Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Taa.. Miki chciał też podkablować T-Baga (Utah) czyli wraźnie nie jest (nie był) zadowolony z tego że ten zabrał sie z nimi z Fox River...
T-Bag
My wiemy, ale czy wie o tym Scofield? Pewnie się tylko domyśla, aczkolwiek wiadomo jak T-Bag będzie chciał uciec z Michael'em to postawi na swoim, bo przecież zawsze coś wymyśli by tylko ratować swój tyłekKhAn pisze:Sami wiemi jak po ucieczce z Fox River ile trupów jeszcze zostawiał za sobą T-Bag więc Scofield będzie sie bał go uwolnić i długo będzie się zastanawiał zanim podejmie jaką kolwiek decyzję.
John Abruzzi
Michael też to napewno wie a jak nie to w któryms momencie się dowie.
T-Bag
a czy ma to teraz jakiekolwiek znaczenie? było i już, a T-Bag się nie zmieni, zresztą w głowie Michael'a siedzi tylko Sara, więc przestępstwa T-Bag'a na pewno teraz go nie interesują
John Abruzzi
No i dowiedzieliśmy się znaczenia słowa Lechero -----> mleczarz
hehe śmieszne to jest
coraz bardziej zaskakuje mnie ta postać i mam nadzieję, że będzie się rozkręcać i interesować mnie jeszcze bardziej
fajna fuche odwalił i nie dziwię mu się dlaczego zabił tego faceta bo ja na jego miejscu zrobiłbym to samo.
Świeżak
Spoko koles. ciekawe czy ucieknie z Sony.mam nadzieje ze tak.
Świeżak
Bardzo fajna postać, ma szanse zajść daleko w PB mimo iż ma już chłop swoje lata. Zgadzam się z wami, iż bez ludzi by mało zrobił w Sonie. Jednak facet wie czego chce, nie daje sobie dmuchać w kaszę i pilnuje zasad.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no właśnie przecież Michael czuł sie winny za każdą zbrodnie T-baga po ucieczce wiec teraz na pewno nie dopuści do tego aby wyszedł na wolność...KhAn pisze:Sami wiemi jak po ucieczce z Fox River ile trupów jeszcze zostawiał za sobą T-Bag więc Scofield będzie sie bał go uwolnić i długo będzie się zastanawiał zanim podejmie jaką kolwiek decyzję.
A jeśli chodzi o Lechero to sama nie wiem. Lubię te postać, bo dobrze sprawdza się w roli takiego" władcy Sony", a T-Bag...sama nie wiem... nie nadawał by się chyba na jego następce, za bardzo przywykłam już do jego pozycji-sługusa Teodoro ;-) śmiesznie to brzmi w ustach Lechero ale jeszcze lepiej w jednej scenie gdy Scofield się tak do niego zwrócił
Michael Scofield
Ja tam nie lubie Lachero (mleczarz
), taki jest wielki Pan, a tak to kleji się do michaela żeby móc z nim uciec. Niby pilnuje zasad, a tak to przecież na poczatku sam ustawił walke Michaela z tym "dużym", gdyby nie Alex to już dawno Michel dołoączył by so Sary 
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no tak, ale na początku widać było wyraźnie ze gościu się obawiał Scofielda i ja się mu nie dziwię. Bał się ze pojawił się ktoś kto mógłby zamieszac i odebrać mu władzę i dlatego chciał się go pozbyć a potem jeszcze długo zachowywał taki dystans. Ale mimo wszystko z reguły raczej przestrzegał tych zasad, z tym że to były JEGO zasady, ale to już inna kwestia.
ale swoją droga człowiek ma.... wielki tyłek!
jezuuu jak ja się dziś z tego uziałam! wczesniej nie zwracałam na to uwagi, a dzis taki zonk hehe
normalnie on stoi a jego zawieszenie 2 metry za nim 
ale swoją droga człowiek ma.... wielki tyłek!
Michael Scofield
Ma zasady ktore inni musza przestrzegać. Mimo, iż do końca nie jest on sprawiedliwym "władcą" w Sonie, lubie go i nic do niego nie mam
ot co.
zaskakuje mnie coraz bardziej, i jestem ciekawa jak jego losy się potoczą.
pasował by z tą Felicia Lang. niezle by sie dopełniali; ona taka 'uporzadkowana' zyjaca w zgodze z prawem, ale by sie nim zajeła i 'wychowała'
zaskakuje mnie coraz bardziej, i jestem ciekawa jak jego losy się potoczą.
