Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2008-07-03, 11:11
jak sądzicie?
Ja myśle że po tym całym zamieszaniu z Scyllą w końcu sie pobiorą.
Ja myśle że po tym całym zamieszaniu z Scyllą w końcu sie pobiorą.
Tweener
Na pewno.
Oni się przecież kochają. Ale czy Mike jest wierzący?
No to najwyżej cywila wezmą.
Oni się przecież kochają. Ale czy Mike jest wierzący?
No to najwyżej cywila wezmą.
Mahone
Posty: 682
Rejestracja: 2007-12-01, 22:29
A moim zdaniem to ta miłość jest już taka trochę na siłę, a właściwie to nie jest to żaden związek. W pierwszym sezonie można było mówić o tym choć tam - było im właściwie trudniej być ze sobą. Moja odpowiedź brzmi- nie.
Fernando Sucre
Ja myślę, że tak.
Nie będzie to raczej pokazane w serialu - mam na myśli sam ślub, ale w każdym razie nie rozstaną się.
Nie będzie to raczej pokazane w serialu - mam na myśli sam ślub, ale w każdym razie nie rozstaną się.
Michael Scofield
Oni się od siebie oddalili bardzo. Michael się zmienił. Głupio było jak Sara poszła go przytulić a on sie nawet nie odwrócił do niej. Dziwnie się zachwuje. Jak wszystko będzie dobrze to będą razem ale ślubu nie wezmą. Nie wiemy jakiego Sara jest wyznania. Ale Michael jest katolikiem. Poszedł do spowiedzi w 2 sezonie. Zobaczymy jak to się potoczy ale według mnie nie będzie ślubu.
John Abruzzi
Ja natomiast uważam, że będzie ślub. Po tym wszystkim gdzieś się wyprowadzą, gdzieś do jakiegoś odległego państwa i tam wezmą ślub. Dlatego w odległym państwie, bo gdyby wzięliby ślub w stanach, to by ludzi się zebrało bardzo dużo, bo jest tam bardzo znany, a gdzieś daleko nikt o nim nie wie i mogliby się pobrać w spokoju. Także moja odpowiedź na to pytanie brzmi: Tak, będzie ślub, ale pod sam koniec serialu jak już wszystko będzie dobrze.
Michael Scofield
Scofielda znają w całych stanach.
Ślubu nie będzie chociaż Michael w tym odcinku trochę cieplej odnosił się po Sary to mimo wszystko uważam że będą tylko parą bez slubu.
Ślubu nie będzie chociaż Michael w tym odcinku trochę cieplej odnosił się po Sary to mimo wszystko uważam że będą tylko parą bez slubu.
C-Note
nie bądźmy tacy hop, zawsze może być coś takiego że Mike nie pójdzie na tą operacje i umrze
czego w sumie po naszych ziomalach scenarzystach można by sie spodziewać
niemniej jednak sobie tego nie życzymy :-> w sumie to tak na początku jeszcze było widać że jakoś są ze sobą blisko ale jak dotąd na razie łączy ich "praca" :-> poza tym jak ktoś już gdzieś wspominał, ich związek jest w dużej mierze oparty na tym co razem przeszli. Ja w sumie mam nadzieje że ten serial skończy się na tym sezonie i oczywiście happy endem 
Tweener
no właśnie "nie bądźmy tacy hop do przodu"..najpierw Nika musi dać Scofieldowi rozwód:)
z resztą może będą chcieli żyć na kocią łapę^^ dryfując po morzu:P happy end nie musi przecież oznaczać ślubu;)
z resztą może będą chcieli żyć na kocią łapę^^ dryfując po morzu:P happy end nie musi przecież oznaczać ślubu;)
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Eee, po co ślub? Są razem i tyle no... Lepiej żeby ten serial nie skończył się przesłodką sceną w kościele, Sara w białej sukni, Majkelek w garniturku, uradowany, reszta ekipy rzuca ryżem... No wybaczcie, ale to by było trochę śmieszne i niepotrzebne
Moim zdaniem.
Fernando Sucre
Dokładnie. Moim zdaniem bardziej by pasował temat "czy Sara i Michael będą razem?" i wtedy odpowiedziałabym, że zdecydowanie tak.Babydoll pisze:Eee, po co ślub? Są razem i tyle no... Lepiej żeby ten serial nie skończył się przesłodką sceną w kościele, Sara w białej sukni, Majkelek w garniturku, uradowany, reszta ekipy rzuca ryżem... No wybaczcie, ale to by było trochę śmieszne i niepotrzebneMoim zdaniem.
Świeżak
Posty: 18
Rejestracja: 2008-09-30, 18:40
Myślę, że Michael i Sara zostaną razem do końca (wydaje mi się, że nie zginą). Ale ślubu nie pokażą w ostatnim odcinku, straszna tandeta by wtedy wyszła i popsuła cały PB.
