Michael Scofield
Premiera - 1 grudnia 2008!
Tweener
Posty: 70
Rejestracja: 2008-01-14, 23:48
Świeżo po odcinku 
Wiedziałam, wiedziałam...a raczej miałam nadzieję, że tego nie spieprzą ;p
A te ostatnie minuty i słowa Mike
I znowu Micheal okazał się mądrzejszy ale skąd on wiedział i czemu innym nie powiedział, że zabrał tą jedną część?
Wiedziałam, wiedziałam...a raczej miałam nadzieję, że tego nie spieprzą ;p
A te ostatnie minuty i słowa Mike
Świeżak
ja teżAnGi pisze:Świeżo po odcinku
-
Michael zawsze ma plan awaryjny. To było do przewidzenia, że ma "kawałek" Scylli.
Gdyby nie Sara i Sucre było by źle
Jestem ciekaw co z Mahone'm. Pewnie się jeszcze pojawi.
Ogólnie to nie było najgorzej.
Scuderi - dead
7/10
Wie ktoś czy 14 odcinek będzie normalnie czy znowu z przerwami
Tweener
Posty: 70
Rejestracja: 2008-01-14, 23:48
Raczej normalnie
8 grudnia
Nie mogę się doczekać następnego odcinka. Jak zwykle
Nie mogę się doczekać następnego odcinka. Jak zwykle
Michael Scofield
Posty: 3654
Rejestracja: 2007-11-01, 12:12
hehehe no to Michael ich załatwił ładnie
odcinek baaaaardzo ciekawy, zwroty akcji jeszcze lepsze.
Z niecierpliwoscia, jak chyba na zaden inny odc w 4 serii czekałam na ten i musze przyznac ze było na co czekac.
Ale Linc rzucajacy krzesłami i gadajacy z zacisnietą szczeką w tym motelu mnie rozbawil
Ciekawe tylko where is mr Mahone szanowny?
troszke głupio wyszło ze sobie zniknął, chyba, że to też jest jakiś element planu Scofielda^^
odcinek baaaaardzo ciekawy, zwroty akcji jeszcze lepsze.
Z niecierpliwoscia, jak chyba na zaden inny odc w 4 serii czekałam na ten i musze przyznac ze było na co czekac.
Ale Linc rzucajacy krzesłami i gadajacy z zacisnietą szczeką w tym motelu mnie rozbawil
Ciekawe tylko where is mr Mahone szanowny?
troszke głupio wyszło ze sobie zniknął, chyba, że to też jest jakiś element planu Scofielda^^
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 2008-12-01, 19:45
Albo Mahone umówił się z Mike'iem albo sam coś próbuje pomóc
(może ta jego kumpela z FBI (Afroamerykanka ;P)) A odcinek super bardzo sie podobał i ostatnie słowa wszystko podsumowały : "Come and get it..."
Teraz on jest na wozie 
Fernando Sucre
Myślę, że Mahone próbuje na własną rękę pomóc i na pewno nas w którymś momencie zaskoczy, wyskakując zza krzaczka ;-) Albo razem z Michaelem to zaplanował... Też możliwe. I na pewno skontaktuje się z tą swoją Lang czy jak jej tam było, i pojawią się w jakimś krytycznym momencie, żeby pomóc reszcie ;-)
Uwielbiam te plany awaryjne Michaela, którymi nawet nas czasami zaskakuje ;-)
Fajne było, jak Self mówił Mike'owi, że jest od niego mądrzejszy, a Michael na to "To się jeszcze zobaczy"
No i się zobaczyło ;-)
Uwielbiam te plany awaryjne Michaela, którymi nawet nas czasami zaskakuje ;-)
Fajne było, jak Self mówił Mike'owi, że jest od niego mądrzejszy, a Michael na to "To się jeszcze zobaczy"
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 2008-11-25, 20:40
ciekawe gdzie sie podzial Mahone... i jak to teraz Mike zrobi z tym Selfem... juz sie nie moge doczekac odcinka, ma ktos jakies potwierdzenie, ze 14ty bedzie za tydzien a nie z jakas przerwą?
