Sara Tancredi
Żmij, oglądnij lepeiej jakiś film na poziomie taki jak Rambo czy Egzorcysta 
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
film na poziomie- pojecie baaaaardzo s subiektywne^^ wg mnie Rambo jest akurat bardzo ponizej poziomiu
ale co kto lubi...
Zmij- jesli chodzi o ten motyw z wampirami to miałam na mysli głównie ten wątek miłosny, wiec ostrzegam, bo jeśli nie masz romantycznej duszy jak koleżanki to może Ci się wydawać, ze była to strata czasu^^ Bo ogolnie jesli chodzi o konwencje to niczym specjalnym sie nie wyróżnia. Można bez problemu przewidziec zakończenie, wielkich emocji nie ma, ale jak się nie ma co robić obejrzeć można.
a dzis sobie obejrze: w cieniu chwały.
o ile sie wyrobie
Zmij- jesli chodzi o ten motyw z wampirami to miałam na mysli głównie ten wątek miłosny, wiec ostrzegam, bo jeśli nie masz romantycznej duszy jak koleżanki to może Ci się wydawać, ze była to strata czasu^^ Bo ogolnie jesli chodzi o konwencje to niczym specjalnym sie nie wyróżnia. Można bez problemu przewidziec zakończenie, wielkich emocji nie ma, ale jak się nie ma co robić obejrzeć można.
a dzis sobie obejrze: w cieniu chwały.
o ile sie wyrobie
Sara Tancredi
sylwek1005, napisał:
Co ro Ramba, to nie lubię tego typu filmów.
Dla mnie film na poziomie, to Magnolia z Cruzem, Trzy kolory Niebieski, American History X, Hero, Cena Przetrwania, Szósty Zmysł, no i parę innych, akurat mi do głowy nie przyhodzą pomysły.
B..., napisała:
czy ja wiem jaką ja tam duszę mam?... czasem film mnie wzruszy! Ot, wzruszyła mnie niedawno ta boolywoodzka superprodukcja, Czasem słońce czasem deszcz
no więc może i połknę romans dziewczyny i wampira!
ZA to jak obejrzysz ten film, który zamierzasz, jeśli się wyrobisz to napisz co o nim sądzisz, bo mój tata chce to oglądac, a ja nie wiem czy ma ściągać na koputer...
Acha, no i jeszcze oglądałem z moim tatą Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia, nadmienię, że epizod zagrał w filmie Robert Knepper, a główną rolę gra Kenu Reevs, ten od Matrixa i Speed. Film bardzo fajny, teoria bardzo na czasie, film dla ludzi, któryz potrafią myśleć i wyciągać wnioski, a do tego akcja i i ciekawe zakończenie. Ja polecam!
oglądałem i to i to i przyznać muszę, że od ekranizacji Egzircysty lepsza jest książka, zatem jesli lubujesz się w Egzorcystach, przeczytaj książkę ;-) Co do filmu, to niestety jest mocno przesadzono - wiadomo horror. POza tym jeśli o horro chodzi, to bałem się zbacznie bardziej i bardziej mi sie podobało... mmm... The ring, Blair Wich Projekt czy jak to się pisze, kocham Obcego, ale pierwszą część, fajna jest Drabina Jakubowa, no i Lśnienie. POza tym ostatnio nie oglądałem horrorów, zeszły na psy, odkąd twórcy postawili na bezsensowną rzeź a la Piła. Blee...Żmij, oglądnij lepeiej jakiś film na poziomie taki jak Rambo czy Egzorcysta
Co ro Ramba, to nie lubię tego typu filmów.
Dla mnie film na poziomie, to Magnolia z Cruzem, Trzy kolory Niebieski, American History X, Hero, Cena Przetrwania, Szósty Zmysł, no i parę innych, akurat mi do głowy nie przyhodzą pomysły.
