Michael Scofield
Ja zaczęłam oglądać w TV a potem po 2 pierwszych odcinkach mówie nie będe czekała tygodnia na następny i zaczęłam ściągać z neta i tak jak się zaczęło 3 lata temu to trwa do dzisiaj. Nie wiem jak będe finkcjonować jak nie będzie nowych odnicków.
Jakoś sobie poradzę ale będzie cieżko.
Jakoś sobie poradzę ale będzie cieżko.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Ja juz chyba naprawde sie przejadłam tym serialem. I na serio nie bede plakac po zakonczeniu emisji. Co wiecej juz sie tego doczekac nie moge, bo za duzo juz tego, niby jak ogladam kolejne odcinki to stw., ze nie jest jakos tragicznie, bo cos sie dzieje, ale jakby tak na to spojrzec z dystansu to 4 sezon to lekka porażka^^
ogladam z przyzwyczajenia, najnowszy odcinek-16 obejrze dopiero za jakies 2 tygodnie, bo nie mam teraz mozliwosci sciagniecia go i kiedys byłoby to dla mnie nie do pomyslenia^^ ale nie teraz. Zadnych emocji, ogladajac odcinek co chwile sprawdzam ile to jeszcze bedzie trwało. O ile 1 2 sezony są nadal dla mnie genialne i z przyjemnoscia bede do nich wracac to co do pozostałych mam juz dosc.
Wiem ze troche off zrobiłam, bo temat jest o poczatkach przygody a nie o jego koncu^^, ale sie musiałam wygadac.
W sumie siedze tu juz ponad rok, zyje tym serialem od zeszlorocznych wakacji o ile dobrze pamietam i do niedawna miałam podejscie zupełnie takie same jak Ania, ale chyba na serio mi przeszło.
ogladam z przyzwyczajenia, najnowszy odcinek-16 obejrze dopiero za jakies 2 tygodnie, bo nie mam teraz mozliwosci sciagniecia go i kiedys byłoby to dla mnie nie do pomyslenia^^ ale nie teraz. Zadnych emocji, ogladajac odcinek co chwile sprawdzam ile to jeszcze bedzie trwało. O ile 1 2 sezony są nadal dla mnie genialne i z przyjemnoscia bede do nich wracac to co do pozostałych mam juz dosc.
Wiem ze troche off zrobiłam, bo temat jest o poczatkach przygody a nie o jego koncu^^, ale sie musiałam wygadac.
W sumie siedze tu juz ponad rok, zyje tym serialem od zeszlorocznych wakacji o ile dobrze pamietam i do niedawna miałam podejscie zupełnie takie same jak Ania, ale chyba na serio mi przeszło.
Sara Tancredi
B..., doskonale cię rozumiem, bo dla mnie ten serial nie robi juz żadnego wrażenia. Losy braci mam w głębokim ..... no, łagodniej to ujmę, nic a nim mnie one nie obchodzą, za to jednak obchodzą mnie losy trójki bohaterów... o, poprawka, po 16 odcinku juz tylko dwóch. Tak czy inaczej nie jest dla mnie ekscytujące śledzenie rodzinnych mezaliansów rodziny Scofield, ani gapienie się, o podziwianiu już nie wspomnę geniuszu Scofielda a la MacGywer, ani walka z Firma, która po odejściu Kellermana juz mnie nie przeraża... Ble
Porobiło się głupio. To nie ten serial. Przecież kiedyś w 1 i 2 sezonie serial skupiał się mocno na drugoplanowaych bohaterach,a teraz co? Tylko na braciach, na tych postaciach, które są dla mnie beznadziejne.
B..., napisała:
A jak zaczeła się moja przygoda z serialem?...
Od niechęci. Głupie mi się wydało że jakiś tam inżynier wytatuował sobie plan na klacie piersiowej i na plecach,. by pomóc bratu. Nie oglądałem 1 sezonu, ale potem obejrzałem 2 odcinki powtórki, no i mnie wciągnęło. Zaraz ze powtórkami póścili 2 sezon, i tak się zaczęła ta moja przygoda.
Tęsknię za starymi dobrymi czasami 1 i 2 sezonu.

