Tweener
Uważam że Michaelowi uda się przetrwać, wytną mu tego guza i już... 
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2008-11-10, 21:43
według mnie Scofield nie umrze ponieważ on jest główną rolą filmu i ludzi własnie on zainteresował, więc jakby Scofield umarł film by nie miał dynamiki jaką Scofield pokazywał nam w 1sezone w FoxRiver i w 2sezonie w więzieniu w Panamie
Świeżak
Posty: 8
Rejestracja: 2007-12-15, 13:13
Pomyliłeś się. To 3 sezon był w panamie. Ja też myślę że nie umrze i mam taką nadzieję, bo jeżeli to się stanie przestane oglądać ten serial. Bo to M.S. układał plany, rozwalał zagadki i to dzięki niemu ten serial był i jest super ciekawy.
Michael Scofield
No to Nakonie jak umrze to nie wydaje mi się żeby robili jeszcze więcej odcinków.
Ja obstawiam że nie umrze, ale jak już miał by zginąć to nie w taki głupi sposób jak rak mózgu. Dla niego powinni przygotowac najbardziej bochaterską śmierć jaką widziało kino.
Ja obstawiam że nie umrze, ale jak już miał by zginąć to nie w taki głupi sposób jak rak mózgu. Dla niego powinni przygotowac najbardziej bochaterską śmierć jaką widziało kino.
Tweener
trudno powiedzieć..jako fanka serialu na pewno chciałabym żeby przeżył..ale co będzie wiedzą tylko scenarzyści i reżyser xD
on chyba jest chory na to samo na co umarła jego matka czyli chyba zapalenie wątroby typu c,przynajmnie tak gdzieś słyszałam..Ania1991_ck pisze:ale jak już miał by zginąć to nie w taki głupi sposób jak rak mózgu. Dla niego powinni przygotowac najbardziej bochaterską śmierć jaką widziało kino.
Michael Scofield
Nie w odcinku była wyrażnie mowa że ma raka mózgu. To choroba smiertelna ale jak podda się operacji to może sie uda.
HOPE NEVER DIES
HOPE NEVER DIES
Tweener
Sądze że Michael nie umrze
Będzie w krytycznym stanie ale go uratują. Ludzie lubią happy endy więc na pewno przeżyje ;] A w ogóle przecież on musi być z Sarą, dopiero od niedawna są razem...
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2008-01-28, 21:52
Nie umrze lecz po operacji pozbędzie się jak że pięknego planowania/myślenia. ;-)
Tweener
no i Mahone zostanie najmądrzejszą postacią serialu;)...no jeśli Michael miałby umrzeć na łóżku szpitalnym to już lepiej żeby go zastrzelili..a w sumie szkoda że to nie to o czym ja myślałam bo wtedy Linc by mógł się dla brata poświęcić i byłaby w tym jakaś wielowątkowa fabuła a jeśli chodzi o raka to nikt mu nie może pomóc
...no po za medycyną;)...szkoda że nie może pojechać do dr. Housa 
Michael Scofield
House z raka nie leczy ;-)
Jedyne co mi się wydaje w tym momencie najbardziej prawdopodobne to to, że Michael Scofield może być przez jakiś czas nieobecny lub nieświadomy, ale nie umrze.
Zakończenie z podłożeniem się/poświęceniem tez jest dobre i całkiem prisonowe, ale w tym sezonie już mieliśmy jednego męczennika, chociaż powtórki w tym serialu często się zdarzają, kto wie
Jedyne co mi się wydaje w tym momencie najbardziej prawdopodobne to to, że Michael Scofield może być przez jakiś czas nieobecny lub nieświadomy, ale nie umrze.
Zakończenie z podłożeniem się/poświęceniem tez jest dobre i całkiem prisonowe, ale w tym sezonie już mieliśmy jednego męczennika, chociaż powtórki w tym serialu często się zdarzają, kto wie
Michael Scofield
Tak agulec - Kto to wie. Chyba nikt jeszcze bo nie nakręcili ostatniego odcinka.
Jam Michael zapadnie w śpiączke to nie będzie to zakończenie filmu sensacyjnego. Tu potrzebna jest jakas strzelanina albo coś w nym stylu. Tak jak na końcu 3 sezonu.
Jam Michael zapadnie w śpiączke to nie będzie to zakończenie filmu sensacyjnego. Tu potrzebna jest jakas strzelanina albo coś w nym stylu. Tak jak na końcu 3 sezonu.
