim mieście że szok... ^^
w ogóle odcinek fajny jest...
ja bym nie wytrzymała tygodnia, gdybym nie wiedziała co bedzie dalej... ^^
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Ej no, to było bomboweDusqmad pisze:: Teddy jako uwodziciel
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
sceny z T-Bagiem były kapitalne!
wszyscy innim w tym słodki Michael w czapeczce, Linc umiesniony maga sie schowaaaac
aaaa i paluszek Mahone'a
ehhh ta pasja, ten wzrok^^
odcinek rzeczywiscie nie nalezy do najlepszych ale bywały gorsze. Tutaj mimo ze całosc była troche chaotyczna i dziwnie skonstruowana, pojawiały sie momenty, które powinny sie podobac ;-)
wszyscy innim w tym słodki Michael w czapeczce, Linc umiesniony maga sie schowaaaac
aaaa i paluszek Mahone'a
odcinek rzeczywiscie nie nalezy do najlepszych ale bywały gorsze. Tutaj mimo ze całosc była troche chaotyczna i dziwnie skonstruowana, pojawiały sie momenty, które powinny sie podobac ;-)
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
jaki paluszek ? xDB... pisze:paluszek Mahone'a
A , wiem co jeszcze było fajne ! Ostatnia scena, ostatnie zdanie Alexa: 'Where are they ?' , i ten jego zabójczy głos.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
ooooo tak to tez było zabójcze^^
a paluszek?
w scenie gdy wchodził do tego sklepu, po tym jak zbił szybe i za pomoca paluszka uciszył tego policjanta za nim
bo to chyba było w tym a nie poprzednim odc mam nadzieje^^
a paluszek?
w scenie gdy wchodził do tego sklepu, po tym jak zbił szybe i za pomoca paluszka uciszył tego policjanta za nim
bo to chyba było w tym a nie poprzednim odc mam nadzieje^^
Michael Scofield
aaa... hehehe myślałam, że chodziło Ci o ten paluszek, który sprytnie podbił śrubokręt blokujący szafęB... pisze:a paluszek?
w scenie gdy wchodził do tego sklepu, po tym jak zbił szybe i za pomoca paluszka uciszył tego policjanta za nim![]()
Dla mnie w tym odcinku wymiata Teddy - sceny jak uwodzi tą różową babkę są mistrzowskie
Poza tym sceny z Mahonem i jego dochodzenie do pewnych rzeczy, wspomniane wybijanie szyby donicą, czy bieg za Tweenerem i 'Where are they?' teraz należą do moich ulubionych^^
(Mam nadzieję, że mi się odcinki nie pomyliły
Mahone
"WHERE ARE THEY ???!!!
to było takie... Mahonowe...
najlepsze z nim sceny przy tej mapie... jak liczy, wnioskuje to jest takie oszz!!!
a Michael w czapeczce i tym kostiumie tez niczego sobie...
ale umięśniony Linc... feee!!!
to było takie... Mahonowe...
najlepsze z nim sceny przy tej mapie... jak liczy, wnioskuje to jest takie oszz!!!
a Michael w czapeczce i tym kostiumie tez niczego sobie...
ale umięśniony Linc... feee!!!
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
E, to nic groźnego- ja mam tak zawsze, gdy widzę Teddy'egoagulec pisze:i nie wiem dlaczego, ale się wtedy uśmiecham xD
Fernando Sucre
Posty: 304
Rejestracja: 2008-02-15, 20:13
Oglądam ten serial już setny raz i powiem, że zawsze jest choćby jeden moment, który mnie trzyma w napięciu, jakbym widziała go pierwszy raz
I wiem jedno JA CHCĘ PAUL'A W 4 SERII
Te jego usmieszki i oczka.Normalnie się za nim stęskniłam 
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Dobry odcinek z Teddy'm Podrywaczem 