Własnie ja bym się tak nie chciała bawić w takie krótkotrwałe zmiany...
dlatego jak już bym sie zdecydowała na jakąs trwałą farbę to musiałabym byc pewna, ze mi wyjdzie to co ma wyjsc

Bo jak czasem widzę na ulicy ludzi po nieudanym ewidentnie farbowaniu to porzucam te mysli na parę dobrych tygodni, po których wracają znowu xD
A Ty malujesz sama czy u fryzjera?