Świeżak
Będzie za tydzień nawet sam możesz sprawdzić czas odliczany na oficjalnej stronie PB do emisji następnego odcinka
http://www.fox.com/prisonbreak/
http://www.fox.com/prisonbreak/
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-11-18, 09:20
http://www.fox.com/prisonbreak/
na główniej stronie jest data nastepnego. Jest za tydzień
.
a co do odcinku to musze przyznać ze nie których momentow sie nie spodziewałem
. Zwłaszcza tego skąd T-Bag wiedział gdzie siostra Gretchen jest. Ostatni byl bardziej przewidywalny, chodż i tak byl świetny
Wogóle też Ten Self to jakis idiota. Przeciez jak by miał Scylle kompletna to oni by w najlepszym przypadku tylko jego zabili a moze Gretchen udało by sie przeżyć, chodz pewnie tez by ja skasowali.
na główniej stronie jest data nastepnego. Jest za tydzień
a co do odcinku to musze przyznać ze nie których momentow sie nie spodziewałem
Wogóle też Ten Self to jakis idiota. Przeciez jak by miał Scylle kompletna to oni by w najlepszym przypadku tylko jego zabili a moze Gretchen udało by sie przeżyć, chodz pewnie tez by ja skasowali.
Świeżak
Hehe, odcinki trzymają poziom. Nieźle, okazuje się, że w PB nie można ufać dosłownie nikomu. Tekst T-baga mnie rozwalił: "Zawsze twierdziłem, że gliny są bardziej nieuczciwi niż przestępcy" ;] Co do brakującej części Scylli, można się było spodziewać po scenie z 12 odcinka jak Michael tam coś grzebał przy tej "klapeczce" w środku. Wiedziałem, że zakosi =]
Don myśli, że jest mądry. A Michael jest mądry. Tu jest różnica między nimi.
Mahone na 99% coś kombinuje. Wątpię, aby się ulotnił. Po co? Ma porachunki z Firmą i resztą.
Gretchen - ciekawe co ona teraz zrobi. Na jej miejscu zabiłbym jakoś Selfa, zabrał Scyllę i martwił się, jak wydostać brakującą część od "ponurych braci"
(Tekst T-baga oczywiście)
Bardzo fajny motyw, kiedy Michael rozmawiał na ławeczce z tym gościem z WBN. Usłyszał przez słuchawkę dźwięk syreny, patrzy, tu jedzie ta straż
Czyli ten gościu jest niedaleko hehe, podobało mi się to.
Linc oczywiście się nie pieprzy, od razu tych agentów by pobił.
Ciekawe, jak teraz potoczy się akcja...
Don myśli, że jest mądry. A Michael jest mądry. Tu jest różnica między nimi.
Mahone na 99% coś kombinuje. Wątpię, aby się ulotnił. Po co? Ma porachunki z Firmą i resztą.
Gretchen - ciekawe co ona teraz zrobi. Na jej miejscu zabiłbym jakoś Selfa, zabrał Scyllę i martwił się, jak wydostać brakującą część od "ponurych braci"
Bardzo fajny motyw, kiedy Michael rozmawiał na ławeczce z tym gościem z WBN. Usłyszał przez słuchawkę dźwięk syreny, patrzy, tu jedzie ta straż
Linc oczywiście się nie pieprzy, od razu tych agentów by pobił.
Ciekawe, jak teraz potoczy się akcja...
Świeżak
Posty: 43
Rejestracja: 2008-11-14, 15:27
Świeży po odcinku.
Według mnie Mahone z tą agentką będą próbowali załatwić firmę i wydostać ich na wolność a nie żeby znów uciekali.
Według mnie Mahone z tą agentką będą próbowali załatwić firmę i wydostać ich na wolność a nie żeby znów uciekali.
