Oglądałaś drugą serię? Zachowywał się jak dzika małpa, nic tylko jakieś wybryki.. przez niego złapali LJ-a, on jak głupi zaraz leciał go ratować, potem zaś narobił głupstw. A jaechał w aucie z Kellermanem i nagle w tej jego puściutkiej główce się przypomniało "on. mnie. kiedyś. gonić" i się rzucił na PROWADZĄCEGO, boże jaki debil. dalej nie wiem, przytaczam to co właśnie przed chwilą oglądałam. poza tym wali głupie miny 8D. i jest głupi no. wszystko pieprzy. jak coś zrobi dobrze to albo przypadek albo inspiracja majkelem XD.niunia pisze:ja o nim tak nie myślę, nic do niego nie mam. ;-)Oktarynka pisze:Bo Lincoln to jest największy bęcwał i debil w całym Prison Break! No, niby kto jest od niego głupisz XD?
czemu masz własnie takie zdanie o nim ?![]()
Fernando Sucre
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-10-07, 13:41
ciekawe co bedzie sie dalej dzialo . majkel pokłucony z whistlerem lechero pewnie wkurzony na majkela bo mysli ze chcial uciec bez niego . ciekawe ciekawe
nie moge sie doczekac następnego odcinka
Tweener
Posty: 51
Rejestracja: 2007-10-04, 20:42
Lincoln DEBIL ? Ciekawe co byście zrobili w jego sytuacji. Cwaniacy.
Taką rolę ma, chcielibyście żeby wszyscy byli jak Michael lub inna postać, którą lubicie?
Pomyślcie 3 razy zanim krytykujecie kogoś...
O teraz dopiero zobaczyłem, że napisała to oktarynka więc niema się co dziwić 
Taką rolę ma, chcielibyście żeby wszyscy byli jak Michael lub inna postać, którą lubicie?
Pomyślcie 3 razy zanim krytykujecie kogoś...
Fernando Sucre
chopie, masz coś do mnie?szponnn pisze:Lincoln DEBIL ? Ciekawe co byście zrobili w jego sytuacji. Cwaniacy.
Taką rolę ma, chcielibyście żeby wszyscy byli jak Michael lub inna postać, którą lubicie?
Pomyślcie 3 razy zanim krytykujecie kogoś...
O teraz dopiero zobaczyłem, że napisała to oktarynka więc niema się co dziwić
wolałbyś nie mieć : P
3 razy - zdaje sobie tego sprawe co najmniej 5 razy jak ogladam jakikolwiek odcinek, wiec dzieki, ale co do głupoty Lincolna jestem pewna w stu procentach xP. zresztą gdzie tam krytykowanie - po prostu oznajmiam, co myślę. o krześle w które się kopnę też powiem, że jest głupie 8D.
zresztą bardzo wam źle, wy lubiący lincolna, jak go krytykuję XD? czy co? *oktarynka musi wiedzieć* nie zmuszajcie mnie proszę do kochania go - a ja wam pozwolę go lubić ile wlezie. bo ja do was nic nie mam, więc się nie stawać, ppl
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
nie czaje zupełnie tego oburzenia w sprawie rzekomej krytyki Burrowa! ej no ludzie przecież każdy ma prawo do wyrażania swojej opinii, a jeśli ktoś się z nią nie zgadza to może podać szereg rzeczowych kontrargumentów a nie od razu się rzucać z pretensjami na innych! chyba nie o to tutaj chodzi? bo jak tak dalej pójdzie to forum podzieli się na zwolenników i przeciwników Licolna, a to byłoby juz chyba żałosne.
Tweener
Posty: 51
Rejestracja: 2007-10-04, 20:42
Niech wam będzie ;-)
A co do tego jak Michael będzie gadał z Whistlerem: to gdyby Michael lepiej się bił to by napewno pobił Whistlera
ale Mike jeżeli chodzi o bujki to słabiutko...
Buhahaha...!
A co do tego jak Michael będzie gadał z Whistlerem: to gdyby Michael lepiej się bił to by napewno pobił Whistlera
Mehehehe...!chopie, masz coś do mnie?
wolałbyś nie mieć : P
Buhahaha...!
