T-Bag
Ja też bardzo lubiłam tego staruszka. Od razu było widać, że jako jeden z niewielu miał serce w tym więzieniu, bo opiekował się tym kotkiem. Szkoda, że nie udało mu się uciec. Jedna z moich ulubionych postaci w pierwszym sezonie.
Świeżak
Miły i spokojny człowiek, tacy zawsze giną pierwsi
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Charles to dobry człowiek, bo kto inny w więzieniu Fox River opiekował by się kotem?
Szkoda że umarł mógł odnaleźć córkę i żyć w spokoju.
Szkoda że umarł mógł odnaleźć córkę i żyć w spokoju.