Świeżak
Też mi się to podobało xDSley pisze: Bardzo fajny motyw, kiedy Michael rozmawiał na ławeczce z tym gościem z WBN. Usłyszał przez słuchawkę dźwięk syreny, patrzy, tu jedzie ta strażCzyli ten gościu jest niedaleko hehe, podobało mi się to.
Mam nadzieje ze niezła akcja będzie z tym Mahonem xD I ze jakiś cudowny plan wymyślą przed spotkaniem z Selfem.... no i widać, że Michael przechytrzył Selfa. i bardzo dobrze !
A i mam nadzieje ze w końcu uda się Michael na tą operacje i będzie ok.....
Świeżak
Posty: 11
Rejestracja: 2008-02-12, 12:05
A ja się czuję jak by był Nowy reżyser i scenarzysta -.-
W ogóle ten odcinek jest jakiś inny od wszystkich , dużo zwrotów akcji i te zakończenie , przeczuwam że PB zbliża się już do końca.
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2008-11-18, 18:17
kurka ja tez juz sie doczekac nie moge kiedy w koncu sie wszystko wyjasni a linc wróci do tej latynoski i do Lj'a , mike przejdize o-eracje i przyzyje, a sukre wróci do tej swojej laski ;]
Tweener
Posty: 69
Rejestracja: 2008-08-14, 18:50
Ten odcinek przypomina mi poprzednie sezony.
Akcja się rozkręca, robi się coraz ciekawiej. ;-) Ale się Self zdziwił jak powiedziano mu że Scylla jest niekompletna. 
Michael Scofield
Muszę Wam powiedzieć, że mi się podobało. A to dlatego, że było spokojniej, normalniej, realistyczniej.. a co się będę męczyć z przymiotnikami - bez Mission Impossible po prostu 
Nie siedziałam robiąc 'pfff.. jasne' pod nosem. Mało się działo, akcji prawie nie było, nie było też zbytniego napięcia, a jednak parę obrotów akcji mnie zaskoczyło i dla mnie, po ostatnich odcinkach, to jest właśnie duży plus.
No to może po kolei, mniej więcej, to co najbardziej utkwiło mi w pamięci.
Scena ze Scofieldem w toalecie - zastanawiałam się, czy zdążył schować część ze Scylli w tej lampie, czy co innego się stało <haha>, bo kiedy wychodził z Linciem miał puste ręce. Fajnie też zrobił w bambuko pewnego siebie i co do swojej mądrości Selfa, a końcowe "Come and get it" dodało tylko całości idealne zakończenie.
T-Bag - rozwalił mnie jego uśmiech w samochodzie, kompletnie. Sceny z Knepperem bez zastrzeżeń jak zwykle, natomiast Self
Z agenta Donalda Selfa, człowieka zabawnego a zarazem zuchwałego, zrobił się nam kpiący Doniu w "ziomalskim" stroju i niewyparzoną gębą i tym samym przestała mi się ta postać podobać, a już zaczynałam się do niego przyzwyczajać.
Alex cichutki był w sumie w tym odcinku.. może lepszym określeniem będzie tajemniczy - i na końcu "przepadł". Myślę, że to dobrze mu zrobi, a na pewno dobrze zrobi tej postaci.
Podobała mi się jeszcze scena, w której Scofield mówił o tym, że nie chce już uciekać i oglądać się przez ramię - pokazali wtedy na chwilę ciężko wdychającego Mahona, wiadomo dlaczego
Nie siedziałam robiąc 'pfff.. jasne' pod nosem. Mało się działo, akcji prawie nie było, nie było też zbytniego napięcia, a jednak parę obrotów akcji mnie zaskoczyło i dla mnie, po ostatnich odcinkach, to jest właśnie duży plus.
No to może po kolei, mniej więcej, to co najbardziej utkwiło mi w pamięci.
