Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Mi się on w ogóle nie podobał. Jego gra była wg mnie zbyt pompatyczna. Chyba że kazali mu tak grać, łazić ciągle tylko z tą jedną miną, i tak denerwująco a za razem nudno przeciągać słowa, kiedy mówił. Bleh.
Tweener
nie okazywał emocji i dlatego w jego głosie nie było nic nazbyt przyciągającego a chodził jak zawodowiec moim zdaniem ;D jego mina też czasem mnie denerwowała jednak gdyby się uśmiechał nie wyglądałby już tak groźnie
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Ale dla mnie nawet jak był niby poważny to mnie rozśmieszał. W ogóle jakoś mi nie pasował do takiej roli. I to jego mówienie sztuczne moim zdaniem było. Może to kwestia umiejętności aktorskich, może właśnie po prostu złego (jak dla mnie) doboru aktora.
C-Note
zgadzam sie z ALFIQ
, taki usmiechniety na zdieciach ,a w filmie ponurak taki ;D 
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Straszny ponurak to on chyba miał być, bo wyszedł komiczny ponurak jak dla mnie 
C-Note
widzieliscie zeby on sie usmiechnol xd?? nawet jak kogos zabijl to sie nie cieszył ;-)
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
On się tak czasem troszkę uśmiechał, znaczy tak wykrzywiał wargi. Ale jak powiedziałam, dla mnie ta jego straszność na siłę była z gruntu śmieszna. Dobrze, że Alex go załatwił, bo wkurzał mnie ten koleś.