B..., napisała:
No, ja jednak patrzę z wypiekami na twarzy, bo nadal szalenie mnie interesuje co się stanie z T-Bagiem i Aleksem. ale jeśli mi ich zlikwidują, to mam w nosie całe to Pb.ogladam z przyzwyczajenia, najnowszy odcinek-16 obejrze dopiero za jakies 2 tygodnie, bo nie mam teraz mozliwosci sciagniecia go i kiedys byłoby to dla mnie nie do pomyslenia^^ ale nie teraz. Zadnych emocji, ogladajac odcinek co chwile sprawdzam ile to jeszcze bedzie trwało. O ile 1 2 sezony są nadal dla mnie genialne i z przyjemnoscia bede do nich wracac to co do pozostałych mam juz dosc.
A jak zaczeła się moja przygoda z serialem?...
Od niechęci. Głupie mi się wydało że jakiś tam inżynier wytatuował sobie plan na klacie piersiowej i na plecach,. by pomóc bratu. Nie oglądałem 1 sezonu, ale potem obejrzałem 2 odcinki powtórki, no i mnie wciągnęło. Zaraz ze powtórkami póścili 2 sezon, i tak się zaczęła ta moja przygoda.
Tęsknię za starymi dobrymi czasami 1 i 2 sezonu.
Sara Tancredi
Moja przygoda z serialem zaczela sie podobnie jak Żmij'a w któreś tam wakacje jak leciały powtórki pierwszej serii. Pamiętam jadłam wtedy kolacje (tosty) i skakałam po kanałach a wszedzie albo reklamy albo jakieś tam szmatławce
No i sobie zostawiłam prisona. To był odcinek jak majkelowi palce odcinali no i załapałam bakcyla prisonowego ^^ poźniej wzięłam ściągnelam 1 serie i obejrzałam do konca no i pozniej już wszystko z neta brałam ^^
Świeżak
Ja PB tez zaczelam ogladac dzieki Polsatowi
zaczelam ogladac jakos od 4-go odcinka 1-go sezonu i tak juz mi zostalo , tyle , ze na emisje kolejnych sezonow nie czekalam juz na Polsat 
Świeżak
Posty: 27
Rejestracja: 2008-11-14, 20:59
ja obejrzałem całe dwa sezony i poł trzeciego w polsacie a dopiero pózniej zacząłem ściągać przez internet (lepsze łącze). A zacząłem oglądać bo w polsacie raklamowali ten serial od dosyć dawna i z ciekawości chciałem zobaczyć - pózniej już nie mogłem się od tego oderwać
pamiętam jak każdego wieczoru siadałem do TV o 20:00 żeby obejrzeć kolejny odc. a po odcinku byłem troche wnerwiony bo wiedzialem ze musze czekac cały tydzien na nastepny hehe 
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Ja jeszcze pamiętam jak zaczeli reklamować pierwszą serie na polsacie, jak zwykle moje podejście do seriali że to nuda. Dopiero jak był chyba odcinek 11 zaczęłem oglądać no i oglądałem do końca. Potem gdy skończyła się pierwsza seria na polsacie kupiłem na DVD i nadrobiłem zaległości. Potem już z górki 
Świeżak
Och, jak zaczęła się moja przygoda z PB...
Było to latem 2007, w lipcu, kiedy była przerwa w emisji I serii na polsacie. Nie oglądałam tego w tv, bo twierdziłam, że to kolejny badziew, którym wszyscy się jarają.
Jednak siedziałam cały lipiec w domu i mama któregoś dnia przyniosła mi od znajomego z pracy cały I sezon na płycie, więc z nudów włączyłam.
Tak się wciągnęłam, że w dwie noce obejrzałam całą I serię i nie mogłam doczekać się II. Ale czekałam twardo, aż będzie w TV
i tak oglądałam. Jak zakończyła się III seria w TV, postanowiłam ściągać już IV normalnie. Po zakończeniu IV, pościągałam wszystkie i oto koniec historii... 
Och. To najlepszy serial, jaki kiedykolwiek widziałam i mam do niego ogromny sentyment.
Było to latem 2007, w lipcu, kiedy była przerwa w emisji I serii na polsacie. Nie oglądałam tego w tv, bo twierdziłam, że to kolejny badziew, którym wszyscy się jarają.
Jednak siedziałam cały lipiec w domu i mama któregoś dnia przyniosła mi od znajomego z pracy cały I sezon na płycie, więc z nudów włączyłam.