pasował by z tą Felicia Lang. niezle by sie dopełniali; ona taka 'uporzadkowana' zyjaca w zgodze z prawem, ale by sie nim zajeła i 'wychowała'
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
nie wpadłabym na takie połączenie, ale czemu nie? tylko obawiam sie ze na to wychowanie jest już troche za pożno ;-)niunia pisze:pasował by z tą Felicia Lang. niezle by sie dopełniali; ona taka 'uporzadkowana' zyjaca w zgodze z prawem, ale by sie nim zajeła i 'wychowała'
Michael Scofield
juz myslałam że tylko ja to zauważyłam... tragedia poprostu...B... pisze:ale swoją droga człowiek ma.... wielki tyłek! jezuuu jak ja się dziś z tego uziałam! wczesniej nie zwracałam na to uwagi, a dzis taki zonk hehe normalnie on stoi a jego zawieszenie 2 metry za nim
widze juz się tworza nowe pary, najpierw Michael& MAhone teraz Lachero&Lang... to z kim sparować Susan??niunia pisze:pasował by z tą Felicia Lang. niezle by sie dopełniali;
Fernando Sucre
Dzial spojlery jest po to zeby w innych dzialach nie spojlerowac ''
Patus - Susan jest z Linciem zapomniałaś ;D? Teraz znowu LJ nie ma pary D:
Btw, on kiedyśtam mówił, że ma żonę i parę dzieci *nie pamiętam jak zwykle*, to ciekawe czemu ta prostitute do niego idzie, a nie żona. Bo Lechero cośtam kepił, że on chce wrócić do rodziny... czy coś. Czy znowu wszystko pomyliłam XD.
Patus - Susan jest z Linciem zapomniałaś ;D? Teraz znowu LJ nie ma pary D:
w ogóle jest taki gruby jakiś XD. Ale zad rzecyzwiście... potężny XD.B... pisze:ale swoją droga człowiek ma.... wielki tyłek!jezuuu jak ja się dziś z tego uziałam! wczesniej nie zwracałam na to uwagi, a dzis taki zonk hehe
normalnie on stoi a jego zawieszenie 2 metry za nim
Btw, on kiedyśtam mówił, że ma żonę i parę dzieci *nie pamiętam jak zwykle*, to ciekawe czemu ta prostitute do niego idzie, a nie żona. Bo Lechero cośtam kepił, że on chce wrócić do rodziny... czy coś. Czy znowu wszystko pomyliłam XD.
Michael Scofield
chodziło mi o inny rodzaj BYCIA... w sensie małego romansu..jak narazie linc nienawidzi Susan ale wiadomo do nienawiści do miłości droga bardzo krótkaOktarynka pisze:Patus - Susan jest z Linciem zapomniałaś ;D?
Fernando Sucre
ale przecież że ja mowię o miłości XD! Kto się czubi ten się lubi. Jeszcze coś między nimy będzie, Susan jest niczego sobie z wyglądu, a Linc jest tępy i w sumie też się niektórym podoba. Stukną się ze sobą, ot co.patus1905 pisze:chodziło mi o inny rodzaj BYCIA... w sensie małego romansu..jak narazie linc nienawidzi Susan ale wiadomo do nienawiści do miłości droga bardzo krótkaOktarynka pisze:Patus - Susan jest z Linciem zapomniałaś ;D?, wiec kto wie, co bedzie w kolejnych odcinkach
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no chyba nie pomyliłaś się bo on rzeczywiście cos tam mówił takiego ale tez nie pamietam dokladnie. Ale myśle ze gościu jakoś specjalnie nie jest przywiązany do tej rodziny skoro przyjmował ta dziewczyne w więzieniu, a przyjmował ją a nie żonę, bo wątpie zeby ona chciała do niego perzychodzicOktarynka pisze:Btw, on kiedyśtam mówił, że ma żonę i parę dzieci *nie pamiętam jak zwykle*, to ciekawe czemu ta prostitute do niego idzie, a nie żona. Bo Lechero cośtam kepił, że on chce wrócić do rodziny... czy coś. Czy znowu wszystko pomyliłam XD.
Fernando Sucre
Ale gostek zaargumentował, że "też ma rodzinę", dlatego chce uciec. A może tylko tak powiedział, żeby Mike'owi zmiękło serduszko XD?
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Hmmm... Może coś w tym byłoOktarynka pisze:Ale gostek zaargumentował, że "też ma rodzinę", dlatego chce uciec. A może tylko tak powiedział, żeby Mike'owi zmiękło serduszko XD?
Michael Scofield
własnie Michale to taka " Matka Teresa" wystarczy go podejść i ju... a też powie słowo i zaraz wyciąga T-baga już nie musi byc przecież taki słowny, ale nie on zawsze musiał być nieskazitelny... sasasa ale terz to się zmieni
T-Bag
Posty: 951
Rejestracja: 2008-02-13, 13:29
choc byl okrutny w sonie to i tak najwiecej pomogl w ucieczce.a oni tak mu sie odplacili ;-)
Michael Scofield
Lubiłam go mimo tego wszystkiego.. nie zasłużył by umrzeć w taki sposób. Ciekawa jestem co na tojego rodzina.. jego dzieci.
Jego wyraz twarzy nie był taki groźny jak się wydawał.. sympatycznie wyglądał
Jego wyraz twarzy nie był taki groźny jak się wydawał.. sympatycznie wyglądał
Świeżak
ja go nie lubilem od początku, doceniam to co zrobil dla ucieczki jednak ciesze sie ze nie zyje.
Michael Scofield
Gdyby porównać go z Sammym to na pewno bym wbrała jego. W sonie rządził z zasadami i to mi się bardzo podobało. Potrafił zapanować nad tym wszystkim.. i nie był aż taki zły dla innych, podchodził do wielu spraw z humorem.. Ciekawe teraz jak się sprawdzi T-bag.
Michael Scofield
był jaki był ale ja go lubiłam...umarł z godnością...mimo wszystko