Michael Scofield
Nie zawsze pomyślę w dobrą strone i na tym zwykle sie zawsze wykładam. Co do pisania prac to jakies opowiadanie, opis, albo rozprawka. Na próbnym miałam maxa za rozprawke o ogrodach. generalnie rozporawka to jedna z łatwiejszych form do napisania. Nie chciałabym charatkerystyki (ble) ani przemówienia
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Za moich czasów^^ w ogole nie dawali tematów z lektur...tylko takie zyciowe...
Ja na próbnym mialam rozprawkę o roli pieniedzy w zyciu...czy dają szczescie czy cos...
Widocznie z biegiem czasu ludziska z ministerstwa się rozbestwili ostro.
Ja na próbnym mialam rozprawkę o roli pieniedzy w zyciu...czy dają szczescie czy cos...
Widocznie z biegiem czasu ludziska z ministerstwa się rozbestwili ostro.
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Ehh...Ja testy pisałam rok temu, a wydaje mi się jakby to było wieki temu. Mnie to już teraz straszą maturą
.
Mój mat-przyr był taki sobie, bo i ja jestem z przedmiotów ścisłych baardzo taka sobie
. Humanistyczny- kto normalny wymyśla charakterystykę bohaterów jakiejś tam lektury sprzed 2, 3 lat ? Nikt się tego nie uczy na pamięć, bo w książce chodzi raczej o zrozumienie jej treści... A nie zakuwanie wyglądu i hobby bohaterów
. No, ale poszłam, napisałam i dostałam się do takie jszkoły , jakiej chciałam.
Mój mat-przyr był taki sobie, bo i ja jestem z przedmiotów ścisłych baardzo taka sobie
Sara Tancredi
jak najbardziej jest normalne, nie napisałem tylko o Zidane'ie ale także o Smolarku,itpBez obrazy, ale to dowod, ze Twoje zainteresowanie Zidanem nie jest normalne.
Przecież to było tylko jedno zdanie o nim w całym wypracowaniu... Na ustnej miałem bardzo ciekawy temat: 'Frazeologia dziennikarstwa sportowego. Omów na przykladach'
John Abruzzi
Odnoszę takie wrażenie, że czegoś takiego raczej nie dostaniemy, ponieważ są to chyba prace za łatwe jak na III rok gimnazjum. Może zdarzyć się tak, że dostaniemy coś o wojnie, ponieważ teraz mamy okrągłą rocznicę wybuchu II wojny światowej. Nigdy nie wiadomo co tam sobie OKE wymyśli ;-) . Pozostaje nam tylko czekać i się nie przejmować, na pewno będzie dobrze. Do nauki jest jeszcze troszkę czasu.jakies opowiadanie, opis
Michael Scofield
Ja bym chciała, żeby te egzaminy były juz... I tak sie pewnie nie będę już uczyła więc...
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Niecałą godzinę wstecz wróciłem z egzaminu. Wrażenie ogólne pozytywne. Test był dużo prostszy niż próbny, cieszę się, że była rozprawka, którą ledwo zmieściłem na wyznaczonym miejscu a nie jakiś beznadziejny mit. Temat dość ciekawy.
Jeeezu
Ale banalny ;D Jak ja lubie takie testy
Jestem bardziej wyluzowana niż wcześniej
Na rano mi sie gacie tak trzesły, ze myslalam ze tego nienapisze...
A tu taki temat !! Oby jutro był tak samo prostszy 
John Abruzzi
Tak jak moi poprzednicy uważam, że ten egzamin był dużo łatwiejszy od próbnego, ale lepiej nic nie mówić, bo nie wiadomo jak to będzie jak przyjdą wyniki. Najbardziej mnie zdziwiło, że było dwie otwarte prace, a nie jak zwykle jedna. Rozprawka poszła mi chyba dobrze, ale nie wiem jak to będzie z podaniem. natomiast jeżeli chodzi o zadania zamknięte to normalnie wydawały mi się takie oczywiste, że aż banalne. Jak dzisiejszy egzamin był łatwy, to oznacza, że jutrzejszy niestety będzie raczej trudny.
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Podanie, fakt beznadziejna praca. Niby było na polskim, ale ja tego nie umiem pisać... Może ze dwa punkty za to będą. Wiem, że odwaliłem z powstaniem listopadowym - zaznaczyłem 1848r.