Będą razem, a ślub może kiedyś ;-)
Będą razem, a ślub może kiedyś ;-)
Świeżak
jakby byl to nie w pb bo to by bylo bez sensu
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Ja się właśnie boję, że zakończą ten serial zbyt słodko... Chociaż zobaczymy, jak to będzie. Może zakończą go tak sprytnie, żeby ludzie nabrali ochoty na następny sezon?
Michael Scofield
Nie potrzeba slubu żeby się kochac i być szczęśliwym. Wydaje mi się ze Sara by tego chciała bo powiedziała w szpitalu to z takim uśmiechem. Jak to wszystko się zakończy to napewno będą małżeństwem. Jak ich związek przetrwa to wszystko to już nic go nie złamie.
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Oczywiście o ile jedno z nich nie umrze 
Nie no, wydaje mi się że oboje przeżyją, ale kto tam wie. No i niech będą razem po prostu, a nie będą marnować odcinek na pokazywanie ślubu.
Nie no, wydaje mi się że oboje przeżyją, ale kto tam wie. No i niech będą razem po prostu, a nie będą marnować odcinek na pokazywanie ślubu.
Michael Scofield
Całego ślubu nie pokaża, ale obrączki by mogli. Tak jakby w ostatnik odcinku wspomnieli o obrączkach to wszystko było by jasne. Bez marnowania odcinka.
C-Note
Mike jest wiezacy ;] jak by nie był to by w kosciele 2 seasonie nie był pamietacie ?? jak ukradl ze sklepu gps ;d
[ Dodano: 2008-12-17, 15:59 ]
ja mysle ze nie potrzebuja slubu wazne zeby byli razem
)
[ Dodano: 2008-12-17, 15:59 ]
ja mysle ze nie potrzebuja slubu wazne zeby byli razem
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2008-01-27, 21:46
Babydoll pisze:Eee, po co ślub? Są razem i tyle no... Lepiej żeby ten serial nie skończył się przesłodką sceną w kościele, Sara w białej sukni, Majkelek w garniturku, uradowany, reszta ekipy rzuca ryżem... No wybaczcie, ale to by było trochę śmieszne i niepotrzebneMoim zdaniem.
Moim zdaniem jednak tak będzie...
C-Note
macie bujna wyobraznie mowie wam xD , moze sie zakonczy smiercia ?? nie zycze tego zadnemu ale mozliwe ,albo sie zakonczy podobnie jak 3 season ...
czekam i sie nie moge docczekac 
John Abruzzi
Jak to się zakończy jak III sezon to znaczy, że będzie jeszcze jeden sezon, a tego to na prawdę nikomu nie życzę, co za dużo to nie zdrowo. A co do Michaela i Sary to ja myślę, że nie będą małżeństwem, kiedyś tak myślałem, ale po ostatnich odcinkach zmieniłem zdanie. Jakoś nie wyobrażam sobie Michaela w roli męża, a tym bardziej jeszcze głupio by wyglądał jakby miał być ojcem.
Michael Scofield
Dlaczego Michael był by dobrym ojcem i mężem też. Tylko chciałam podkreślić skromnie że oni jeszcze w łóżku nie byli więc co tu o dzieciach gadać. A Może Michael jest taki taki wierzący że dopiero sie z Sarą prześpi po ślubie. Wszystko możliwe.
Sara Tancredi
Ania1991_ck, nie no, byli w łóżku, tak mi się wydaje.
Dla mnie mogą się pobrać. Życzę im wszystkiego najlepszego, pod warunkiem, że Linc odwali kitę. Jak nie, to szczerze życzę tego Michaelowi albo Sarze.
Dla mnie mogą się pobrać. Życzę im wszystkiego najlepszego, pod warunkiem, że Linc odwali kitę. Jak nie, to szczerze życzę tego Michaelowi albo Sarze.
C-Note
jak by wzieli slub to bym sie wkurzył , lubie Sare i Michaela , ale nudne by było zakonczenie moim zdaniem , niech otworza ten sklep dla nurków , i beda poprostu parą 
Michael Scofield
Nie byli w łózku. Ja bym tego nie przeoczyła. W 1 odcinku było coś takiego że ona leżała nogami pod kołdrą. I ja myślałam że coś tak było. Ale potem Sara pokazała mu swoje plecy z bliznami. Więc nie mogli by się kochać przedtem bo Michael by chyba widział jej plecy. A potem to już była trzelanina i uciekali potem ich Self zabrał no i już nie było okazji. Ona go kocha widać to on ją też. Jak ten związek przetrwa tą próbe to już nic ich nie rozdzieli.