Strona 3 z 7

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:22
autor: agulec
LJ taki wielki burak w takim dresie w 2 paski na nogawkach, bujający się na boki a obok jego ojciec z tą swoją miną i krokiem jakby mu coś weszło.. między nogi xD ja bym padła xD

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 15:27
autor: B...
hehe no ale na szczescie mamy takiego a nie innego LJ, bo by sie z tego serialu jakas komedia zrobiła^^ hyhy :-D

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 16:57
autor: MarQ
agulec pisze:LJ taki wielki burak w takim dresie w 2 paski na nogawkach, bujający się na boki
buahahahaha.. zdechlbym ze smiechu :P

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 17:03
autor: kuba107
agulec pisze:po matce poszedł i dobrze xD
no nie wiem czy dobrze bo matka dała się zabić :-P

Re: LJ Burrows

: 2008-01-25, 18:03
autor: PatuŚ
agulec pisze:LJ taki wielki burak w takim dresie w 2 paski na nogawkach, bujający się na boki
o loL xD wyobraziłam sobie to i az przyleciała moja siora i sie pytałam czy nic mi nie jest bo tak wyłam ze śmiechu :-D

Re: LJ Burrows

: 2008-01-28, 18:22
autor: Xaneta
ja tą postać nawet lubie.ale najbardzieej lubie ten fragment z drugiej serii rozmowy z Lincolnem o jego pierwszym razie xP

Re: LJ Burrows

: 2008-01-28, 18:28
autor: igorro
LJ jest fajny ja go lubię jest jedna z moich ulubionych postaci :lol: :lol:

Re: LJ Burrows

: 2008-01-29, 12:00
autor: Babydoll
LJ... Właściwie to nie wiem co o nim myśleć... Jest sobie bo jest... Ale jakoś szczególnie go nie uwielbiam ;)

Re: LJ Burrows

: 2008-02-23, 23:21
autor: Sebo
LJ w ostatnim odcinku pokazał że jest odważny, śmiejąc się prosto w oczy Gretchen.
po tych wszystkich jego przejściach że odważył się na coś takiego?

Re: LJ Burrows

: 2008-02-23, 23:39
autor: agulec
haha! w ogóle świetna była ta scena! :D też mnie zaskoczyło to, że tak do niej podskoczył xD może poczuł się pewniej widząc jak jego wujek pogrywa sobie z Gretchen^^

Re: LJ Burrows

: 2008-02-23, 23:43
autor: Sebo
Pewnie tak, poczuł się w końcu bezpiecznie i musiał się troszkę pośmiać z Gretchen.

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 10:24
autor: PatuŚ
łaaa ta scena była świtna... w sumie mu się nie dziwe ..tak to Gretchen zgrywa taką mocna , zawsze panujacą nad sytuacją a tu surprise... Scofiled jej wywinął taki numer :-D a LJ chciał tez ja pewnie zirytowac i mu się udało :-P

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 15:40
autor: Ania1991_ck
Jak śmiał się z Susan to mało co nie padłam. A ją była stać tylko na "walk" myślałam że coś mu odpysknie ale nie dała się ponieść emocją...

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 16:16
autor: Tanira
jego reakcja była boska. Susan nie mogła nic innego zrobić

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 16:56
autor: Ania1991_ck
Ta cała przygoda z ucieczkami nauczyła go wiele. I dojrzał bardzo emocjonalnie, tak mi się przynajmniej zdaje. poradzi sobie w życiu jak jego ojciec :-D :-D :-D :-D

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 16:59
autor: Tanira
LJ zrobił sie teraz strasznie cwaniakowaty. Jestem ciekawa co bedzie z nimi dalej...

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 17:09
autor: hbc
zgadzam się z poprzednikami:
scena jak LJ zbrechtał Gretchen była dobra :mrgreen:
Ja tam lubie LJ, fajny jest i dużo przeszedł :mrgreen:
tylko żeby nie stał się taki jak jego ojciec :shock:

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 17:17
autor: John Abruzzi
xaneta pisze:ja tą postać nawet lubie.ale najbardzieej lubie ten fragment z drugiej serii rozmowy z Lincolnem o jego pierwszym razie xP
Hehe ja tez :-D

-to z kim?
-z (tu pada imie ja nie pamietam :-P )
-co? przeciez twoja matka uczyla ją francuskiego!
-nauka nie poszla w las :-D

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 17:45
autor: B...
mi sie tam najbardziej podobała scena jego ucieczki przed Paulem po zabiciu jego matki i ojczyma... oj to było piekne jak sobie popierdzielał^^ haha xD

a w ostatnim odc to jakos mi nie pasowała jego gra,najpierw cwaniakował do Susan, mimo ze jeszcze nie mógł byc pewnien czy to sie dobrze dla niego skonczy, a potem ta scena z Michaelem i kwiatkiem i ten "niewyrazny wyraz twarzy" takie nie wiem co xD przynajmniej ja to tak odebrałam...

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 17:46
autor: John Abruzzi
B... pisze:,najpierw cwaniakował do Susan
To mi sie bardzo podobalo akurat ;-)

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 17:48
autor: Ania1991_ck
Nie wiedziała jak mu to powiedzieć. myślę że tu o to chodzi żeby podkreślić powagę sytuacji.
Nieźle mu to wyszło. Nie zapominajmy że on ma tylko 16 lat.

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 17:57
autor: B...
nie przekonuje mnie kompetnie...

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 19:05
autor: agulec
B... pisze:mi sie tam najbardziej podobała scena jego ucieczki przed Paulem po zabiciu jego matki i ojczyma...
mi też! :D jak się chował pod samochodami i potem ten zostawiony telefon w autobusie ze zdjęciem Kellermana! świetne to było :D

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 19:11
autor: Babydoll
B... pisze:a w ostatnim odc to jakos mi nie pasowała jego gra,najpierw cwaniakował do Susan
Cwaniakował, bo wiedział, że Susan nie ma zbyt wiele w tej chwili do gadania - jego genialny wujek miał przecież Whistler'a ;)

Re: LJ Burrows

: 2008-02-24, 20:36
autor: hbc
też bym chciała mieć takiego wujka xD