Fernando Sucre
lol, to było takie głębokie. rzeczywiście nie mamy sobie nic do powiedzenia, to dobrzeszponnn pisze:Cytat:
chopie, masz coś do mnie?
wolałbyś nie mieć : P
Mehehehe...!
Buhahaha...!
Co do postu poniżej:
Gościu, zwolnij trochę. Tata cię bije, mama nie kocha i pies ci zdechł? przykro mi, ale to nie znaczy, że możesz tak "od se" obrażać mnie. Żyjesz w jakimś urojonym świecie? Radzę ci zastanowić się co piszesz =.= ja nic do ciebie nie mam, a ty najwyraźniej masz jakiś uraz do, nie wiem.. nicków zaczynających się na "o" XD?
Do KhAna - jeśli kogoś jeszcze moje posty wprawiają o zawroty głowy i pisanie postów z nadmiarem "Pięknie......" i "niedorozwinięty", to plis poinformuj mnie o tym.
I jeśli szpon ma słuszność, to dzięki, ale ja się tak nie bawię =.=. pisanie na forum to rozrywka, ale ja, powiedzmy, niezbyt przepadam jak jakiś zadufany dzieciak cytuje moje imię, więc nic mnie tu nie trzyma ;.
Ostatnio zmieniony 2007-11-28, 22:26 przez Oktarynka, łącznie zmieniany 1 raz.
Michael Scofield
kochani wyluzujcie. ;-) Jak już wspomniała Beata każdy ma prawo do wyrażenia własnej opinii i podzielenia się nią z nami.
Każdy ma własne zdanie na dany temat, a żadne niemiłe konwersacje tego nie zmienią. Szanujmy wlasne zdania ;-)
Każdy ma własne zdanie na dany temat, a żadne niemiłe konwersacje tego nie zmienią. Szanujmy wlasne zdania ;-)
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
aaaa za niedlugo beda sie tutaj ludzie bic xD
a co do lincolna ja go w sumie lubie ale czasami ma glupie miny na przyklad jak zobaczyl glowe sary w pudelku
a co do lincolna ja go w sumie lubie ale czasami ma glupie miny na przyklad jak zobaczyl glowe sary w pudelku
Michael Scofield
Nie offtopujta tyle xD
Przyszłam ja i będę się wymądrzać więc może się zrobić niebezpiecznie xD
Lincoln miał w sumie minę przerażoną i zszokowaną, bo co miał się niby uśmiechać?^^
A co do Linca i jego głupoty to się wszem i wobec zgadzam ze zdaniem Oktarynki. IQ oo7 i ani kapki więcej imho kropka
Przyszłam ja i będę się wymądrzać więc może się zrobić niebezpiecznie xD
Lincoln miał w sumie minę przerażoną i zszokowaną, bo co miał się niby uśmiechać?^^
A co do Linca i jego głupoty to się wszem i wobec zgadzam ze zdaniem Oktarynki. IQ oo7 i ani kapki więcej imho kropka
Tweener
Posty: 51
Rejestracja: 2007-10-04, 20:42
zreszta jezeli nawet to ktos musi robic głupie miny
wszystcy w serialach nie moga byc ideałami ;-)
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2007-09-03, 22:59
szponnn pisze:wszystcy w serialach nie moga byc ideałami ;-)
a ktos jest ? moze Scofield ?! w serialu jak w zyciu
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
o co Ci chodziło z tym życiem? to tak ogólnie czy jakas aluzja do postaci/aktora czy nie wiem?a ktos jest ? moze Scofield ?! w serialu jak w zyciu
a wracając do tematu odcinka
Świeżak
odcinek był ok, myslałam, ze trudniej bedzie sie czekalo do 14.01.. ja tylko blagam, zeby nie powstal 4 sezon..
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no ja też bym chyba nie chciała, chociaż ja wiem...zależy jak się skończy 3 seria ;-)dagusxxx pisze:ja tylko blagam, zeby nie powstal 4 sezon..