B..., napisała:
yyyyyyyymiałam na mysli głównie ten wątek miłosny, wiec ostrzegam, bo jeśli nie masz romantycznej duszy jak koleżanki to może Ci się wydawać, ze była to strata czasu^^
ZA to jak obejrzysz ten film, który zamierzasz, jeśli się wyrobisz to napisz co o nim sądzisz, bo mój tata chce to oglądac, a ja nie wiem czy ma ściągać na koputer...
Acha, no i jeszcze oglądałem z moim tatą Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia, nadmienię, że epizod zagrał w filmie Robert Knepper, a główną rolę gra Kenu Reevs, ten od Matrixa i Speed. Film bardzo fajny, teoria bardzo na czasie, film dla ludzi, któryz potrafią myśleć i wyciągać wnioski, a do tego akcja i i ciekawe zakończenie. Ja polecam!
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
takze jesli sie zdecydujesz a sciaganie tego, robisz to na swoja odpowiedzialnosc, ja za straty moralne nie odpowiadamŻmij pisze:yyyyyyyyczy ja wiem jaką ja tam duszę mam?... czasem film mnie wzruszy! Ot, wzruszyła mnie niedawno ta boolywoodzka superprodukcja, Czasem słońce czasem deszcz
no więc może i połknę romans dziewczyny i wampira!
![]()
Jestes pierwsza osobą męskiej płci , ktora przyznała się, ze ogladała cos bollywoodzkiego^^ ja sama sie nie odważyłam...za głosne to i za kolorowe
a co do dzisiejszego filmu to go pewnie wieczorem obskoczę i cos skrobnę ;-)
Sara Tancredi
B..., napisała:
bezsens dla mnie. Oglądałem, bo siostra się uparła, a ja ogólnie Indie lubię. Zatem 
- oglądam takie filmy, żeby z całą odpowiedzlanością móc się wyrazić na ich temat. Nie lubię ludzi krytykujących coś, chociaż tego czegoś nie obejrzeliJestes pierwsza osobą męskiej płci , ktora przyznała się, ze ogladała cos bollywoodzkiego^^
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
ale podobalo się jak rozumiem?
Ja kiedys zaczęłam kawałek czegos z Bollywood...ale skoro nawet nie kojarze tytulu oznacza, że nie przypadł mi ten klimat do gustu...po jakiś 20-30 minutach rózowo-żółto-złotych tanców i spiewów wyłączyłam i stwierdziłam, że nie wróce do tego nigdy
zdecydowanie nie moje klimaty.
a Transportera 3 ktos oglądał? Sciagam filmy z chomika mojego znajomego, który udostępnił mi darmowy transfer, ale nie ma jakichs cudów na nim... a nie chce mi się sciagac z rapida czy torrentow, bo nie lubie...
Ja kiedys zaczęłam kawałek czegos z Bollywood...ale skoro nawet nie kojarze tytulu oznacza, że nie przypadł mi ten klimat do gustu...po jakiś 20-30 minutach rózowo-żółto-złotych tanców i spiewów wyłączyłam i stwierdziłam, że nie wróce do tego nigdy
zdecydowanie nie moje klimaty.
a Transportera 3 ktos oglądał? Sciagam filmy z chomika mojego znajomego, który udostępnił mi darmowy transfer, ale nie ma jakichs cudów na nim... a nie chce mi się sciagac z rapida czy torrentow, bo nie lubie...
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Ja się chyba zacznę czaić na ten film^^. Nie przepadam raczej za takim gatunkiem filmowym, no ale czego sięnie robi dla ulubionego aktoraB... pisze:a Transportera 3 ktos oglądał?
