Strona 3 z 4

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 14:56
autor: *Madziula*
Konrad999 pisze:jeszcze mu dziewczyne zabili
nie żyje = nie wróci.
Nie wyciągajcie trupów z szaf... proszę... mam dość własnych :lol:

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 14:56
autor: Sebo
Oj szkoda Michaela. ja jestem myśli że Sara żyje, mam taką nadzieje..... ;-)

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 16:13
autor: *Madziula*
Ej jak myślicie co Lincoln zrobił z głową Sary? ...tak mi przyszło na myśl :lol:

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 16:15
autor: Sebo
ja myślę że nic nie zrobił, jak ją zobaczył to zaraz wybiegł z garażu ;-)

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 16:47
autor: agulec
ja jak słuchałam tej rozmowy, to pierwsze co mi przyszło na myśl to też to, że Mahone mówi o Susan, ale potem już w ogóle nie wiedziałam o czym mówią. Teraz też wydaje mi się to głupie, żeby Sara żyła.. hm.
Teraz tyyyyyleee czeeeeekaniaaa na następny odcinek :625:

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 16:52
autor: AnGi
No ale, przecież mówili, że Ta aktorka wróci więc może coś wymyślili i jednak żyje...A co do tej rozmowy...to nie wiem co myśleć...A Firma może dała jednak sztuczną głowę...nie wiem jak to było z tym prezydentem ale albo on prawdziwy był i go tak pomalowali albo też jakoś coś...no...ten tego...heh...no...hehe :-D (bujna wyobraźnia heh)

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 16:52
autor: Lady Mahone
*Madziula* pisze:Nie wyciągajcie trupów z szaf... proszę... mam dość własnych
Od razu przypomina mi się tekst Sullinsa kiedy Alex był transportowany na przesłuchanie
: Martwisz się o te trupy które chowasz w szafie??" xD

PO za tym też mnie zastanawiało co jest teraz z głową Sary..

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 17:04
autor: *Madziula*
Lady Mahone pisze:też mnie zastanawiało co jest teraz z głową Sary..
może nadal leży w pudełku w garażu :lol: a może Linc ją pochował...

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 17:09
autor: Lady Mahone
No własnie, kurczę... Raz myślę o Alexie w Jamesem nad jeziorem, raz o Alexie w Firmie... ale ciągle myśle też o tej głowie Sary...gr....następny niewyjaśniony wątek.

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 17:12
autor: Mia
Jak dla mnie jeśli planuja ją przywrócić do serialu to bedę zawiedziona.Nie zrozumcie mnie źle, bardzo ją lubiłam, szkoda mi Michael'a jak jasna mać, ale jęsli ona wróci to już będzie po prostu dla mnie śmieszne.Równie dobrze mogliby przywrócić John'a i pozostałe postacie.Sztuczna głowa też wydaje mi się śmieszna.Tak naprawde Sarah nie była tak bardzo potrzebna Susan, wydaje mi sie, że bardziej przydał się LJ, więc po co miałaby się cackać z kombinowaniem sztucznej głowy itd.Poza tym LJ sam mówił, że wszystko slyszał więc nie róbmy chałki z jej powrotem.Może to głupio zabrzmi ale nie chce żeby wracała

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 17:13
autor: *Madziula*
Lady Mahone pisze:o Alexie w Jamesem nad jeziorem
^^ moja wizja :-D może przysiądę kiedyś i to opiszę...

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 17:17
autor: Lady Mahone
*Madziula* pisze:moja wizja :-D może przysiądę kiedyś i to opiszę...
ja mam w planie to narysować na A4 , może nawet na A3 jak znajdę czas... :mrgreen: :mrgreen: powieszę sobie nad łóżkiem, i zrobie scany :)

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 23:20
autor: Fazer15
Ja tam wole Mahona jako agenta niż tatusia xD

Re: Sara Tancredi

: 2008-02-20, 23:27
autor: Babydoll
Ja bym Go wolała jako męża ^^ ;)

A ja bym wolała byś napisała na temat ;)
niunia

Re: Sara Tancredi

: 2008-05-27, 12:19
autor: k0sa
Hmm, z wyglądu może być , z charakteru MUMA.

