Strona 1 z 5
Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 12:15
autor: Babydoll
Wolicie Alexa w II czy w III serii? Chodzi mi zarówno o wygląd (wiecie, w II serii bardziej "przylizany" i ogolony, a w III z zarostem i w normalnych ciuchach), jak i o zachowanie i postępowanie. Osobiście stawiam bezsprzecznie na III
Ankieta uaktualniona.
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 12:22
autor: niunia
Mi się bardzo podobał w II serii.. wyznaczał się taką ogromną inteligencją.. sprytem, mądrością.. Wątki z nim w II sezonie były cudowne..
Choć musze przyznać w III serii, również mi się podoba.. Mimo wszystko daje rade i podoła z tymi problemami, ktore tak nagle spadły mu na głowe.
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 12:35
autor: Babydoll
niunia pisze:wyznaczał się taką ogromną inteligencją
Co do tego, to się zgadzam

niunia pisze:Mimo wszystko daje rade i podoła z tymi problemami, ktore tak nagle spadły mu na głowe.
A co do tego tym bardziej

Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 16:17
autor: agulec
a ja daje obie po równo, bo nie mogę się zdecydować czy wolę pana porządnego czy pana najaranego-rozczochranego xD a co do rzeczy poza wyglądem, toż to przecież ciągle ten sam inteligentny Alex, tylko trochę przemęczony ;*
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 16:19
autor: Babydoll
agulec pisze:pana najaranego-rozczochranego xD
Genialne podsumowanie

Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 16:39
autor: PatuŚ
W II seriii był taki "gładki", inteligenty, przebiegłu i wogóle taki w pełnej formie... trochę złowieszczy i mroczny 9 co tez mi się bardzo podobało)

Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 16:43
autor: Babydoll
patus1905 pisze:W II seriii był taki "gładki"
No właśnie, a ja wolę zarost
patus1905 pisze:inteligenty
No to teraz nie jest inteligentny? ;-)
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 16:49
autor: agulec
Babydoll pisze:No właśnie, a ja wolę zarost
i jeszcze musi być spocony, co nie? xD
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 16:50
autor: B...
ja go wole chyba bardziej w 2 sezonie, bo to własnie tam mnie zafascynował tym swoim specyficznym stylem, garniturkiem, białą koszulą, krawatem, okularami i ta V3, w 3 to juz nie to samo...mimo ze takze uwielbiam go w takiej luzniejszej , rozczochranej wersji ;-) pod względem gry to nawet moze bardziej imponuje w 3 serii, ale gdy teraz wracam do niektórych odc 2 sezonu mnie łapie taka tęskonta za takim Alexem ze az...

Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 16:50
autor: Babydoll
agulec pisze:i jeszcze musi być spocony, co nie? xD
Czekałam, aż ktoś to napisze! XD
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 16:59
autor: agulec
Babydoll pisze:Czekałam, aż ktoś to napisze! XD
na mnie możesz zawsze liczyć, ja Ci tego tekstu nie zapomnę xD
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 17:02
autor: Babydoll
agulec pisze:na mnie możesz zawsze liczyć, ja Ci tego tekstu nie zapomnę xD
Dziękować
B... napisał/a:
i ta V3
I sposób, w jaki otwierał klapkę... ^^
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 22:48
autor: agulec
ooooOOO... to ja chce być jego komórką xD
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-29, 23:41
autor: MarQ
ja go wole w 2 sezonie, a zwlaszcza na poczatku... nowa psotac, swietnie grajaca i taka tajemnicza

nic o nim nie wiemy, powoli sie dowiadujemy duzo waznych rzeczy

tak samo sprobwali zrobic z żejmsem ale mahona nic nie pobije

(tanira, nie mowie ze pomysl z twoim mezem byl zly xDD)
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-30, 18:18
autor: agulec
Babydoll pisze:No to długopis czy komórka? XD
no właśnie nie wiem co lepiej xD chyba ani to ani to, bo w III serii już by mnie rzucił xD
muszę wymyślić coś innego xD
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-30, 18:24
autor: Ania1991_ck
Zdecydowanie w 3. Fajnie patrzeć jak z bezwzględnego człowieka patrzącego na wszystkich z góry zmienia się w uległego przeciętnego więźnia. Nie chodzi nawet o to że nie traktuje ludzi już tak góry, ale o to że potrafi się poświęcić dla innych. Chyba zrozumiał swój błąd i po wyjściu z więzienia będzie już inny, człowiekiem.
Pozdrawiam.
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-01-30, 18:57
autor: Handcannon
w 2 ponieważ jak patrze na niego w 3 jak potrzebuje swoich tabletek a nie ma skąd ich wziąć to aż mi się go żal robi.
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-02-01, 12:45
autor: Tanira
3. zaczyna mu odbijać bez cudownych tabletek i kocham wtedy na niego patrzec
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-02-01, 12:48
autor: Ania1991_ck
Bez tych tabletek widać że ma ludzkie uczucia. Teraz już wie jak to jest ćpunem być.
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-02-05, 14:27
autor: Babydoll
Ania1991_ck pisze:Bez tych tabletek widać że ma ludzkie uczucia.
Też tak uważam. Wcześniej był taki zimny i bezwzględny. A teraz? Hah

Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-02-05, 16:16
autor: Nero
Ja tam go wolę w 3 sezonie. Wałśnie potrafi tam współpracować i zachowuje się normalnie. W II serii go nie lubiłem, bo zabijał najlepsze postacie.
Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-02-18, 20:37
autor: hbc
w 2 serii szczerze mowiac go nienawidziłam, a teraz w 3 polubiłam chłopa

Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-02-18, 20:41
autor: Fazer15
Ja wolałem go w II sezonie. Inteligencją doruwnywał nawet geniuszowi Scofieldowi. Jak już
niunia wspomniała wykazywał się wielkim sprytem. Był także w FBI, lubie FBI

Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-02-18, 21:01
autor: Babydoll
fazer15 pisze:Po prostu nie ma już swojego leku i czuje sie zagubiony
Eeeee tam... Już teraz doszedł do siebie. Już nic nie bierze

Ale mocna była scena, jak sobie przyładował na początku w kable

Re: Mahone: II, III czy IV seria?
: 2008-02-18, 21:03
autor: Mia
Mahone jako genialny agent FBI bardziej mnie intrygował, był taki bezwzględny.Inteligencją faktycznie dorównywal Scofild'owi czasem nawet powiedziałabym był intelektualnie ponad nim.No i garniak dodawal mu takiego uroku

Taraz się facet trochę podłamał, zmienił napewno ale jak w 2 sezonie budził respekt i czasem za krzyzowanie planów braci chciało się mu dać po twarzy tak teraz budzi uczucia typu "przytulić i pocieszyć" i tej swojej mózgownicy mógłby trochę częściej uzywać bo przecież ma facet łeb