Sara Tancredi
Ja oglądałem!... Film nieco podobny do Hitmana, pod względem romansu głównej pary bohaterów, nadmienię jednak, że inaczej niż w Hitmanie (film goraco polecam!!!), ten romans w Transporterze wydaje mi się sztuczny, naiwny i mało oryginalny. Co do gry aktorów nie mam zastrzeżeń. Fajne pościgi, efekty specialne, szybka akcja, ciekawe dialogi, na uwagę zasługuje też rola Roberta Kneppera, choć - inaczej niż w Hitmanie, tym razem nie czułem wielkich emocji. Scena finałowa taka sobie. Tyle się dzieje, że troszeczkę chyba przesadzili z tempem. A scena pod wodą naciągana. Ale ja tam obejrzałem, teraz na napisy poluję.
Dlatego, jeśli miałbym do wybru podobnego Hitmena a Transportera, wybieram opcję nr 1
Dlatego, jeśli miałbym do wybru podobnego Hitmena a Transportera, wybieram opcję nr 1
Michael Scofield
A wyglada jak w Speedzie czy jak w Matrixie? Bo nei wiem czy sciagacKenu Reevs, ten od Matrixa i Speed.
Transporter 3-dobrze ze mi przypomnieliscie to sciagne chyba
Sara Tancredi
Nie
nie wyglądał jak w Matriksie! Wyglądał jak Kenu, a nie jak Neo. Tyle, że ma garniturek, ot taki zwykły. I nie nosi okularów przeciwsłonecznych.
Michael Scofield
Posty: 2154
Rejestracja: 2008-01-27, 18:19
Ja widziałam.B... pisze:dzis wieczorem zamierzam obejrzec Zmierzch? Widział ktos?
Powiem tak. Wszyscy mówią że ksiązka jest o miliony razy lepsza. No i tak jest na bank chociaż nie czytałam. Zawsze tak jest ^^
Fenomenu nie ma. Ale historia ta książkowa... cudo i miodzio.Milusio się oglądalo za sprawą Edwarda jak się nietrudno domyślić ;P Ale warto... Serio warto. To co stworzyła pani Meyer jest takie niezwykłe.. Aż by się chciało żeby wampiry naprawdę istniały.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
W sumie zgadzam sie z Xanetą. Od czwartku leze do góry tylkiem i ogladam tasmowo filmy, a z całej grupki tylko ten Zmierzch mi jakos w pamieci utknął^^
bilans dnia: sciagnęłam W cieniu chwały, Transportera 3, Zawodowców, Słaby punkt a teraz Magadaskar mi kończy...i tak...poniewaz miałam stresujący dzień i czułam potrzebę pouczenia się czegokolwiek, a z drugiej strony miałam lenia, nie wiedzialam tak naprawde co z soba zrobic...co zaczynałam film to go wylaczałam i tak w kółko. I nic konstruktywnego nie moge napisac o Transpoterze i W cieniu chwały poki co, bo obejrzałam po jakies 30 minut jednego i drugiego.
Zaczełam od Transportera... Zobaczylam Roberta ...myslałam ze padnę z wrażenia...wygladał bosko...i ten głos...mrraaaauuu...^^ ale jak tylko zniknął z ekranu, a główny bohater zaczął skakać z prędkoscia swiatła rozwalajac wszystko dookoła to stwierdziałam, ze jednak nie mam dzis nastroju na taki gatunek filmowy. Ale wrócę do niego z pewnością..bo Knepperek mnie zaintrygował w tym czarnym odzieniu
Dalej ten Cien chwały...no cóz...obejrzałam jakies 35 minut, ale byl strasznie senny, wszystrko rozkręca się bardzo powoli...Norton jakis taki bez wigoru na początku...A Collin wbrew moim oczekiwaniom nie ocieka testosteronem...
Nick Savrin jeszcze zdązył mi sie pokazac \o/ Skonczę go jutro, obiecalam to sobie...ale cos czuję, że nie będzie to specjalnie pasjonujacy seans.
Za to wieczorem zaczełam sobie ogladac Słaby punkt z A.Hopkinsem i R.Goslingiem, którego ubóstwiam za rolę w Fanatyku...i musze przyznać, że w porównaniu do tych poprzedmich ten mnie wkręcił od pierwszych minut. Musialam zrobic sobie chwię przerwy, ale za moment wracam do dalszego ogladania.