A rozprawka myślę, że poszła mi bardzo dobrze. Tak się rozpisałem o Jamesie Cook'u, że zająłem równo całe wyznaczone miejsce 
John Abruzzi
No akurat ja miałem takie szczęście, że kilka dni przed egzaminem skończyliśmy omawiać lekturę "Bursztyny", której jednym z głównych tematów było właśnie powstanie listopadowe, więc w tym pytaniu nie miałem najmniejszego problemu, byłem tego pewny na 100%. No i jak już mówiłem niestety podanie poszło mi bardzo słabo, była to chyba jedyna forma wypowiedzi, której sobie wcześniej nie powtórzyłem, więc mówi się trudno. Po przeczytaniu swojej rozprawki, bardzo mi się ona podobała, więc nie było chyba źle. Bardzo mnie ucieszyło to, że nie było podanej lektury, z której musieliśmy korzystać, mogliśmy sobie wybrać, więc raczej mało kto miał z tym jakiś większy problem.
Co do obrazu. Myślałem, że ten test będzie czarno biały, więc spotkała mnie miła niespodzianka. Obraz był bardzo wyraźny, pytania do niego też wydały mi się dość łatwe. Jedyny problem jaki miałem w zadaniach zamkniętych to pytania do wiersza. Niby jestem dobry w pisaniu interpretacji (tak mówi moja nauczycielka
), ale ten akurat wiersz był taki dziwny, że nie za bardzo wiedziałem o co w nim chodzi.
Ogólnie chyba będzie dobrze.
Co do obrazu. Myślałem, że ten test będzie czarno biały, więc spotkała mnie miła niespodzianka. Obraz był bardzo wyraźny, pytania do niego też wydały mi się dość łatwe. Jedyny problem jaki miałem w zadaniach zamkniętych to pytania do wiersza. Niby jestem dobry w pisaniu interpretacji (tak mówi moja nauczycielka
Ogólnie chyba będzie dobrze.
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Sprawdzałem sobie test w internecie. Z zamkniętych 17/20, czyli przyzwoicie. W otwartych, nie licząc prac pisemnych miałem wszystko dobrze. 35-42 pkt myślę, że będą.
MATULU!!!!!!!!!! Ale jestem happy
Normalnie ten teścior był tak prosty, ze lepszego być nie mogło... Najfajniejsze było zadanie z dachami do obliczenia i z fizyki obliczenie mocy mięsni mężczyzny.. Jeszcze fajne zadanie było z masą białka w śniadaniu 
Liczę na to że napisałam w przedziale 35-45. Przyda mi sie do liceum, bo musze zdobyć z egzaminow 110 pkt by sie dostać na bio-chem
A co do humanistycznego mialam z zamknietych 14/20, oczywiście musiałam popełnic głupie błędy, z otwartych za 1pkt mam 5/6, plan z*&&^%&lam totalnie;/, a z podaniem i rozprawką zobaczymy co będzie... licze na powyżej 30pkt
Jutro językowy
Tutaj też muszę sie jako tako przyłożyc... Cholera, szkoda że wyrzucili zadania otwarte ;( Ale z zamkniętymi tez dam sobie radę jako tako 
Liczę na to że napisałam w przedziale 35-45. Przyda mi sie do liceum, bo musze zdobyć z egzaminow 110 pkt by sie dostać na bio-chem
A co do humanistycznego mialam z zamknietych 14/20, oczywiście musiałam popełnic głupie błędy, z otwartych za 1pkt mam 5/6, plan z*&&^%&lam totalnie;/, a z podaniem i rozprawką zobaczymy co będzie... licze na powyżej 30pkt
Jutro językowy
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Oj nie nie. Test matematyczny był dość trudny, na pewno trudniejszy niż próbny, choć myślę, że mi lepiej poszło. Zadania otwarte były dość łatwe nielicząc tego głupiego sztangisty. Średniawo mi poszło, będzie pewnie jakoś 26-32 pkt.
Jutro moim zdaniem najłatwiejszy test.
Jutro moim zdaniem najłatwiejszy test.
Jutro najlepszy
Z tym sztangista trzeba sie bylo do chyba trzech wzorow odwolac (nie pamietam czy dwoch czasami) i wyszło 250W
Z tym sztangista trzeba sie bylo do chyba trzech wzorow odwolac (nie pamietam czy dwoch czasami) i wyszło 250W
John Abruzzi
Bardzo trudny jak dla mnie, ale nie ma się co dziwić. Liczę, że chociaż mnie zadania zamknięte uratują, bo wydaje mi się, że większość miałem dobrze, ale nigdy nic nie wiadomo. Dwóch zadań nie zacząłem w ogóle, czasu mi brakło. Na wczorajszym ponad pół godziny przed końcem miałem już wszystko zrobione, sprawdzone dwa razy, wystarczyło tylko czekać do końca a dzisiaj brakło mi czasu.
Aa, z wczorajszego testu z zamkniętych zada miałem 18/20, myślę że to wielki sukces. teraz czekać tylko jak mi poszło z otwartych.
