Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
a mnie dzisiaj strasznie przybyłą śmierć Hywire'a. Wzruszył mnie zarówno on sam jak i Alex.eech.
Ble
C-Note
Posty: 176
Rejestracja: 2007-08-28, 13:17
Lokalizacja: Rybnik
C-Note
Sebastian66i6 pisze:ej spook wluzujcie nie trzba sie odrazu klocic
Ale przecież nikt tu sie nie kłóci :) Forum jest po to, by wyrażac swoje opinie i dyskutować, co właśnie robimy :P
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
Tweener
Ble pisze:
Sebastian66i6 pisze:ej spook wluzujcie nie trzba sie odrazu klocic
Ale przecież nikt tu sie nie kłóci :) Forum jest po to, by wyrażac swoje opinie i dyskutować, co właśnie robimy :P
no dokładnie.
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: 2007-10-06, 22:30
Lokalizacja: CiTy ;P
Świeżak
chodziło mi o sam fakt który jest dosyć wzruszający bo każdy wie ze oni byli w sobie zakochani a tu co.. koniec miłości i to w taki brutalny sposób :(

a i niektóre brutalne sceny są wzruszające
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Lincoln Burrows
alicek02 pisze:a i niektóre brutalne sceny są wzruszające
jak brutalność może być wzruszająca? hmm np. jaka scena? wymień
Świeżak
Posty: 44
Rejestracja: 2007-10-06, 22:30
Lokalizacja: CiTy ;P
Świeżak
filmy historyczne z wątkami miłosnymi np oglądałam taki że na oczach ukochanej ginie jej ukochany . chodzi mi o to że śmierć w niektórych momentach jest wzruszająca a nie sama brutalność . źle się wcześniej wyraziłam
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
mnie wzruszła scena jak kellerman chciaił się zastrzelic...ale mu się zacieła splówa...a potem jak się swojej sister wyżalał
a druga to jak AleX dał misia małej Dede <to było takie sweet> :mrgreen:
Tweener
Posty: 90
Rejestracja: 2007-08-26, 13:37
Tweener
jezusmaria.
po obejrzeniu 6 i 7 odcinka mogę napisać, że wzzruszyla mnie reakcja Michael'a, gdy Linc mu powiedział o Sarze.
rozpłakałam się, jak w innych momentach, wcześniej.. albo i tym razem najbardziej..
jeszcze w tle utwór "Sarah" z soundtracku..
dziwne to wszystko. ten serial, jako jedyny z wszystkich dla mnie, ma w sobie COŚ, czego chyba nawet nie jestem w stanie dosłownie opisać, określić..
Michael Scofield
Posty: 1458
Rejestracja: 2007-10-21, 16:32
Lokalizacja: z Krainy marzeń.
Michael Scofield
ja własnie wycieram oczy po obejrzeniu odcinka 6 i 7. Już dawno w tym filmie nie płakałam. scena, gdy micheal sie dowiaduje o smierci Sary chwyta za serce..
:-( :-(
Michael Scofield
Posty: 3268
Rejestracja: 2007-08-27, 02:06
Lokalizacja: from Stata Mind ^^
Michael Scofield
Zapomniałam o tym temacie zupełnie...
To ze mna było tak na każdej scenie Z Alexem w 8 odcinku, czasami odwracałam wzrok, bo już nie miałam siły patrzeć na jego cierpienie...
Tweener
Posty: 54
Rejestracja: 2007-09-03, 22:59
z racji tego ,ze malo jest w tym temacie postow mezczyzn to moze sie wypowiem ;-) scena z 8 odcinka , jak do McGrady przychodzi ojciec i jego slowa na koncu wszystkiego najlepszego synu .naprawde sie wzruszylem , moze nie beczalem , ale...
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
AutumnLeaf pisze:To ze mna było tak na każdej scenie Z Alexem w 8 odcinku, czasami odwracałam wzrok, bo już nie miałam siły patrzeć na jego cierpienie...
miałam podobnie :-( szkoda go... Cały czas mam jednak nadzieję na jakieś szczesliwe zakończenie!