Scena ze Scofieldem w toalecie - zastanawiałam się, czy zdążył schować część ze Scylli w tej lampie, czy co innego się stało <haha>, bo kiedy wychodził z Linciem miał puste ręce. Fajnie też zrobił w bambuko pewnego siebie i co do swojej mądrości Selfa, a końcowe "Come and get it" dodało tylko całości idealne zakończenie.
T-Bag - rozwalił mnie jego uśmiech w samochodzie, kompletnie. Sceny z Knepperem bez zastrzeżeń jak zwykle, natomiast Self
Z agenta Donalda Selfa, człowieka zabawnego a zarazem zuchwałego, zrobił się nam kpiący Doniu w "ziomalskim" stroju i niewyparzoną gębą i tym samym przestała mi się ta postać podobać, a już zaczynałam się do niego przyzwyczajać.
Alex cichutki był w sumie w tym odcinku.. może lepszym określeniem będzie tajemniczy - i na końcu "przepadł". Myślę, że to dobrze mu zrobi, a na pewno dobrze zrobi tej postaci.
Podobała mi się jeszcze scena, w której Scofield mówił o tym, że nie chce już uciekać i oglądać się przez ramię - pokazali wtedy na chwilę ciężko wdychającego Mahona, wiadomo dlaczego
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 2007-11-07, 14:38
a ciekawe ze Michael nigdy nic nie je a ma grubsza szyje ; 
Lincoln Burrows
Posty: 486
Rejestracja: 2007-10-07, 21:47
Scuderi dead? a kto to do pana wafla jest Scuderi? wie ktoś? bo ja nie mam pojęcia.
co do odcinka
wszystko ok tylko Lincoln powinien zastrzelić Senatora Dallowa. co do 4 sezonu tak nawiasem jest to jak dla mnie najlepszy sezon pb. mam nadzieję że będzie sezon5.
KTO TO JEST SCUDERI !?

co do odcinka
wszystko ok tylko Lincoln powinien zastrzelić Senatora Dallowa. co do 4 sezonu tak nawiasem jest to jak dla mnie najlepszy sezon pb. mam nadzieję że będzie sezon5.
KTO TO JEST SCUDERI !?
Mahone
Posty: 704
Rejestracja: 2008-01-01, 14:49
Dla mnie odcinek gorszy od poprzedniego (to napięcie!), ale i tak to dość ciekawy.
Dobre posunięcie z tym wyjętym kawałeczkiem Scylli, ale tego można się było spodziewać...
Jak zawsze okazało się że nikomu nie można ufać. Ten senator pewnie jeszcze coś odwali.
Scena w której Don podaje Scyllę tym kupcom - żałosna! Przecież mogliby go z powodzeniem zabić (i Gretchen też), skoro mieli już w rękach Scyllę i pewnie by tak zrobili gdyby była kompletna.
Dziwne z tym zniknięciem Alex'a, ale na pewno coś kombinuje, jak to Alex
Może coś z tą jego czarnoskórą przyjaciółką agentką. Z pewnością uratuje komuś tyłek w jakimś krytycznym momencie 
Dobre posunięcie z tym wyjętym kawałeczkiem Scylli, ale tego można się było spodziewać...
Jak zawsze okazało się że nikomu nie można ufać. Ten senator pewnie jeszcze coś odwali.
Scena w której Don podaje Scyllę tym kupcom - żałosna! Przecież mogliby go z powodzeniem zabić (i Gretchen też), skoro mieli już w rękach Scyllę i pewnie by tak zrobili gdyby była kompletna.
Dziwne z tym zniknięciem Alex'a, ale na pewno coś kombinuje, jak to Alex
Tweener
Posty: 87
Rejestracja: 2007-09-24, 15:29
dla mnie ten odc. to nędza jakiej malo.... zadnych emocji..moze pod koniec troche.... ale tak to sie czulem jakbym ogladal mode na sukces:P
Fernando Sucre
Mnie również bardzo się to podobało. Właśnie takie "drobiazgi" lubię najbardziej!agulec pisze:Podobała mi się jeszcze scena, w której Scofield mówił o tym, że nie chce już uciekać i oglądać się przez ramię - pokazali wtedy na chwilę ciężko wdychającego Mahona, wiadomo dlaczego
Świeżak
Posty: 5
Rejestracja: 2007-09-23, 18:39
Mnie się odcinek podobał
Czekałem na niego jak na żaden inny w tej serii.
