UWAGA! Fragmenty wywiadu mogą zawierać spoilery!
Kiedy czytałeś wstępny scenariusz Prison Break pomyślałeś, że może on okazać się ogromnym sukcesem?
Dominic: Podejrzewałem, że może tak się stać, że ten sezon naprawdę spodoba się ludziom i że będą go oglądać. Nie spodziewałem się, że będzie on aż tak "międzynarodowy" i stanie się międzynarodowym fenomenem.To jeden z największych seriali na świecie. Kiedy 135 milionów Chińczyków, każdej środy ściąga nowy odcinek wiesz, że bierzesz udział w czymś naprawdę poważnym. W Azji oglądając telewizje, nigdy nie mają dosyć wartości rodzinnych, braterstwa, lojalności czy honoru. Wentworth, ja i ekipa z PB jesteśmy bardzo blisko. W Ameryce, jesteśmy dużym hitem.
Doszły mnie słuchy, że część członków ekipy przeżyła kilka komicznych spotkań z fanami, miałeś jakieś ciekawe doświadczenia?
Dominic: Moje nie były aż tak komiczne, były typu:"Woah! Co się z tobą dzieje? Trzęsiesz się cały! Masz konwulsje?" I to są najdziwaczniejsze z sytuacji jakie mi się przytrafiają.
Co możesz nam powiedzieć o trzecim sezonie?
Dominic: Sezon trzeci jest lepszy niż pierwszy i drugi. Kiedy go zobaczycie zgodzicie się ze mną. Scenarzyści wyszli ze zdumiewającego założenia i wracamy do tego, co robimy najlepiej. Będziemy mieć do czynienia z panamskim więzieniem, który nie posiada żadnych struktur, reguł, ani praw obowiązujących wewnątrz swoich murów. Tam wszyscy chodzą swobodnie, a to co robią to tylko i wyłącznie ich sprawa. Scofield, musi zmierzyć się z tym wszystkim - z kolumbijskim bossem narkotykowym oraz panamskimi psychopatami. Mahone traci zmysły, bo nie ma swoich tabletek i zaczyna mieć zwidy. Bellick chodzi w kółko w pieluszce, a T-Bag stara się pozostać w ukryciu próbując przeżyć.
Czy Lincoln'a w końcu spotka miłość?
Dominic: Tak. W tym roku Lincoln uprawia seks! Bedą dwie nowe kobiety w tym sezonie, więc zapowiada się on naprawdę ciekawie.
Jak układa wam się poza kamerami?
Dominic: Bardzo dobrze. Szanujemy siebie nawzajem. Jesteśmy mężczyznami, a nie jakimiś chłopczykami, którzy ciągle muszą udowadniać ,ile są warci. Wiemy jakimi jesteśmy ludźmi, wiemy dokąd zmierzamy i czego chcemy. Jesteśmy profesjonalistami.
Jakim cudem udaje wam się stać kamienną twarzą gdy kręcicie sceny z T-Bagiem?
Dominic: Czasem zastanawiam się i staram się uzasadnić dlaczego Lincoln go nie zabił. Dlaczego nie zrobił temu światu przysługi i nie pozbył się tej bezużytecznej kupy g..... Jako aktor ciężko pracuje mi się z T-Bag'iem, ponieważ muszę sobie znaleźć jakiś zrozumiały powód żeby go nie pobić. Poza tym wszystkim Knepper i ja jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi. Uwielbiam patrzeć jak pracuje. Jest bardzo metodyczny. Jest stworzony do ról w których liczy się charakter.
Jaki jest twój ulubiony odcinek z drugiego sezonu PB?
Dominic: Pierwszy odcinek: "Manhunt" był dla mnie bardzo ekscytujący. Śmierć Veronici była bardzo silnym doświadczeniem, szczególnie dla mnie. Cały sezon obfitował w dramatyczne momenty, ale myślę, że interesująca dynamika pojawiła się między Lincolnem, a Kellermanem. Fakt, że Kellerman był tym, który zaplanował ten cały spisek, a Lincoln miał go NIE zabijać, uważam za bardzo dynamiczny, intrygujący i interesujący.
Chcesz coś powiedzieć fanom na temat nowego sezonu?
Dominic: Nie będziecie zawiedzeni. Ten sezon jest jeszcze lepszy niż poprzednie dwa.
Źródło: skazanynasmierc.pl
Ciekawi mnie ten fragment o trzecim sezonie - czy to część aktorskich obowiązków, czy rzeczywiście jest tak rewelacyjnie...
Kiedy czytałeś wstępny scenariusz Prison Break pomyślałeś, że może on okazać się ogromnym sukcesem?
Dominic: Podejrzewałem, że może tak się stać, że ten sezon naprawdę spodoba się ludziom i że będą go oglądać. Nie spodziewałem się, że będzie on aż tak "międzynarodowy" i stanie się międzynarodowym fenomenem.To jeden z największych seriali na świecie. Kiedy 135 milionów Chińczyków, każdej środy ściąga nowy odcinek wiesz, że bierzesz udział w czymś naprawdę poważnym. W Azji oglądając telewizje, nigdy nie mają dosyć wartości rodzinnych, braterstwa, lojalności czy honoru. Wentworth, ja i ekipa z PB jesteśmy bardzo blisko. W Ameryce, jesteśmy dużym hitem.
Doszły mnie słuchy, że część członków ekipy przeżyła kilka komicznych spotkań z fanami, miałeś jakieś ciekawe doświadczenia?
