Michael Scofield
Premiera - 17 kwietnia 2009
Świeżak
Posty: 33
Rejestracja: 2008-10-06, 21:23
koniec filmu daje do myślenia
Nikt na dachu go nie sciągnie, matka wydała juz komende, wiec jesli spudłuje to się ubawie i wkurze, bo snajper amator w takiej firmie to był smiech na sali. Jeśli będzie to przeciągał to także uznam, że serial dla mnie skończył sie kiedy oddali Selfowi Scylle -.-
A co do samego serialu, wreszcie troche innych emocji było miedzy Sara, a Michaelem
Chyba to na przekór krytyką, że oni nie jedzą i się nie śmieją xD
A co do samego serialu, wreszcie troche innych emocji było miedzy Sara, a Michaelem
Chyba to na przekór krytyką, że oni nie jedzą i się nie śmieją xD
Świeżak
Posty: 47
Rejestracja: 2008-02-09, 13:45
Odcinek ciekawy, fajny. Na końcu serce mi zaczęło mocniej bić
. Oby nie zabili Lincolna . Ale czuję że właśnie zostanie zabity i dalsze losy będa bez niego. Oby nie!
Tweener
Posty: 91
Rejestracja: 2008-05-19, 21:02
pewnie spudłuje, na moje Linc będzie przechodził obok drzewa a ten odda strzał
albo jak to bywa, coś komuś odwróci uwagę
mamuśki już nie polubię, za tą końcówkę
mamuśki już nie polubię, za tą końcówkę
Świeżak
Posty: 18
Rejestracja: 2009-04-14, 23:04
No cóż nie był to najlepszy odcinek PB w historii, ale jak na mój gust był powyżej średniej w tym sezonie. Znowu trochę zagmatwali, coraz ciężej się połapać kto jest z kim i kto jest dobry a kto zły. Zastanawia mnie co się stanie z Lincolnem, pewnie zostanie trafiony ale przeżyje, nie sądzę ze będą go chcieli teraz uśmiercić, chociaż z drugiej strony to już końcówka tego serialu więc może jednak...
Świeżak
Posty: 16
Rejestracja: 2007-09-09, 22:29
a mnie sie nie podobał. Moze nie jest zły ale nic ciekwawgo. Ot kolejny odcinek prison break. To byc moze przez tą długa przerwe, za długą jak dla mnie. Pewnie kolejne odcinki mnie wciągna.
John Abruzzi
Nie wiem co mam o tym odcinku myśleć. Z jednej strony był bardzo ciekawy, dużo się działo, dużo się też wyjaśniło, ale z drugiej strony to zupełnie to samo co widzieliśmy już wcześniej. Odnoszę wrażenie, że to najbardziej monotonny sezon w historii PB.
Wypisywać swoje wrażenia zacznę może od ostatniej sceny. Wiem, że i tak go nie uśmiercą, naoglądałem się już dużo filmów i seriali, aby w takie coś uwierzyć. Chociaż powiem, że serial miałby u mnie duży plus gdyby zabili teraz Lincolna, nie dla tego, że go nie lubię, ale dla tego, że byłby to niezły powiew oryginalności.
Szkoda, że nie zostało wyjaśnione co się stało z Gretchen, w sumie na ten wątek czekałem chyba najbardziej. Dobra była jeszcze akcja, kiedy weszli do tego kościoła i odkryli tą broń matki braci. No, ale jak zwykle wyszło na to, że to oni wygrali. Natomiast zdziwiło mnie to, że Lincoln powiedział Michaelowi, że go zabije. Jakoś trudno mi jest uwierzyć w to, że z jednego powodu, w sumie nawet błahego zaczął go tak bardzo nienawidzić.
Wspominałem już kiedyś, że przywrócenie matki do życia było jak dla mnie jednym z najgorszych pomysłów twórców i ten odcinek tego zdania oczywiście nie zmienił.
W sumie muszę powiedzieć, ze w tym odcinku podobała mi się chyba tylko akcja z generałem, a właściwie wszystkie sceny z jego udziałem. Chyba tylko dzięki niemu przy oglądaniu mi się nie przysnęło.
No i wyobrażam sobie jak to będzie kiedy spotykają się bracia. Po tym odcinku stosunki między nimi chyba troszkę się popsują, ale i tak mi się wydaje, że się pogodzą.