A jak zdążę to jeszcze Madagaskar oblukam. Widział juz kto?
bilans dnia: sciagnęłam W cieniu chwały, Transportera 3, Zawodowców, Słaby punkt a teraz Magadaskar mi kończy...i tak...poniewaz miałam stresujący dzień i czułam potrzebę pouczenia się czegokolwiek, a z drugiej strony miałam lenia, nie wiedzialam tak naprawde co z soba zrobic...co zaczynałam film to go wylaczałam i tak w kółko. I nic konstruktywnego nie moge napisac o Transpoterze i W cieniu chwały poki co, bo obejrzałam po jakies 30 minut jednego i drugiego.
Zaczełam od Transportera... Zobaczylam Roberta ...myslałam ze padnę z wrażenia...wygladał bosko...i ten głos...mrraaaauuu...^^ ale jak tylko zniknął z ekranu, a główny bohater zaczął skakać z prędkoscia swiatła rozwalajac wszystko dookoła to stwierdziałam, ze jednak nie mam dzis nastroju na taki gatunek filmowy. Ale wrócę do niego z pewnością..bo Knepperek mnie zaintrygował w tym czarnym odzieniu
Dalej ten Cien chwały...no cóz...obejrzałam jakies 35 minut, ale byl strasznie senny, wszystrko rozkręca się bardzo powoli...Norton jakis taki bez wigoru na początku...A Collin wbrew moim oczekiwaniom nie ocieka testosteronem...
Za to wieczorem zaczełam sobie ogladac Słaby punkt z A.Hopkinsem i R.Goslingiem, którego ubóstwiam za rolę w Fanatyku...i musze przyznać, że w porównaniu do tych poprzedmich ten mnie wkręcił od pierwszych minut. Musialam zrobic sobie chwię przerwy, ale za moment wracam do dalszego ogladania.
A jak zdążę to jeszcze Madagaskar oblukam. Widział juz kto?
Świeżak
Ja byłam w kinie z klasa, nie gustuje w takich filmach no ale poszlismy z klasa wiec nie miałam wyboruB... pisze:
A jak zdążę to jeszcze Madagaskar oblukam. Widział juz kto?
Wczoraj oglądałam 'Spirit- duch miasta' jednym slowem porazka
A dzis polska komedia na tvp1 - 'Ciało' fajny
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no...skonczyłam ten Słaby punkt i moge z cała odpowiedzialnoscia stwierdzic, ze to naprawde niezły film
Polecam.
a zaraz Madagaskar
a zaraz Madagaskar
Michael Scofield
Cialo wymiata. Zaczelam go ogladac jakeis...5 lat temu?
. Nie wiem czemu nie skonczylam (prawdopodobnie sie zacinal xD). Kiedy zobaczylam reklame w TV pomyslalam ze musze zobaczyc. Film swietny. Usmialam sie jak nie pamietam keidy. Dobra gra aktorska i fajna fabula. czego chciec wiecej? 
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
moze jakis przystojniaków w obsadzie? xD
Michael Scofield
No przystojniakow tam barkowalo-fakt...ewentualnie jak ktos mam wypaczony gust to moze go zadowolic Królikowski w roli trupa, ale az takich odchylów to chyba nikt nie ma xD.