Zobaczymy co kombinuje Alex, zapewne pomoże braciom w najmniej spodziewanym momencie
A Selfa na prędzej czy później dopadną. Ale co ze Scyllą? Komu będą mogli zaufać i ją przekazać?
Zobaczymy co kombinuje Alex, zapewne pomoże braciom w najmniej spodziewanym momencie
A Selfa na prędzej czy później dopadną. Ale co ze Scyllą? Komu będą mogli zaufać i ją przekazać?
Michael Scofield
Dokładnie mam to samo!!odcinek baaaaardzo ciekawy, zwroty akcji jeszcze lepsze.
Z niecierpliwoscia, jak chyba na zaden inny odc w 4 serii czekałam na ten i musze przyznac ze było na co czekac.
i znów to samo xD Też tak mamagulec pisze:Muszę Wam powiedzieć, że mi się podobało. A to dlatego, że było spokojniej, normalniej, realistyczniej.. a co się będę męczyć z przymiotnikami - bez Mission Impossible po prostu
Nie siedziałam robiąc 'pfff.. jasne' pod nosem. Mało się działo, akcji prawie nie było, nie było też zbytniego napięcia, a jednak parę obrotów akcji mnie zaskoczyło i dla mnie, po ostatnich odcinkach, to jest właśnie duży plus.
Jak w ostatnim odcinku go zobaczyłam takiego to się załamałam.... No bo już go tak lubiłam!!agulec pisze:przestała mi się ta postać podobać, a już zaczynałam się do niego przyzwyczajać.
Przybliżysz trochę??agulec pisze:pokazali wtedy na chwilę ciężko wdychającego Mahona, wiadomo dlaczego
Gretchen pokazała swoją słabość... Trochę mnie zdziwiła scena jak jej siostra dała jej plaskacza, a ona nic... i drugi raz... przez chwilę myślałam, ze Gretchen jej coś zrobi..
A Don to normalnie... Pff... Grrr... Kkk... Załamka!! Nie mogę się pogodzić z tym, że On jest zły!!
T-Bag- Mam taką cichą nadzieję, ze w następnym odcinku powie siostrze Gretchen, aby udawała, jak zadzwoni Self i karze ją zabić... Aby T-B okazał się na tyle dobry, aby ją puścić!
Generał zaczyna tracić asy z rękawa... i w ogóle coraz gorzej mu idzie!! Jeszcze chwila i po nim!! Nie odzyska Scylli i ma przechlapane!!! A jak tego gościa zabił to widać było, ze nie chce aby ludzie przestali być mu oddani!
Mike, Linc - tworzą w miare zgrany zespół. Linc poświęca się dla Mika i na odwrót!! Dzisiaj Linc pokazał, ze ma też trochę rozumu...
Sara i Sucre
Kiedy Sara przekonała Sucre to załamałam się... Mogli polecieć!! Nie wiem jak by się to rozwinęło, ale chciałabym to zobaczyć!!
Mahone- Jejku... On jest fajny!! xD Ale ciekawe co knuje!! Pewnie dzwoni do Lang czy jak jej tam
I na koniec xD
MAM WIEEELLLLKKĄĄĄ NADZIEJĘ, ZE MIKE WRESZCIE PÓJDZIE NA OPERACJEE!!!!
Przepraszam... Musiałam to wykrzyczeć
Świeżak
prawie wszyscy narzekaliscie na ta serie a tu prosze nagle wszystkim sie spodobala(wiedzialem ze tak bedzie:]) ja juz sie 14 odcinka nie moge doczekac!