Dominic: Moje nie były aż tak komiczne, były typu:"Woah! Co się z tobą dzieje? Trzęsiesz się cały! Masz konwulsje?" I to są najdziwaczniejsze z sytuacji jakie mi się przytrafiają.
Co możesz nam powiedzieć o trzecim sezonie?
Dominic: Sezon trzeci jest lepszy niż pierwszy i drugi. Kiedy go zobaczycie zgodzicie się ze mną. Scenarzyści wyszli ze zdumiewającego założenia i wracamy do tego, co robimy najlepiej. Będziemy mieć do czynienia z panamskim więzieniem, który nie posiada żadnych struktur, reguł, ani praw obowiązujących wewnątrz swoich murów. Tam wszyscy chodzą swobodnie, a to co robią to tylko i wyłącznie ich sprawa. Scofield, musi zmierzyć się z tym wszystkim - z kolumbijskim bossem narkotykowym oraz panamskimi psychopatami. Mahone traci zmysły, bo nie ma swoich tabletek i zaczyna mieć zwidy. Bellick chodzi w kółko w pieluszce, a T-Bag stara się pozostać w ukryciu próbując przeżyć.
Czy Lincoln'a w końcu spotka miłość?
Dominic: Tak. W tym roku Lincoln uprawia seks! Bedą dwie nowe kobiety w tym sezonie, więc zapowiada się on naprawdę ciekawie.
Jak układa wam się poza kamerami?
Dominic: Bardzo dobrze. Szanujemy siebie nawzajem. Jesteśmy mężczyznami, a nie jakimiś chłopczykami, którzy ciągle muszą udowadniać ,ile są warci. Wiemy jakimi jesteśmy ludźmi, wiemy dokąd zmierzamy i czego chcemy. Jesteśmy profesjonalistami.
Jakim cudem udaje wam się stać kamienną twarzą gdy kręcicie sceny z T-Bagiem?
Dominic: Czasem zastanawiam się i staram się uzasadnić dlaczego Lincoln go nie zabił. Dlaczego nie zrobił temu światu przysługi i nie pozbył się tej bezużytecznej kupy g..... Jako aktor ciężko pracuje mi się z T-Bag'iem, ponieważ muszę sobie znaleźć jakiś zrozumiały powód żeby go nie pobić. Poza tym wszystkim Knepper i ja jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi. Uwielbiam patrzeć jak pracuje. Jest bardzo metodyczny. Jest stworzony do ról w których liczy się charakter.
Jaki jest twój ulubiony odcinek z drugiego sezonu PB?
Dominic: Pierwszy odcinek: "Manhunt" był dla mnie bardzo ekscytujący. Śmierć Veronici była bardzo silnym doświadczeniem, szczególnie dla mnie. Cały sezon obfitował w dramatyczne momenty, ale myślę, że interesująca dynamika pojawiła się między Lincolnem, a Kellermanem. Fakt, że Kellerman był tym, który zaplanował ten cały spisek, a Lincoln miał go NIE zabijać, uważam za bardzo dynamiczny, intrygujący i interesujący.
Chcesz coś powiedzieć fanom na temat nowego sezonu?
Dominic: Nie będziecie zawiedzeni. Ten sezon jest jeszcze lepszy niż poprzednie dwa.
Źródło: skazanynasmierc.pl
Ciekawi mnie ten fragment o trzecim sezonie - czy to część aktorskich obowiązków, czy rzeczywiście jest tak rewelacyjnie...
Świeżak
Posty: 7
Rejestracja: 2007-11-25, 22:32
Yoo brachu!!! he he he
Najlepsza postać w tym serialu, bez niego nie byłoby wogóle I sezonu, no i wogóle "Prison Break`a" LINCOLN YOU ARE THE BEST! 
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2007-12-02, 12:31
no ten wywiad byl super ale ja wole michaela ;D
Michael Scofield
a ciekawy wywiadzik, Dominic się postarał... nie wlanoł jakiejś glupoty... brawo.
cóz za dokonanie... ciekawe z kim... gorzej jak wyjdzie że z T-bagiemDusqmad pisze:W tym roku Lincoln uprawia seks!
Michael Scofield
pewnie mowa była o Sofii i Susan, ciekawe tylko ktorą z nich wybierzeDusqmad pisze:Dominic: Tak. W tym roku Lincoln uprawia seks! Bedą dwie nowe kobiety w tym sezonie, więc zapowiada się on naprawdę ciekawie.
Fernando Sucre
Pewnie, że Susan, a nawet jeśli Sofię to ona się nie zgodzi jest zbyt porządna. A po Susan widać, że jest jakaś.takaś.. XD
Rzeczywiście, niesamowite jest słuchać Lincolna nie mówiącego monosylabami XD.
Rzeczywiście, niesamowite jest słuchać Lincolna nie mówiącego monosylabami XD.
Michael Scofield
równiez mi się wydaję, że jakoś ona bardziej do niego pasuje, ale juz sama nie wiem
zobaczymy, moze cos z tego bedzie ^^
Michael Scofield
a właśnie moze Sofi..pamietacie jak na nią patrzytł nad morzem jaK zakopywał "SRODEK TRANSPORTU"... to własnie było TO spojrzenie.
T-Bag
Miał być najlepszy pod kontekstem jego postaci taka opcja jest możliwa jednakże jeśli porównując sezon pierwszy z trzecim to w niczym nie jest lepszy i tutaj się pan pomylił... No no no miłe słowa padły w stronę Roberta, zresztą mogę zgodzić się z jego słowami, bo to co przedstawia nam w serialu jak w filmach mówi samo za siebie!