Aby odejśc od tej smutnej strony wzruszających scen, przywołam sytuacje, która napawała mnie wielkim optymizmem- z 21 odc 2 sezonu, gdy Mahone jechał do Panamy i rozwawiał z żoną i tak sie cudownie cieszył, gdy ona dała mu nadzieje ze moga być jeszcze razem :-)
o lol co za scena :-P :-D
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
no własnie mi sie przypomniało... Jak Alex dzwonił do PAm jak go aresztowlai i jak jej musiał powiedziec że to już koniec i żeby o nim zapomnała... myslałam że sie porycze :-P
Fernando Sucre
Posty: 389
Rejestracja: 2007-10-08, 22:03
Fernando Sucre
a mi żal sie okropny w takim momencie zrobilo
Fox River: nocka i leci piosenka: Tweener, oh Tweener,,oooh Tweener, ach ten T-Bag^^ okropny jest :-P
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
Mahone
Scena, gdy Alex dzwoni do Pam i mówi, że jednak nie mogą być razem
Scena śmierci Veronici- sam fakt, że Lincoln słyszał to przez telefon
Śmierć Johna
Scena w starym domu T-Baga
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
śmierć Sary
T-Bag i Susan gdy sie rozstają
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
jak T-bag ryczy trzymając telefon... po tym jak zostawił panią hollender w tym schronie czy piwnicy w swoim starym domu
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
ryczałam na tym jak bóbr
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Tanira pisze:ryczałam na tym jak bóbr
no ja też. nawet nie podejżewałam że T-Bag ma jakieś uczucia, a tu prosze taka scena
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Michael Scofield
patus1905 pisze:ak T-bag ryczy trzymając telefon... po tym jak zostawił panią hollender w tym schronie czy piwnicy w swoim starym domu
straszne to było, byłam tak zaskoczona ze szoook i wzruszona oczywiscie
Tanira pisze:śmierć Sary
to to juz była zupełna masakra emocjonalna dla mnie szczególnie gdy Michael sie o tym dowiedział :-/ :-/ :-/
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
jak Majkiel odchodził od tych krat po rozmowie z Linciem to juz było dla mnie zabójstwo :shock: musiałam wyjsć z pokoju bo nie mogłam na to patrzeć. No i jeszcze jak Lechero "zabijał" Whistlera :shock: szok to mało powiedziane :shock: po całym domu niósł się okrzyk przerażenia i łzy
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Tanira pisze:musiałam wyjsć z pokoju bo nie mogłam na to patrzeć. No i jeszcze jak Lechero "zabijał" Whistlera szok to mało powiedziane po całym domu niósł się okrzyk przerażenia i łzy
widze że stadium zakochania w panu W. sięga granic... u mnie nie było tak żle ale poczułam sciskanie w żoładku :-P
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
patus1905 pisze:
Tanira pisze:musiałam wyjsć z pokoju bo nie mogłam na to patrzeć. No i jeszcze jak Lechero "zabijał" Whistlera szok to mało powiedziane po całym domu niósł się okrzyk przerażenia i łzy
widze że stadium zakochania w panu W. sięga granic... u mnie nie było tak żle ale poczułam sciskanie w żoładku :-P

dokładnie a to dopiero początek serii :shock: jak mi go zabiją to osobiście polece do USA i skopie komus tyłek ^^
Michael Scofield
Posty: 2945
Rejestracja: 2007-10-27, 18:51
Lokalizacja: Łódź
Michael Scofield
Tanira pisze:dokładnie a to dopiero początek serii jak mi go zabiją to osobiście polece do USA i skopie komus tyłek ^^
na miejscu tego kogoś już bym zaczeła uciekać... :mrgreen:
Michael Scofield
Posty: 5018
Rejestracja: 2007-10-23, 15:39
Lokalizacja: z łóżka Whistlera
Michael Scofield
patus1905 pisze:
Tanira pisze:dokładnie a to dopiero początek serii jak mi go zabiją to osobiście polece do USA i skopie komus tyłek ^^
na miejscu tego kogoś już bym zaczeła uciekać... :mrgreen:
jak sie Tanira wkurzy to nie ma przebacz :mrgreen:
a co do wzruszajacej sceny to jeszcze biedny kotek w 1 sezonie i smierć jego pana :cry:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Prison Break ”