Podsumowując: po odcinku mam bardzo mieszane uczucia, w PB na pewno było już nie raz ciekawiej. Po takiej przerwie oczekiwałem czegoś wyjątkowego, a otrzymałem odcinek niemal identyczny jak wszystkie poprzednie. Było kilka z scen, dzięki czemu nie uważam jednak, że to tragedia i nie warto było na to czekać. Mam nadzieję, że kolejny odcinek będzie ciekawszy, dużo ciekawszy.
4x17 The Mother Lode 6+/10 (plus za zamach na generała
).
PS. dmc, to chyba nie temat na dodawanie linków.
Wypisywać swoje wrażenia zacznę może od ostatniej sceny. Wiem, że i tak go nie uśmiercą, naoglądałem się już dużo filmów i seriali, aby w takie coś uwierzyć. Chociaż powiem, że serial miałby u mnie duży plus gdyby zabili teraz Lincolna, nie dla tego, że go nie lubię, ale dla tego, że byłby to niezły powiew oryginalności.
Szkoda, że nie zostało wyjaśnione co się stało z Gretchen, w sumie na ten wątek czekałem chyba najbardziej. Dobra była jeszcze akcja, kiedy weszli do tego kościoła i odkryli tą broń matki braci. No, ale jak zwykle wyszło na to, że to oni wygrali. Natomiast zdziwiło mnie to, że Lincoln powiedział Michaelowi, że go zabije. Jakoś trudno mi jest uwierzyć w to, że z jednego powodu, w sumie nawet błahego zaczął go tak bardzo nienawidzić.
Wspominałem już kiedyś, że przywrócenie matki do życia było jak dla mnie jednym z najgorszych pomysłów twórców i ten odcinek tego zdania oczywiście nie zmienił.
W sumie muszę powiedzieć, ze w tym odcinku podobała mi się chyba tylko akcja z generałem, a właściwie wszystkie sceny z jego udziałem. Chyba tylko dzięki niemu przy oglądaniu mi się nie przysnęło.
No i wyobrażam sobie jak to będzie kiedy spotykają się bracia. Po tym odcinku stosunki między nimi chyba troszkę się popsują, ale i tak mi się wydaje, że się pogodzą.
Podsumowując: po odcinku mam bardzo mieszane uczucia, w PB na pewno było już nie raz ciekawiej. Po takiej przerwie oczekiwałem czegoś wyjątkowego, a otrzymałem odcinek niemal identyczny jak wszystkie poprzednie. Było kilka z scen, dzięki czemu nie uważam jednak, że to tragedia i nie warto było na to czekać. Mam nadzieję, że kolejny odcinek będzie ciekawszy, dużo ciekawszy.
4x17 The Mother Lode 6+/10 (plus za zamach na generała
PS. dmc, to chyba nie temat na dodawanie linków.
Świeżak
Posty: 14
Rejestracja: 2008-09-13, 16:42
To nie tak, Lincoln poweidzial ''Jeśli cie znajda to cie zabija''. Mowil on o ludziach z FirmyNatomiast zdziwiło mnie to, że Lincoln powiedział Michaelowi, że go zabije
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 2008-02-12, 09:14
nie rozumiem twórców tego serialu robią kaszane....... chcą zakończyć to za 4 czy tam 5 odcinki a ciagle wprowadzaja jakies dalsze wątki które zapewne w ostatnim odcinku bedą rozwiązywane. Seria byłaby zajebista domomentu kiedy oddali scylle selfowi i tak sie powinno to skonczyc
koniec
a nie ciągnąć to bez sensu dalej w nieskończoność, serial zchodzi na psy i nikt nie może powiedzieć że tak nie jest, jedna scena która była fajna i plus za nią to generał i zamach na niego,
Gretchen jeszcze odegra jeszcze ważną rolę tak mi sie wydaje ,że wróci w ostatnim odcinku i coś zmonci
Nie wiem czy coś mnie jeszcze zadowoli w tym serialu bądź spowoduje to że zmienie zdanie na temat czwartej serii ale i tak Prison Break zawsze będzie moim ulubionym serialem bo ma w sobie coś że chociaż odcinki były by do kitu to i tak na kolejny czekasz ze zniecierpliwieniem. Co do celowania w Lincolna [brak tekstu] popatrzcie na spoilery następnego odcinka [brak tekstu]
[ Komentarz dodany przez: agulec: 2009-04-18, 22:11 ]
Po pierwsze - jeżeli już musisz używać wulgaryzmów - cenzura.