Aa, z wczorajszego testu z zamkniętych zada miałem 18/20, myślę że to wielki sukces. teraz czekać tylko jak mi poszło z otwartych.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
oho, a ja tu słyszę w tivi, ze sroga afera się zawiązała i że wycieki, i unieważnienie, i coś tam.
Współczuję
Współczuję
John Abruzzi
Z tymi wyciekami to rzeczywiście jakaś zabawna sprawa i nie wiem dlaczego nam współczujesz (no chyba, że na forum jest ktoś odpowiedzialny za to ;-) ). Powtórzenie będzie podobno pisać tylko ta szkoła, z której owe przecieki pochodzą, czyli jakieś gimnazjum z Warszawy. Mnie najbardziej zdziwiło to, że to nauczyciele są za to odpowiedzialni. Taki nauczyciel moim zdaniem nie powinien już nauczycielem być.
Co jednak do samej części matematyczno-przyrodniczej:
15/25 z zamkniętych. Nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony wiedziałem, że będzie cienko, że mi nie pójdzie, ale z drugiej jednak jakąś tam nadzieje miałem. Nie jest to na pewno tragedia, ale wiem, że mogło być o wiele lepiej.
Otwartych zadań nawet nie sprawdzam, nie chcę się zawieść na zapas, wszystko się okaże jak będziemy szli do dyrektora po wyniki.
Za porażkę uważam to, że było tam bardzo mało matmy, geografii, a przeważała chemia, z której jestem najgorszy ze wszystkich przedmiotów. Zadanie z skalą mi się natomiast bardzo podobało, lubię takie rzeczy.
O i jeszcze zadowolony jestem z biologii. Czytanie wyników badań i stawania diagnozy pacjentowi bardzo mi do gustu przypadło, chyba mógłbym zostać lekarzem
(wiecie, że to żart).
Oj dobrze, że wczoraj był ten humanistyczny, gdyby nie on to teraz pewnie siedziałbym załamany.
PS. Ciekawe jak tam sobie Morgoth poradził, nic się nie odzywa ;-) .
Co jednak do samej części matematyczno-przyrodniczej:
15/25 z zamkniętych. Nie wiem co o tym myśleć. Z jednej strony wiedziałem, że będzie cienko, że mi nie pójdzie, ale z drugiej jednak jakąś tam nadzieje miałem. Nie jest to na pewno tragedia, ale wiem, że mogło być o wiele lepiej.
Otwartych zadań nawet nie sprawdzam, nie chcę się zawieść na zapas, wszystko się okaże jak będziemy szli do dyrektora po wyniki.
Za porażkę uważam to, że było tam bardzo mało matmy, geografii, a przeważała chemia, z której jestem najgorszy ze wszystkich przedmiotów. Zadanie z skalą mi się natomiast bardzo podobało, lubię takie rzeczy.
O i jeszcze zadowolony jestem z biologii. Czytanie wyników badań i stawania diagnozy pacjentowi bardzo mi do gustu przypadło, chyba mógłbym zostać lekarzem
Oj dobrze, że wczoraj był ten humanistyczny, gdyby nie on to teraz pewnie siedziałbym załamany.
PS. Ciekawe jak tam sobie Morgoth poradził, nic się nie odzywa ;-) .
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Sprawca wycieku nie otrzyma kary, bo nie ma takiego paragrafu w kodeksie, na podstawie którego można by go ukarać. A testy jeszcze raz będą pisać osoby, które z wycieku skorzystały. Chłopak chciał siostrze pomóc, ot co!
Jeśli chodzi sam test to myślę, że poszedł mi akurat na moje możliwości. Z pytań zamkniętych 21/25 dobrze, czyli przyzwoity wynik. Cieszę się, że sporo było pytań z chemii i biologii - choć fizyka w zamkniętych zadaniach była dość prosta(chodzi o te wykresy).
Jednak u mnie gorzej było z otwartymi zadaniami - tego pytania o sztangistę w ogóle nie zrobiłem i walnąłem wynik 1000J co oczywiście jest źle. Błędnie zrobiłem również zadanie z koszem na śmieci. Mam tam mnóstwo obliczeń, ale błędnych. Ba, może za obliczenia coś mi dadzą. Łatwe były dwa pierwsze i dwa ostatnie z części otwartej.
Jeśli chodzi sam test to myślę, że poszedł mi akurat na moje możliwości. Z pytań zamkniętych 21/25 dobrze, czyli przyzwoity wynik. Cieszę się, że sporo było pytań z chemii i biologii - choć fizyka w zamkniętych zadaniach była dość prosta(chodzi o te wykresy).
