Strona 23 z 42

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 13:28
autor: Ania1991_ck
Michael nie jest już taki cięty na Alexa za ojca, trochę mnie to dziwi.

Myślę że Mahon specjalnie został z Resztą ba wie kogo sie trzymać żeby przetrwać.

Patron tak sie pchał na początek a nawet nie zna planu nie wie dokąd wiać jakby co....

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 13:32
autor: agulec
Ania1991_ck pisze:Patron tak sie pchał na początek a nawet nie zna planu nie wie dokąd wiać jakby co....
haha no dokładnie! xD pcha się jak głupi..
Ania1991_ck pisze:Myślę że Mahon specjalnie został z Resztą ba wie kogo sie trzymać żeby przetrwać.
bo Alex mądry jest ;) gdybym była na jego miejscu, też wolałabym iść ze Scofieldem niż z Lechero, T-Bagiem i Bellickiem.. haha xD

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 14:05
autor: B...
Alex jest inteligenty, wiec wie co robi. I bardzo sie ciesze ze jego stosunki z Michaelem sie troszke chociaz polepszyły ;-)

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 14:07
autor: Ania1991_ck
Polepszyły się bo wspólna sprawa ich zbliżyła. Mahoni szykujący sie do ucieczki z więzienia to fajny widok. Przypomina mi się jak sam ścigał zbiegów. W życiu bym wtedy nie pomyślała że jego losy tak sie potoczą.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 14:12
autor: Nero
B... pisze:Alex jest inteligenty, wiec wie co robi. I bardzo sie ciesze ze jego stosunki z Michaelem sie troszke chociaz polepszyły ;-)
W 2 sezonie wrogowie a w 3 "przyjaciele" heh :-P

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 15:06
autor: B...
przyjaciele to raczej gruba przesada, ale widac wole obustronnej współpracy i to jest ważne, bo dzieki temu na pewno im sie uda ;-)

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 15:09
autor: Ania1991_ck
Oboje są zabójczo inteligentni więc jak połącza siły to może wyjdzie z tego coś dobrego. Podobał mi sie jego pomysł z wiaderkiem. Wraca dawny mądry Alex.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 15:11
autor: agulec
no właśnie ta współpraca jest fajna i taka zaskakująca jednocześnie, bo przecież Alex ich ścigał, chciał zabić, zabił im ojca.. ale na końcu drugiej serii jednak ich puścił, miał tego dosyć, wiedział, że Linc jest niewinny.. ee coś nie mogę zebrać myśli i napisać o co mi chodzi, ale mam nadzieję, że wiecie :]

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 15:39
autor: B...
wiemy wiemy^^

wszystko zmierza ku temu ze sie między nimi "ułoży" ;-)
miło jest na nich popatrzec, tym bardziej ze Alex jest w takiej dobrej formie teraz.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 15:41
autor: agulec
ale właśnie przyszło mi do głowy, jak on w ogóle daje jeszcze rade.. przecież tyle co on przeszedł, nacierpiał się, nawalczył sam z sobą..
o jezu teraz kocham go jeszcze bardziej :D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 16:09
autor: PatuŚ
agulec pisze:o jezu teraz kocham go jeszcze bardziej
bardziej już się chyba nie da ! :-P na końcu jak zabłysna szlachetnościa , że jako jedyny sie nie wpchnął w koljce ... aż mi się cieplusio na sercu zrobiło ;*

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 16:13
autor: agulec
nooo... to to już w ogóle.. nie wiem jak to określić, ale pokazał, że szanuje Scofielda, i że skoro siedzą w tym razem to będą razem do końca.. boże jakie mam dzisiaj trudności z poukładaniem myśli..
patus1905 pisze:bardziej już się chyba nie da !
jak to sie nie da xD da się! jakby gdzieś tu był William to by się o tym przekonał xD haha

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 18:18
autor: Ania1991_ck
Mahon pokazał że nie jest tu górą i okazał chyba w ten sposób wdzięczność za pomoc. Przecież równie dobrze Michael mógł go zostawić w sonie na pastwę losu za to co mu zrobił.

Mimo wszystko lubię Alexa, już spławiając T-Baga pokazał swoją szlachetność a zachowaniem na końcu ją pod pieczętował. teraz już nikt nie ma wątpliwości że jest dobrym facetem.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 18:20
autor: PatuŚ
ja nigdy nie miałam takich watpliwości. poprostu jak juz "oczyścił się " dragów, zaczął myslec to sie okazało jaki jest na prawde- wspaniały i szlachetny :-D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 18:23
autor: Ania1991_ck
A ja nie ukrywam miałam je na początku 2 serii kiedy to tak Mahon mordował zbiegów.
Wiem że go do tego zmuszali, ale i tak jakoś źle to wyglądało.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 18:25
autor: PatuŚ
ale wtedy miał takie wyrzuty sumienia , widac że nie robi tego z włssnej woli... chciał tylko odzyskać swoje życie i rodzine

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 18:26
autor: agulec
ja w tej chwili nie potrafię napisać nic sensownego, a wszystko przez patus xD
..ale zgadzam się z Nią i z jej sygną w 100% :D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 18:30
autor: Ania1991_ck
Tak zgadzam się z tobą gryzło go to jeszcze nawet w sonie, więc napisałam że takie wątpliwości miałam tylko na początku 2 sezonu. Teraz Alex już w pełni udowodnił że jest dobry.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 18:52
autor: PatuŚ
Dla mnie nic nie musiał udowadniac *zapatrzona w W. jak w obrazek* ale dobrze że się zmienił żeby inni mogli się przekonac o jego dobroci :-D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 18:56
autor: Ania1991_ck
Zazdroszczę ci takiego podejścia. Dla mnie musi trochę minąć żebym się przekonała o czyjejś dobroci.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 19:07
autor: agulec
hm. Mahone nigdy nie był zły. On był zmuszany do złego. A to dwie różne rzeczy.

Nie jest zły z charakteru. Nie jest zły z natury. Gdyby był, nie został by agentem FBI, który - jak pewnie sądził - działa w dobrej sprawie.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 19:55
autor: B...
dokładnie! do wszytskiego został zmuszony, był zastraszony i czuł sie bezradnie, musiał popełniac kolejne zbrodnie bo bał sie o swoja rodzine, ale nie chciał tego czego najlepszym dowodem sa jego wyrzuty sumienia i chociazby rozmowa z Lang w tym hotelu.
Nie jest zły i nigdy nie był... jest cudowny^^

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 19:58
autor: Ania1991_ck
Tak miał wyrzuty sumienia, ale nie lukrujcie go tak, nikt nie jest bez skazy. Ludzką rzeczą jest czynić zło a potem sie zmienić i to według mnie najlepiej pokazuje jaki jest.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 20:20
autor: agulec
B... pisze:Nie jest zły i nigdy nie był... jest cudowny^^
hahaha.. jakie podsumowanie!! :D trafione oczywiście^^
Ania1991_ck pisze:ale nie lukrujcie go tak
już za późno.. on jest przez nas zalukrowany, posypany orzeszkami, polany czekoladą i zapakowany w słodziutkie pudełko z czerwoną wstążeczką.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-10, 20:30
autor: mk95
A gdzie można kupić takie "słodziutkie pudełko z czerwoną wstążeczką"? :-D