Po drugie - nie spoilerujemy w tym dziale.
agulec
koniec
a nie ciągnąć to bez sensu dalej w nieskończoność, serial zchodzi na psy i nikt nie może powiedzieć że tak nie jest, jedna scena która była fajna i plus za nią to generał i zamach na niego,
[ Komentarz dodany przez: agulec: 2009-04-18, 22:11 ]
Po pierwsze - jeżeli już musisz używać wulgaryzmów - cenzura.
Po drugie - nie spoilerujemy w tym dziale.
agulec
Ostatnio zmieniony 2009-04-18, 22:18 przez syfon69, łącznie zmieniany 3 razy.
John Abruzzi
Ups, masz racje. Źle to za pierwszym razem odebrałem ,ale po ponownym obejrzeniu tej sceny, zauważyłem że rzeczywiście chodziło mu o ludzi z firmy. Mój błądTo nie tak, Lincoln poweidzial ''Jeśli cie znajda to cie zabija''. Mowil on o ludziach z Firmy
Świeżak
Posty: 18
Rejestracja: 2009-04-14, 23:04
Ciekawe co wymyślą z tym strzałem, gdyż nietrafiający snajperzy są trochę nierealistyczni, mam nadzieję że wymyślą coś z sensem,ale obawiam się trochę że jest tam jakiś kolejny spisek, może snajper jest podstawiony lub ktoś zastrzeli snajpera zanim ten zdejmie Linca.
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 2008-02-12, 09:14
gorzej być nie było fox zamowil kolejne 2 odcinki czyli beda 24
najprawdopodobniej bedzie 5 sezon ale tylko na DVD .... nie komentuje żal
[ Dodano: 2009-04-18, 21:52 ]
http://hatak.pl/news/3976/Dluzsze_zycie_Prison_Break_/
a tutaj dowód żeby wątpliwości nie było
[ Dodano: 2009-04-18, 21:52 ]
http://hatak.pl/news/3976/Dluzsze_zycie_Prison_Break_/
a tutaj dowód żeby wątpliwości nie było
Lincoln Burrows
Posty: 443
Rejestracja: 2007-10-01, 16:50
Ogólnie odcinek stał na poziomie reszty z całego sezonu. Dużo ciekawych scen, ale dużo się można było domyśleć już przed samą sceną. Dobry sposób wykiwania Krantza, ale co to by była za Firma bez swojego bossa, on musiał ocaleć 
Świeżak
Posty: 6
Rejestracja: 2008-10-06, 14:53
Jestem prawie na 100% przekonany, że Mahone walnie w plecki snajpera i Lincoln przezyje...
T-Bag
Posty: 951
Rejestracja: 2008-02-13, 13:29
nuda...nuda...nuda no niestety liczyłem na coś więcej
Michael z Sarą przez cały prawie odcinek w ciężarówce
jedyny + to to że Linc zobaczył mamę i chciali zabić generała ;-)
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 2008-02-12, 12:05
Popieram Piotras003, odcinek o niczym , a odcinek 18 będzie jeszcze gorszy i w ogóle cały ten serial będzie do dupy . co coś się za łatwo ma skończyć.
Tweener
Piotras003 pisze:[...] jedyny + to to że Linc zobaczył mamę i chciali zabić generała ;-)
Ja jakoś po tym odcinku większą sympatią darzę Generała niż Mamuśkę
Świeżak
a t-bag mnie rośmieszył jak sie przedstawił jako charles patoshik ,
ja oglądam tylko żeby śledzić wątek t-baga,mam nadzieje po trailerach następnego odcinka że większą role bedzie odgrywał 
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2008-11-10, 21:43
mi sie wydaje, ze ten snajper trafi lincolna ale nie tak zeby umarl:-?
a mamuska to za przeproszeniem jakas jedza,
(jak mozna to wlasnego syna strzelac)
Świeżak
Gdyby nie to, że kiedyś wyczekiwałem z utęsknieniem na każdy kolejny odcinek PB, olałbym ten serial. Trochę się do niego "przywiązałem" i tylko dlatego oglądam. Wielka szkoda, że twórcy poszli na kasę, zamiast zrobić serial, który możnaby oglądać wiele razy. Nie mogę się doczekać finalnego odcinka, kiedy "uwolnię się" ;-) od Prisona.
