Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
A mnie nie cieszy dzisiejszy wykład z powszechenej... Znów zapiszę pół zeszytu i ręka mi chyba odpadnie... Bleh. Dobrze że w II półroczu już tego nie mam.
Michael Scofield
A ja chora jestem. Tak to jest jak się chodzi w zimę w adidaskach. No ale czasu nie cofnę i teraz chce tylko żeby katar mi przeszedł.
Michael Scofield
Ania, wracaj do zdrowia, ja juz sie wychorowalam 
Dobrze, ciesze sie ze koniec szkoly na dwa tyg, co prawda jutro Wigilia, ale to sie nie liczy.
. I mam na dodatek taki dobry humor jak malo kiedy... Az bym se potanczyla
Dobrze, ciesze sie ze koniec szkoly na dwa tyg, co prawda jutro Wigilia, ale to sie nie liczy.
Wspaniale!!!!!!!!!!
50/50 z konkursu z polaka (nie spodziewałam się tego w ogóle
). Ciuteńkę mnie główka boli ale to nic... A tak poza tym to jestem happy
xD
Michael Scofield
Pam o jestem z ciebie dumna. Taki kujonek nam się trafił. No nieżle nieżle.
Czuje się jakby mi ktoś ograniczył dostęp tlemu to chyba przez ten katar.
Czuje się jakby mi ktoś ograniczył dostęp tlemu to chyba przez ten katar.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
Braaaawo Pam, gratuję ;*
ja sie czuje bardzo dobrze ;]
ja sie czuje bardzo dobrze ;]
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Eeeee tam wcale niekoniecznie kujon. Ja na przykład zawsze miałam maksy albo prawie maksy na konkursach z angielskiego a nie uczyłam się praktycznie wcale, po prostu tak jakoś mi to szło, bo duuużo piosenek tłumaczyłam sobie sama jak byłam mała i słuchałam praktycznie tylko po angielsku i jakoś tak weszło mi to w krew 
A propos polaka - maturę napisałam najlepiej w moim liceum
A też się nie uczyłam, bo jak niby uczyć się do rozszerzonej matury z polaka, jak wszystko może się tam trafić?
Także gratulacje Pam, pewnie jesteś humanistką tak jak ja
A propos polaka - maturę napisałam najlepiej w moim liceum
Także gratulacje Pam, pewnie jesteś humanistką tak jak ja
Michael Scofield
Mam tu kompleksy miedzy wami, same zdolniachy
. Dobrzze ze mama tu nei zaglada bo dopiero by bylo
.
Wysmienicie
Wysmienicie
Michael Scofield
Nie wiem gdzie iść na sylwestra mam do wyboru klub jakiś i u kolegi impreze ale tam będzie na pewno bardzo bardzo nudno. I nie wiem co wybrać. To mnie przeraża trochę bo sylwester tuż tuż.
Michael Scofield
Ania, mnie przeraza fakt iz to bedzie kolejny sylwester spedzony w domu...ooo
No to juz wiecie jak sie czuje
No to juz wiecie jak sie czuje
Michael Scofield
Ja też chyba jak się zdenerwuje to po prostu pójdę spać i mnie to zwisa. Bo nie chce spędzić tego dnia z ludzmi z którymi nic już mnie nie łączy. A jeszcze kino zostaje ale tam za drogo jak na moją kieszeń. Czuje się dobrze. Problemy szkolne stały się takie odległe że az miło.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
czuje sie dobrze ;]
Wstałam po 11, co prawda zdązyłam sie pokłócić z matką od tego czasu, ale potem spotkałam sie tez z ulubionym elementem mojej familii, który mi humor z lekka poprawił. Nauczylam sie wstępnie^^2 działy z lektury z rzymu, czyli przekroczyłam wyznaczona sobie na dzis norme. Ale jeszcze sobie cos porobie chyba, bo nudno.
I najadłam sie tez.
a sylwester to mały pikus, nie wazne gdzie, nie ważne z kim, ważna jest tylko 1 rzecz %%%
czuje ze odżyje przez te 2 tygodnie
Wstałam po 11, co prawda zdązyłam sie pokłócić z matką od tego czasu, ale potem spotkałam sie tez z ulubionym elementem mojej familii, który mi humor z lekka poprawił. Nauczylam sie wstępnie^^2 działy z lektury z rzymu, czyli przekroczyłam wyznaczona sobie na dzis norme. Ale jeszcze sobie cos porobie chyba, bo nudno.
I najadłam sie tez.
a sylwester to mały pikus, nie wazne gdzie, nie ważne z kim, ważna jest tylko 1 rzecz %%%
czuje ze odżyje przez te 2 tygodnie
Michael Scofield
Wspaniale po tym boskim snie
.
Michael Scofield
Masz racje B... w taki wieczór ważne są tylko procenty. Ja pokończyłam książkę dzisiaj i czuje że jutro też czeka mnie pracowity dzień. I jeszcze ścięłam się z kolegą tym u którego miałam spędzić sylwestra ale nie żałuje. I tak go nigdy nie lubiłam. Ludzie się zmieniają i w tym wieku widać to najlepiej.
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeezu.
Nie pije juz nigdy. Przenigdy nie napije sie vodki.
Nigdy.
kac zycia
Nie pije juz nigdy. Przenigdy nie napije sie vodki.
Nigdy.
kac zycia
Michael Scofield
Przerazaja mnie te nadchodzące swięta... Wogole ich nie czuje nawet xD Im blizej tym....eh
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
xD xD xDB... pisze:Nie pije juz nigdy. Przenigdy nie napije sie vodki.
Nigdy.
Ehhh... Ile to już razy tak sobie przyrzekałam...
A kiedyś to w ogóle nie lubiłam wódki
Straaasznie 
Michael Scofield
Bosko... cudnie...maciekkkkkkkkkkkkkk
Świeżak
dziwnieeeeee
dzien mi szybko zleciał
zbyt szybko
dzien mi szybko zleciał
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
no niet.
Same pijusy wokół mnie... znowu namawiaja mnie do złego...
a moze tak klina klinem?
ide.
Same pijusy wokół mnie... znowu namawiaja mnie do złego...
a moze tak klina klinem?
ide.
Michael Scofield
Nie idz bo przyszlam 
Wciaz cudownie...wystarczy ze wchodze na forum i od razu mi sie lepiej robi
Wciaz cudownie...wystarczy ze wchodze na forum i od razu mi sie lepiej robi
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
B..., po 3 klinie czuje się jakby w innym wymiarze, spróbuj 
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
zupełnie inna rzeczywistosc niz wczoraj po przebudzeniu.
W sumie odtrułam się juz, moge pić dalej.
ale tak 3 dzien z rzedu? ehehe
nawet sie wyspałam, mimo przespania 3 godzin^^
i obudziłam sie z rana bardzo
W sumie odtrułam się juz, moge pić dalej.
ale tak 3 dzien z rzedu? ehehe
nawet sie wyspałam, mimo przespania 3 godzin^^
i obudziłam sie z rana bardzo
Michael Scofield
Nie ma już pierogów z grzybami ...buuuu...
Są taki dni w których wolałoby się żeby brzuch został w łóżku.
Ide do kościoła za raz, a jeszcze nie wstałam całkowicie.
Po wigilii czuje się przejedzona.
Są taki dni w których wolałoby się żeby brzuch został w łóżku.
Ide do kościoła za raz, a jeszcze nie wstałam całkowicie.
Po wigilii czuje się przejedzona.