Tak się wciągnęłam, że w dwie noce obejrzałam całą I serię i nie mogłam doczekać się II. Ale czekałam twardo, aż będzie w TV
Och. To najlepszy serial, jaki kiedykolwiek widziałam i mam do niego ogromny sentyment.
Świeżak
Posty: 9
Rejestracja: 2010-05-16, 16:26
Ja zaczołem ogladac od poczatku tylko myslałem ze to bedzie lipny serial
wiec ogladałem w kratke gdy juz był 6 odc sciagnołem poprzednie odcinki pozniej juz cały czas ogladałem stało sie to dlamnie mania myslałem o tym cały czas
teraz juz musze o nim zapomniec i szkoda ze to juz koniec .
wiec ogladałem w kratke gdy juz był 6 odc sciagnołem poprzednie odcinki pozniej juz cały czas ogladałem stało sie to dlamnie mania myslałem o tym cały czas
teraz juz musze o nim zapomniec i szkoda ze to juz koniec .
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2010-11-26, 20:34
U mnie historia zaczyna się od niechęci. Wszyscy tak bardzo polecali ten serial, że aż rzygać mi się chciało. Pierwszy odcinek jaki obejrzałem w życiu to odcinek 2 3 sezonu. Obejrzałem go z nudów. Wciągnął mnie całego na całe 45 minut. Skończyłem 3 i zabrałem się za 2 pierwsze. Byłem również zachwycony. No i później 4 kończący serię. Ostatnio naszła mnie ochota, że wszystko powtórzyć. Teraz oglądam 4 odcinek 2 sezonu 
U mnie podobnie i z podobnym efektem było z "Lost". "Prison Break" miał czystą kartę i dzięki niemu w ogóle zainteresowałem się innymi serialami, gdyż wcześniej żadnego nie oglądałem odcinek po odcinku.mark1618 pisze:U mnie historia zaczyna się od niechęci.
Michael Scofield
Zabawne, ale jak to przeczytałam, to zastanowiłam się chwilę i... ja chyba też wcześniej żadnego serialu nie oglądałam odcinek po odcinku. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że Prison Break był moim pierwszym serialem obejrzanym w ten sposób.Dusqmad pisze:wcześniej żadnego nie oglądałem odcinek po odcinku
Świeżak
Posty: 43
Rejestracja: 2008-11-14, 15:27
Ja zacząłem od przedwczoraj oglądać cały PB
Od 1 odcinka
Na razie doszedłem do 10 odcinka 2 sezonu
Jak na razie wszystkie mam z lektorem ale jak 1 raz oglądałem to w tedy na napisy się czekało te kilka godzin i nie mogła się doczekać 
Świeżak
Posty: 10
Rejestracja: 2012-08-29, 10:08
Ja PB zaczynałem przygodę ze skazanym na śmierć dzięki polsatowi
jednak po kilku odcinkach przeniosłem się do internetu z odcinkami, nie dałem rady patrzeć na reklamy trwające 50% filmu....
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 2012-12-31, 17:27
Ehhh., ja to pamiętam jak to reklamowali na polsacie. Pierwszy odcinek, potem drugi i szał się rozpoczął nigdy wcześniej nie oglądałem takiego serialu i nigdy później.
Świeżak
Pierwszy raz zobaczyłem Prison Break na Polsacie w 2007 roku. Był to odcinek, w którym Michael uwięził Henry'ego Pope'a w jego biurze, następnie dołączył do pozostałej grupy więźniów, którzy właśnie uciekali z więzienia (przedostatni odcinek pierwszego sezonu). Następnie zobaczyłem (chyba w roku 2008) na DVD dołączonym do czasopisma VIVA 11 i 12 odcinek drugiego sezonu (Bolshoi Booze i Rozdzieleni / Disconnect). Dopiero po kilku latach przerwy postanowiłem załatwić sobie wszystkie odcinki (oczywiście kupić DVD z serialem) i od grudnia 2012 roku do listopada 2013 roku widziałem wszystkie cztery sezony plus dodatkowy odcinek (Prison Break: The Final Break). Muszę powiedzieć, że każdy odcinek oglądałem z zapartym tchem. I nie byłbym w stanie z tygodniowymi przerwami oglądać tego w TV, bo tak bardzo chciałem wiedzieć, co będzie dalej.
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2014-09-09, 02:00
Ja słyszałem ciągle o tym serialu aż w końcu ściągnałem sobie pierwszy odcinek, chyba nawet w RMVB