Re: Sara Tancredi

: 2008-06-12, 20:37
autor: gosia!.
No taka nawet spoko, nawet ją lubiłam, słusznie postąpiła ufając Mikowi..Fajnie by było jakby się im ułożyło. Ale myślę, że jak już kogoś uśmiercili, to nie powinien wracać... :-P

Re: Sara Tancredi

: 2008-06-12, 21:28
autor: Mahonia
Lubiłam ją, fajna dziewczyna. Fajnie by było gdyby się związała z Michaelem. Może faktycznie wróci w 4 sezonie?

Re: Sara Tancredi

: 2008-09-24, 12:42
autor: agulec
Wrr.. coraz bardziej mnie wkurza.. rozumiem, że przeżyła ciężkie chwile, że ciągle je przeżywa, że nic jej w życiu nie wychodzi, że ma tego wszystkiego dosyć, że chciałaby już po prostu normalnie żyć, ale ta dziewczyna chodzi w jakiejś szklanej bańce w innym świecie, jakby myślami była gdzieś baaaaardzo daleko albo ktoś zasunął jej drewnianym kołkiem w łeb i teraz jest taka lekko przyćmiona :roll:
Zrobiła się taka strasznie nijaka.. że aż mnie mdli jak ją czasami widzę i słyszę. :570:

Re: Sara Tancredi

: 2008-09-24, 14:38
autor: Aglek
Czasem się przydaje, ale mogłaby być trochę bardziej... hmmm... ogarnieta... Wydaje mi sie, ze bardziej przeszkadza..

Re: Sara Tancredi

: 2008-09-24, 15:30
autor: Serdziu
odczepcie się od mojej Sary :evil: gdyby nie ona Mike nie miałby podbudowy mentalnej, a poza tym wszyscy chcieli żeby wróciła to teraz nie narzekać :->

Re: Sara Tancredi

: 2008-09-24, 15:32
autor: Aglek
stwierdzam fakt :P
Racja, Mike by był cały czas nabuzowany, ale teraz jest troche inna niż ta Sara którą znamy z I i II sezonu...

Re: Sara Tancredi

: 2008-09-24, 15:36
autor: Serdziu
cwańsza, sprytniejsza, mniej ufna a poza tym tak po rysach twarzy można powiedzieć że "doroślejsza" :-D

Re: Sara Tancredi

: 2008-09-24, 15:45
autor: Mahonia
Co prawda chciałam żeby Sara wróciła, ale myślałam że będzie grać tak jak to było w poprzednich sezonach. teraz mi ta postać trochę przeszkadza i czekam aż sceny z nią się skończą ;-) Jednym słowem zrobiła się jakaś tak nijaka. Wiem że przeżyła to i owo, ale nie podoba mi się coś w niej :-P

Re: Sara Tancredi

: 2008-09-24, 23:08
autor: Dominik676
Sarę lubiłem tylko w I sezonie. W drugim też jeszcze dało się przeżyć. Jak ,,umarła,, w III sezonie nawet nie żałowałem tego, bo po prostu ta postać nudziła. To, że powróciła wcale mi się nie podoba, między innymi dlatego, ze troszkę to naciągane, ale i dlatego, że teraz jest taka jakaś sztywna. Zupełnie gorsza niż ta Sara z poprzednich sezonów.

Re: Sara Tancredi

: 2008-09-25, 14:22
autor: Tanira
W tym sezonie jest za sztywna.
Gdyby opowiadał tą jej historię ktoś inny pewnie nawet nie zauwazyłabym roznicy --
Nie ma w sobie juz nic z 1 ani nawet z 2 sezonu.
A szkoda bo skoro już wrociła...
W ogole wg nie powinno jej już być :-D