John Abruzzi
Snajper, jestem dokładnie tego samego zdania. Po tym odcinku utwierdziłem się w decyzji, że teraz oglądam tylko dla tego, że jak się zaszło tak daleko to wypadałoby wytrzymać do końca. Nie powiem jednak, że nie mogę się doczekać końcowego odcinka, po prostu jak jest to oglądam, ale nie czekam już na to jak kiedyś. Szkoda, bo to mimo wszystko najlepszy serial w historii.
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2009-04-21, 01:39
Witam. Moje stare forum poszło w niepamięć, pomyślałem, że tutaj spokojnie dokończę oglądanie serialu... Czytam Wasze posty i wierzyć mi się nie chce. Myślałem, że w takich miejscach zostali sami najwierniejsi fani PB, a ja dla równowagi trochę pomarudzę. Tymczasem tutaj większość ma podobne zdanie do mojego...
I z kim tutaj się kłócić?
Przerwa w emisji 4 sezonu tylko zaszkodziła. Jak na tyle czekania odcinek rozczarowujący. W ogóle za to, że twórcy oddali mi Sarę w tej czwartej serii jestem gotów wybaczyć im wszystko. Ale ilość bzdur i beznadziejnych wątków nadwyręża moją cierpliwość. Do tego masa niepotrzebnych komplikacji i noworodzinnych układów. Oszczędzili by nam np. wątek wyrodnej matki.
Jedyne co trzyma poziom to liczba trupów. Kolejne 5 morderstw. Brawo. Scofield już nawet się nie przejmuje, że po śmierci czeka go piekło.
Dobrze znowu zobaczyć Sarę, Michaela, Lincolna, Alexa i T-Baga. To wszystko co zostało z tego genialnego serialu. Oni do pudła, reszta do piachu i kończymy serial.
Liczę, że ktoś jeszcze napisze: NIE PODOBA CI SIĘ TO NIE OGLĄDAJ. A tak serio mam nadzieję na lepszy następny odcinek.
I z kim tutaj się kłócić?
Przerwa w emisji 4 sezonu tylko zaszkodziła. Jak na tyle czekania odcinek rozczarowujący. W ogóle za to, że twórcy oddali mi Sarę w tej czwartej serii jestem gotów wybaczyć im wszystko. Ale ilość bzdur i beznadziejnych wątków nadwyręża moją cierpliwość. Do tego masa niepotrzebnych komplikacji i noworodzinnych układów. Oszczędzili by nam np. wątek wyrodnej matki.
Jedyne co trzyma poziom to liczba trupów. Kolejne 5 morderstw. Brawo. Scofield już nawet się nie przejmuje, że po śmierci czeka go piekło.
Dobrze znowu zobaczyć Sarę, Michaela, Lincolna, Alexa i T-Baga. To wszystko co zostało z tego genialnego serialu. Oni do pudła, reszta do piachu i kończymy serial.
Liczę, że ktoś jeszcze napisze: NIE PODOBA CI SIĘ TO NIE OGLĄDAJ. A tak serio mam nadzieję na lepszy następny odcinek.
Świeżak
Posty: 45
Rejestracja: 2007-10-06, 16:41
NIE PODOBA CI SIĘ TO NIE OGLĄDAJ ;PD Duch pisze:NIE PODOBA CI SIĘ TO NIE OGLĄDAJ.
PB najlepsze czasy ma już dawno za sobą 1 i 2 sezon moim zdaniem były świetne. 3 sezon nie trzymał już tak w napięciu, ale podobało mi się to więzienie i klimat, w 4 sezonie zawitało coś nowego... Zemsta i ostateczne unicestwienie ''firmy''.
Prawdę mówiąc, jedyne postacie, które trzymają nadal jako taki równy poziom serialu to oczywiście postacie T-baga, Mahone'a. Osobiście uważam, że każdy sezon jest fajny, ma to coś. Na swój sposób każdy sezon jest oryginalny. Jestem fanem PB, więc nie będe narzekał. Jedyny serial, który uważam za lepszy, to oczywiście Dexter.
Świeżak
Posty: 43
Rejestracja: 2008-11-14, 15:27
Dla mnie dopracowany był 1 i 2 sezon 3 sezon zajeb**cie wyglądał na początku jak go tam wprowadzili narkotyki bijatyki itp. potem normalnie wyglądało
A sezon 4 nie podoba mi się
A sezon 4 nie podoba mi się
odcinek niebyl zbyt fascynujacy jak z reszta inne odcinki 4 sezonu lecz jestem ciekawe co sie stanie czy snajper trafi czy tez nie