Bardzo dobry odcinek z równie dobrym zakonczeniem: dwie rzeczy, których trudno byłoby się spodziewać. Całość trzyma w napięciu dzięki wyłapaniu Tweenera. Nie wiemy, jak się zachowa: dotąd miał skłonności do kablowania i widz ciągle ma wątpliwości jak daleko przesunie się w grze Mahone'a. Odszedł w wielkim stylu: nie jako małoletni czarnuch w skórze białego, lecz jako dorosły gość, który docenił ile Michael dla niego zrobił.. Gdy następnego dnia dochodził wieczór jedyną rzeczą, którą zaprzątywałem sobie głowę było oglądnięcie kolejnego epizodu.
Tweener
Tak, na sam koniec swojego kapusiowatego życia Tweener pokazał klasę. Niestety nie wiedział na co stać Mahone'a, nie wiedział, że gościu zabija z zimną krwią. Liczył na to, że z powrotem trafi za kratki.
Sara Tancredi
Fakt, odcinek bardzo dobry.
Co prawda zbulwersowała mnie nie wiem czemu śmierć Tweenera. Może dlatego, że w końcu docenił Michaela i nie okazał się świnią, jak zwykł robić dotychczas? A może dlatego, ze nie wiedział w co się pakuje, oszukując Alexa...
W każdym razie odcinek warty pooglądania
Co prawda zbulwersowała mnie nie wiem czemu śmierć Tweenera. Może dlatego, że w końcu docenił Michaela i nie okazał się świnią, jak zwykł robić dotychczas? A może dlatego, ze nie wiedział w co się pakuje, oszukując Alexa...
W każdym razie odcinek warty pooglądania
T-Bag
Odcinek super, też mi szkoda Tweenera, ale to wszystko wina aktora, gdyby nie szedł do paki to pewnie by ciągle grał. Nie na widzę Kima! ;-)
Sara Tancredi
Posty: 123
Rejestracja: 2009-11-08, 17:48
Świetny odcinek. Szkoda Tweenera, po tym odcinku zostaje już tylko 6 zbiegów.