Dla mnie osobiście była to scena, gdy Mahone dzwoni do swojej byłej żony i mówi, że z ich wyprawy nic nie będzie i żeby o nim zapomniała. Mahone chwytał za serce.
Świeżak
Jest temat o najśmieszniejszych scenach. Jaka natomiast najbardziej was wzruszyła (pomijając samo pojawianie się na ekranie twarzy Lincolna Burrowsa
(żart))?
Dla mnie osobiście była to scena, gdy Mahone dzwoni do swojej byłej żony i mówi, że z ich wyprawy nic nie będzie i żeby o nim zapomniała. Mahone chwytał za serce.
Dla mnie osobiście była to scena, gdy Mahone dzwoni do swojej byłej żony i mówi, że z ich wyprawy nic nie będzie i żeby o nim zapomniała. Mahone chwytał za serce.
Błyskotliwy.Miodzio pisze:(pomijając samo pojawianie się na ekranie twarzy Lincolna Burrowsa(żart)
W drugim sezonie jest do groma wzruszających scen. Mnie najbardziej ruszyły te z T-Bagiem i jego powrotem do dzieciństwa. To jak zrezygnował ze swoich miłosnych planów, muzyka jaka towarzyszyła temu wątkowi. To działa na człowieka: cenniejszy jeden nawrócony od setki wiernych.
I wyszło, że wymieniłem wątek, nie scenę...
Sara Tancredi
Posty: 147
Rejestracja: 2007-08-28, 17:10
mnie najbardziej wzruszyło to jak T-Bag zadzwonił chyba na policje, ze w tej komórce zamknął to Holender z dziecmi
Tweener
Scena w pociągu i to w jaki sposób Scofield powiedział Sarze,że ma wiarę bo bez wiary byłby nikim 
T-Bag
A mnie rozczuliła scena śmierci Abbruziego; nie wybaczę im tego; a niestety tak musiało widocznie być...
Michael Scofield
a mnie najbardziej rozczuliła scena nieudanego samobójstwa Kellermana...
i Mahone dzwoniący do żony,,,aż mi się serce kroiło
i Mahone dzwoniący do żony,,,aż mi się serce kroiło
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
ja mogłabym wymienić wiele scen, bo [niektórzy się dziwią] dosyć często płakałam w pewnych momentach PB. nawet teraz, w 3 lekko się wzruszyłam..
ale "mój pierwszy raz" to była chyba wizyta LJ w więzieniu...jak oboje 'przycisnęli' wzajemnie swoje dłonie i Młody płakał... dżizas...siedziałam i wyłam wtedy jak bóbr. o.O
ale "mój pierwszy raz" to była chyba wizyta LJ w więzieniu...jak oboje 'przycisnęli' wzajemnie swoje dłonie i Młody płakał... dżizas...siedziałam i wyłam wtedy jak bóbr. o.O
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 2007-09-20, 15:31
otóż mnie najbardziej wzruszyła scena gdy Sara i Scofield sie pocałowali.....w wiezieniu...(jeszcze 1 sezon gdy Scofield chcial zeby Sara"zapomniala " zakluczyc drzwi)
ponieważ wczesniej Sara mowila kolezance ze nigdy z wiezniami...
ponieważ wczesniej Sara mowila kolezance ze nigdy z wiezniami...
C-Note
sceny z T-Bagiem i jego ukochaną... To było coś...
Sara Tancredi
Scena kiedy miało dojść do egzekucji Burrowsa
C-Note
Teraz, jak o tym myślę, to przypomina mi sie tylko reklama (chyba 'dog in the fog' nie jestem pewna:P) z egzekucją jakiegos gościa i słowa 'Nie odbierajmy zycia zbyt poważnie'...
Sorry Dusq za odbiegnięcie od tematu, ale musiałam.. 
Tweener
Dla mnie to gdy zabili Johna Abbruziego. Piękna i wzruszająca scena. 
Sara Tancredi
Mnie tam go nie było szkoda bo uciął Scofieldowi palec 
Tweener
Co tam jeden palec, T-Bag stracił całą dłoń 
Sara Tancredi
I to dwa razy tą samą 
Tweener
Musiało boleć

Sara Tancredi
On to już chyba nie czuł bólu po tych torturach 
Tweener
Sara Tancredi
BTW chyba z Wojstasem rozkręcimy jakoś to forum 
Tweener
Jestem trochę nie kumaty i nie wiem co znaczy BTW,
Wytłumaczysz mi

Sara Tancredi
Nie ma problemu...BTW to by the way czyli przy okazji ;]
Tweener
Świeżak
Posty: 32
Rejestracja: 2007-09-06, 20:29
Dobra scena była gdy T-BAG sobie odgryzł ręke żeby tylko uciec przed policją 
Sara Tancredi
Odgryzł a nie oderwał ?
Tweener
Oderwał ją od kaloryfera ...... i zmień Avatarke
Na tym zakańczam rozmowe na temat avatara. Chcecie się posprzeczać to nie tutaj.
KhAn
Na tym zakańczam rozmowe na temat avatara. Chcecie się posprzeczać to nie tutaj.
KhAn
Ostatnio zmieniony 2007-10-01, 14:27 przez wojtas264, łącznie zmieniany 1 raz.