Jestem swiezo po Hancock'u. Ogolnie film...nie jest zly, aczkolwiek moglo byc znacznie lepiej. Owszem smieszny momentami, ale szalu nie robi. Dobrze, że nie jest za dlugi (1.22) to az tak bardzo nie ucierpialam
Jestem swiezo po Hancock'u. Ogolnie film...nie jest zly, aczkolwiek moglo byc znacznie lepiej. Owszem smieszny momentami, ale szalu nie robi. Dobrze, że nie jest za dlugi (1.22) to az tak bardzo nie ucierpialam
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
bład, Ty masz gorsze ;] heheedzik pisze:No przystojniakow tam barkowalo-fakt...ewentualnie jak ktos mam wypaczony gust to moze go zadowolic Królikowski w roli trupa, ale az takich odchylów to chyba nikt nie ma xD.
a ja po Zawodowcach. No w sumie dobry, ale czegos mi brakowało. Mam wrazenie, ze nie wykorzystano w nim do konca potencjałów aktorów wcielajacych sie w główne role. Zarówno Pacino jak i De Niro grali swietnie, ale bez specjalnej rewelacji. Nie było wielkich emocji, zadnego napiecia miedzy bohaterami... Zakonczenie dosc oryginalne i niespodziewane, choc w zasadzie mozna było na poczatku tez taką mozliwosc załozyc...hmmm...
Nie wiem czy panowie spotkali sie jeszcze w jakims innym filmie, ale ja ostatni raz widzialam ich razem w Goraczce < pozdrawiamy Willa w tym miejscu
ogolnie zatem tak sobie.
Michael Scofield
Boogeyman xD
Jest to horror, ale taki glupi ze szok. Opowiada o kolesiu ktory sie boi potwora z szafy. czy muszę pisać więcej? Nie pamietam jak sie nazywa koles odgrywajacy role Tima, ale nie najgorszy. Ciagle mam wrazenie ze go gdzies widzialam, ale nie wiem gdzie. Siodmego nieba nie ogladam wiec to odpada.
czy warto obejrzec? nie wiem...nudny jest
Jest to horror, ale taki glupi ze szok. Opowiada o kolesiu ktory sie boi potwora z szafy. czy muszę pisać więcej? Nie pamietam jak sie nazywa koles odgrywajacy role Tima, ale nie najgorszy. Ciagle mam wrazenie ze go gdzies widzialam, ale nie wiem gdzie. Siodmego nieba nie ogladam wiec to odpada.
czy warto obejrzec? nie wiem...nudny jest
Ostatnio zmieniony 2009-01-31, 12:30 przez edzik, łącznie zmieniany 1 raz.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
a co to za coś?
kto gra? i czy jest ładny?
no i jaki gatunek i czy lekki? Bo ostatnio tylko takie jestem w stanie ogladac.
i nie pisze sie jednowyrazowych postów edzior, od dzis masz neta czy jak? xD
kto gra? i czy jest ładny?
no i jaki gatunek i czy lekki? Bo ostatnio tylko takie jestem w stanie ogladac.
i nie pisze sie jednowyrazowych postów edzior, od dzis masz neta czy jak? xD
Michael Scofield
Zjescie-Dno i 2 metry mulu. Nie wiem po co kreca takie idiotyczne filmy i kto to wogole oglada. Film w stylu Wzgorza maja oczy. Laski poszly do jaskini, a w jaskini wiadomo- potwory. xD
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
a ogladałas ten Brołkbek w koncu? jakie wrazenia?
Michael Scofield
No kawalek widzialam...tzn. pomad godzine az
. Dziwny taki. Wogole do reklamy sie nic nie dzialo, tak nudno wrecz bylo, az tu po przerwie weszlam a tam sie chlopacy trykali xd. Wmurowalo mnie generalnie OO. Wiem jak sie skonczyl, bo mi tata zdal relacje ;P
Michael Scofield
Podobno niezłe sceny tam były ja obejżałam kawałek a potem poszłam. Też mnie reklamy dobijały. Siostra mi potem mówi że sceny były jak umcykcyk. A czego się spodziewała w filmie o gejach. Nic dziwnego że tyle oskarów dostał.
Michael Scofield
No tam sie ostro trykali
. Ogladamy se z tata i nagle sie panowie pocalowali, a tata "Fuj, ale świnstwo"
. Ale ogladal do konca xd