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2008-11-26, 12:31
Umrze, umrze - w końcu to ma być ostatnia seria, a jak tu nie kusić się na kręcenie nowej.. uśmiercając bohatera głównego
zresztą śmierć Michaela wpłynie na emocje widzów, będzie zakończeniem jakiego się raczej nei spodziewano. "Antycukierkowym"
Świeżak
Nie umrze -przecież to amerykański serial , a tam z reguły wygrywają ci dobrzy.
Poza tym jest to furtka na 5 sezon , jeżeli nie teraz , to w przyszłości. ;-)
Poza tym jest to furtka na 5 sezon , jeżeli nie teraz , to w przyszłości. ;-)
Świeżak
Coś mu za bardzo z nosa farba cieknie ostatnio.
Według mnie wytęrza za bardzo umysł i pękają mu żyłki w mózgu. Dlatego też krew wychodzi nosem. W dodatku ten stres. Obawiam się, że Michael zejdzie nam na jednym z ostatnich odcinków 4 serii, po to aby na początku następnej znowu odżyć
Jak myślicie?
Według mnie wytęrza za bardzo umysł i pękają mu żyłki w mózgu. Dlatego też krew wychodzi nosem. W dodatku ten stres. Obawiam się, że Michael zejdzie nam na jednym z ostatnich odcinków 4 serii, po to aby na początku następnej znowu odżyć
Jak myślicie?
C-Note
raczej nie umrze;] to by było złe zakonczenie PB
P.S mi tez leci krew z nosa od paru tygodni nie wiem co to jest 
Michael Scofield
Tearaz jak zaczęła się nic zajmować Firma to nie ma się czego bac. Teraz wszystko jest w rękach Liclolna. Jak on nie zacznie kręcić to będzie ok.
John Abruzzi
Nie zacznie kręcić. Na kim jak na kim, ale na bracie zależy mu chyba najbardziej, przecież uratował mu życie. Teraz to już mam 100% pewności, że z Michaelem będzie wszystko git.Jak on nie zacznie kręcić to będzie ok.
Michael Scofield
Ale nidgy nie wiadomo co jemu strzeli do głowy. On może i będzie się starał ale jak coś pójdzie nie po jego myśli to może być różnie. Nie mówie że od razu ma umrzeć ale coś noże się stać.
Świeżak
Posty: 12
Rejestracja: 2008-11-25, 21:29
Michael nie umrze... dogada się z Krantzem przekroją Scyllę na dwie równe części i się pożegnają. Ale Firma wszczepi mu GPS do mózgu na wszelki wypadek. Co Wy na to? ;p
Tweener
Posty: 95
Rejestracja: 2008-09-02, 15:43
Na pewno nie umrze 
Świeżak
Wg mnie Michael nie umrze , ale jakieś konsekwencje tej choroby/operacji pewnie bedą - może własnie będzie mniej inteligentny , a może pamiec straci , hę ? 
Michael Scofield
Jak straci pamięc to będzie można mu wszystko powiedzieć i on uwierzy.
Ja się boje tego że jak jednak przeżyje to będzie musiał pracować dla firmy. Albo do wie się czegoś takiego o swoim ojcu że to całkowicie zniemi jego życie. Sara, Linc i wszyscy jego przyjaciele zrobią wszystko żeby go uratować, tak jak on uratował Linca. Tylko teraz pytanie czy się uda. Bo przy tak rozległym raku nawet firma może nie dać rady.
Ja się boje tego że jak jednak przeżyje to będzie musiał pracować dla firmy. Albo do wie się czegoś takiego o swoim ojcu że to całkowicie zniemi jego życie. Sara, Linc i wszyscy jego przyjaciele zrobią wszystko żeby go uratować, tak jak on uratował Linca. Tylko teraz pytanie czy się uda. Bo przy tak rozległym raku nawet firma może nie dać rady.
Świeżak
A no dokładnie , choroby nikt ani nic nie przeskoczy , a z tą praca Michaela dla Firmy....nie wydaje mi się , żeby się zgodził choćby nie wiem co , to chyba byłoby wbrew wszystkim Jego zasadom 
Świeżak
michael przezyje w koncu firma sie nim teraz opiekuje
Michael Scofield
Opiekować się opiekuje ale nie za darmo. Będzie musiał sie odwdzięczyć oddając ścylle. Tak jak to powiedziała Naku to jest wbrew jego zasadą. Jakby miał w Generale przyjaciela to wszystko przewróciło by sie do góry nogami. Dziwne że on tak go trzymał za ręke, obcej osoby nie trzyma się za ręke tak po prostu.