Jednak u mnie gorzej było z otwartymi zadaniami - tego pytania o sztangistę w ogóle nie zrobiłem i walnąłem wynik 1000J co oczywiście jest źle. Błędnie zrobiłem również zadanie z koszem na śmieci. Mam tam mnóstwo obliczeń, ale błędnych. Ba, może za obliczenia coś mi dadzą. Łatwe były dwa pierwsze i dwa ostatnie z części otwartej.
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03
A więc skoro się domagacie... xD
Po wczorajszym egzaminie wróciłem do domu załamany z dwóch powodów: 1. musiałem wracać na piechotę do domu, co zajęło mi godzinę, a w pantoflach zbyt przyjemne to nie jest i 2. Zawaliłem jak na mój gust z deka te wypracowanie. Nie wiem dlaczego zrodziło się w mojej głowie aż takie stwierdzenie... wypracowanie wydawało mi się dość chaotyczne... i co najważniejsze xD zagapiłem się ze wzmianką o wprowadzeniu do wypracowania odniesienia do osoby z testu xD A tak poza tym to podanie chyba na maxa napisałem^^ ten plan ramowy na oko też
a z zadań zamkniętych mam 3 minusy, nie zrozumiałem "ukrytego" znaczenia pewnego lirycznego źródła ^^ Więc za tą część raczej nie mniej niż 40 pkt
Z kolei część matematyczno-przyrodnicza... tutaj wydawało się być perfect
Po skonsultowaniu się z kolegami zauważyłem że pomyliłem się mnożąc w zadaniu z koszem i wyszła mi zła liczba jedności, zamiast bodaj 24,6 to 23,6 ... taki banalny błąd... ^^ Inny błąd popełniłem w zadaniu z zmęczeniem mięśni xD Jako że jestem sportowcem, zamiast napisał Oddychanie beztlenowe napisałem zakwasy, które są przez nie wywoływane xD I tyle wygląda na to że będzie 48 pkt 
Po wczorajszym egzaminie wróciłem do domu załamany z dwóch powodów: 1. musiałem wracać na piechotę do domu, co zajęło mi godzinę, a w pantoflach zbyt przyjemne to nie jest i 2. Zawaliłem jak na mój gust z deka te wypracowanie. Nie wiem dlaczego zrodziło się w mojej głowie aż takie stwierdzenie... wypracowanie wydawało mi się dość chaotyczne... i co najważniejsze xD zagapiłem się ze wzmianką o wprowadzeniu do wypracowania odniesienia do osoby z testu xD A tak poza tym to podanie chyba na maxa napisałem^^ ten plan ramowy na oko też
Z kolei część matematyczno-przyrodnicza... tutaj wydawało się być perfect
John Abruzzi
No i po angielskim. Test wydawał mi się łatwy, w całości był zamknięty (wyboru). Pół godziny przed końcem miałem już wszystko napisane i sprawdzone.
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Z deka przesadzili z tym angielskim. Był niesamowicie łatwy, chyba o prostszy trudno.
U mnie egzamin Z niemieckiego był jak zwykły sprawdzian... Szkoda ż enie było w ogóle otwartych zadan ;( Ale nawet tak sie ciesze
[ Dodano: 2009-04-25, 09:31 ]
Jeziu
Ale jestem teraz happy!!! Wczoraj sprawdzałam wyniki i na początku okazało się że mam 5 błędów! Ale gdy dokładnie przejrzałam jeszcze raz test, to okazało się, że były błędy w odpowiedziach
I jednak zamiast 45pkt mam maximum [!] Mamuniu!

[ Dodano: 2009-04-25, 09:31 ]
Jeziu
John Abruzzi
Już raczej wszyscy dostali wyniki swoich egzaminów, więc chyba można się pochwalić.
Zacznę. Miałem tak:
Humanistyczny- 41, matematyczno-przyrodniczy- 23, angielski- 34.
Nie jest najgorzej, z gabinetu dyrektora wyszedłem raczej zadowolony, ale wiem, że mogło być lepiej. jednak to tego technikum gdzie się wybieram chyba starczy, więc jak na razie nie ma co narzekać. Będzie dobrze.
Teraz wasza kolej.
Zacznę. Miałem tak:
Humanistyczny- 41, matematyczno-przyrodniczy- 23, angielski- 34.
Nie jest najgorzej, z gabinetu dyrektora wyszedłem raczej zadowolony, ale wiem, że mogło być lepiej. jednak to tego technikum gdzie się wybieram chyba starczy, więc jak na razie nie ma co narzekać. Będzie dobrze.
Teraz wasza kolej.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
No czekamy z niecierpliwością na wynik 150/150 w wydaniu Morgotha ;*
[ Dodano: 2009-06-15, 00:43 ]
Dominik- gratuluję i życzę powodzenia w rekrutacji
[ Dodano: 2009-06-15, 00:43 ]
Dominik- gratuluję i życzę powodzenia w rekrutacji