Tweener
Posty: 51
Rejestracja: 2007-10-04, 20:42
chociaz 4-ty sezon moze byc ale tak jak w LOST tylko 16 odcinków żeby wszystko wytłumaczyc i zakonczyc serial, to moje zdanie 
Michael Scofield
nio..może teraz w tym sezonie będą wszystko wyjaśniać..maja teraz wiecej czasu na dopracowanie odcinków..zobaczymy jak się scenarzyści spiszą 
Tweener
Posty: 51
Rejestracja: 2007-10-04, 20:42
no jak narazie to spisują się świetnie bo mają głowy pełne dobrych i zaskakujących patentów i motywów które jak do tej pory niesamowiccie nas zaskakują. jezeli by mieli wciaz głowe pełną pomysłów dlaczego by miało nie byc 4tego sezonu, tak mówicie ale napewn byscie sie cieszyli 
Świeżak
nie adasio123 tylko ja ano mam co robic ogladam prisona i nie musialem sie specjalnie przypatrzyc i analizowac zeby to zobaczyc tylko smieszy mnie sam fakt - jak to mozliwe ze raz zawiasy sa z tej strony a raz z tej ? na chama chcieli zrobic bubla ? no przegiecie normalnie to to chyba ktos specjalnie zrobil bo nie da sie inaczej !! mozna miec inne ubranie albo zapomniec o ranach twarzy pomiedzy sesjami nagraniowymi, ale zawiasy z drugiej strony to juz kompletny ironiczny bubel !! nie chce tu krytykowac bo uwielbiam ten serial ale takie cos to nie spodziewalbym sie nawet w telenoweli argentynskiejpaczek85 napisał/a:
adasio123, Ty chyba nie masz co robić koleżko, że takie rzeczy wynajdujesz ale śmieszne śmieszne, taki bubel zrobić z tymi drzwiami z drzwiami a nie z kartonami, otwierają się w inną stronę
A co do odcinka. Moim zdaniem nie podejrzewają Scofielda o ucieczkę, tylko sądzą, że przez niego ludzie mają takie pomysły albo on namawia albo cos takiego, bo gdyby byli pewni, że to on to by go zabili i poprostu przenoszą go do innego więzienia. Ale mam takie dziwne przeczucie, że ktoś zadbał aby go uniewinnili a nie przenieśli do innego więzienia. A co myślicie o Mahoneym?? Stracił rozum bez dragów i znowu wraca do piekła... Ciekawe co tym razem wymyśli.
HEHE WY TO JESTESCIE SPRAWDZ SOBIE JESZCZE RAZ TO SA KOLEJNE DZWI TAM GDZIE TUNEL WIEC MOGA SI EOTWIERAC INACZEJ HEHE CO ZA LUDZIE I KARTONY SA INNE
Ostatnio zmieniony 2007-12-05, 14:00 przez m.kuba, łącznie zmieniany 1 raz.
Tweener
Posty: 51
Rejestracja: 2007-10-04, 20:42
Jeżeli wg ciebie to jest bubel to wróć się do II sezonu i w odcinku w którym Bellick wpada do wiejskiej chaty gdzie przebywa Sucre z Maricruz i Sucre wychodzi po czereśnie dla Maricruz, a gdy wraca niema juz Maricruz ale za to jest Bellick, który celuje do niego z żółtego platstikowego pistoletu. To jest dopiero masakraHEHE WY TO JESTESCIE SPRAWDZ SOBIE JESZCZE RAZ TO SA KOLEJNE DZWI TAM GDZIE TUNEL WIEC MOGA SI EOTWIERAC INACZEJ HEHE CO ZA LUDZIE I KARTONY SA INNE
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
a wg mnie 8 odcinek nie byl najlepszy tylko 6 i 7

Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
fajnie ten "niby niemowa" siedząc na fotelu, wypowiada słowa: "Bang and Burn"~~ zaleciało mi taka tajemniczoscią 
Michael Scofield
on wogóle cały jest tajemniczy... i tylko możemy domayślać się kim jest i co robi... co sprawia ze wszyscy się nim interesują i chcą wiedzieć kim jestB... pisze:"niby niemowa"
mi się podobało jak właśnie ten Generał groził Susan ... wtedy nie była już taka twarda
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
i jak sobie potem siedziała taka *osowiała* na końcu, jak nie wyszło z helikopterem!!! haha miło było popatrzeć, okazało sie ze to była chyba: "wrong person", jak to powiedział tajemniczy *guru* hehe
Michael Scofield
straszny jest ten koles
jakis taki bleee
mi sie najbardziej podobala akcja z helikopterem jak Majkiel tak zalotnie trzymał Whistlera xD