Strona 3 z 16
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 16:19
autor: mk95
Pierwsze coś zostało napisane pod wpływem "K-PAX". Świetny film. Polecam

. Drugie rozpoczyna serię wierszy, poświęconych różnym częściom ciała niejakiego Williama F. I nie tylko ciała

Proszę dopisywać własne propozycje XD
Światło
Blade światło wpada do pokoju przez stalowe, nowoczesne okna. Załamuje się na framudze i oswietla jasno tylko część pokoju. Resztę spowija głęboki półmrok. Widać tylko wąski skrawek łóżka.
Promienie światła wpadają tam, gdzie jeszcze przed chwilą stał pewien mężczyzna. Stał i czekał na pierwszy dotyk światła.
Tak. Stał. Ale już go nie ma. Poszedł dalej ze światłem. Odszedł. Ale zostało tylko jego ludzkie ciało. Umysł poszedł dalej, nie patrząc za siebie.
A tymczasem na podłodze, tam gdzie stał, tańczą wesoło różnokolorowe plamki światła. Tak. Dużo upłynie czasu, zanim ludzie będą podróżować za pomocą światła. Nadal nie potrafią tego dostrzec.
Tonę
Tonę w twych oczach.
Tonę w tej srebrzysto - szafirowej otchłani.
Tonę w tej wodzie ulotnej, diamentowo połyskującej.
Tonę bez przerwy,
marząc, byś na mnie spojrzał i mne uratował.
Tonę w tym niebie wysokim, błękitnym,
przecinanym białymi obłoczkami łez.
Tonę.
Ale ty nawet o tym nie wiesz.
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 16:24
autor: Xaneta
piękne

a te drugie to nie musiałaś pisać ze o Willu

kazdy by się domyślił

Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 16:26
autor: agulec
mk95 pisze: I nie tylko ciała
no, dobrze, że to dodałaś bo by ci tych części ciała w końcu zabrakło
Tonę w tej srebrzysto - szafirowej otchłani.
taaaaaaaak....
Świetny ten wiersz.. ładnie opisuje oczki Willa^^ można się naprawdę utopić oO
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 16:28
autor: mk95
bo by ci tych części ciała w końcu zabrakło
jakoś w to wątpię... Wierz mi, ja zawsze znajdę powód, by sie nad nim pozachwycać

Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 16:34
autor: Xaneta
mk95 pisze:
jakoś w to wątpię... Wierz mi, ja zawsze znajdę powód, by sie nad nim pozachwycać
już nieraz to udowodniłaś xD
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 16:56
autor: Bellatoris
uratuje cie jak chcesz xPxP Nie no boskie t o W.F. xDxD Swoją drogą ma oryginalne inicjały xP
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 17:45
autor: mk95
Kolejna porcja XD
Diament
Diament kręci się powoli,
blaski światła, rozbłyski
rzucane przez kryształ.
Słońce lśni w nim,
lśni niczym gwiazdy
w bezdennej otchłani
naszego nieba.
Lśni i pochłania nasz czas
nieporadnie.
Patrzymy w niego jak w skarb
najdroższy.
Śpimy, uśpieni przez diament
zdradziecki.
Powrót głupców
Na rajskiej plaży,
ozłoconej złotem głupców
leżą oni, spieczeni
nienawiścią i wstrętem
do siebie
i ciała własnego.
I zmienić się chcą bezpowrotnie.
Ale im się nie uda.
I będzie płacz
i zgrzytanie zębów.
Ale nie uda się.
Bo powrotu z piekła jeszcze nie wymyślili.
Obrona Ewy
Oto ja. Ewa. "Dająca życie". Ironia losu.
Zagubiona w raju.
Skuszona przez szatana.
Potępiona przez Boga.
Potępiona...
Ale czy na pewno? Historia zna wiele błędów.
Czy według Niego na pewno zgrzeszymy?
Nie mógł dać nam drugiej szansy?
I kolejnej, i kolejnej...
Jeśli tak, to najwidoczniej się pomyliłam.
Jeśli tak, to nie chcę raju i całej tej nieśmiertelności.
Wolę duszę zwykłą, niż wyniosłych aniołów.
Mimo wszystko... Jest jeszcze Adam.
Może to nie ja zgrzeszyłam wtedy,
kalając drzewo boskie rękami śmiertelnymi.
To nie ja! To Adam,
ten mój ukochany z braku wyboru.
Zwykłe kobiece gadanie. Ot, kolejna obrona Ewy.
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 18:22
autor: B...
ooooł maj gasz xD ale swietne sa ;-)
jak ty je piszesz, tak sobie siadasz i po prostu? i skad takie tematy np w "Powrocie głupców"?
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 18:23
autor: mk95
Powrót głupców napisałam pod olbrzymim wpływem PB, a dokładniej rozmowy między Wheelerem a Alexem na parkingu. Piszę i tak sobie siadam. A najczęściej wtedy, gdy długo nie wchodze na forum i na głodzie jestem^^

takie cuś dzisiaj maznęłam XD
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 19:06
autor: Xaneta
piękny obrazek

Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 19:10
autor: Bellatoris
ładnie..... Ty widze wszechstronnie uralentowana jakaś xD
Re: moje bazgroły
: 2008-02-28, 19:10
autor: AutumnLeaf
Obrona Ewy świetna! Poza tym wszystko jest pięknie.
Re: moje bazgroły
: 2008-02-29, 16:58
autor: Gość
Skoro rysunek Dannego jeszcze nie jest skończony, to na razie masz to.
Ałtumn, speszlaj for ju:* Potem dopiszę wiosnę, i lato. Będzie pasowało do sygn Marqa ;-)
[center]Śnieg [/center]
Śnieg to coś pięknego,
zwłaszcza, gdy mieni się delikatnie w świetle dnia.
Lub gdy płatki wirują w powietrzu,
niespiesznie opadając na chodnik.
Pod tym względem bardzo przypominają
liście. Zwłaszcza te jesienne.
Ale Central Park o wiele ładniej wygląda w zimie.
Wszystkie drzewa są wtedy przykryte białym puchem,
błyszczącym i migającym
w bladym, nowojorskim świetle.
I płatki śniegu, osiadające z spokojem
na wszystkich możliwych powierzniach.
Danny delikatnie strącił zimny puch
z ramienia Natalii.
Jak każdy zakochany mężczyzna uwielbiał chodzić na spacery,
krocząc wśród zamarzniętych drzew
i zamrożnych w czasie na wieczność
chwil szczęścia.
Re: moje bazgroły
: 2008-02-29, 17:00
autor: mk95
To byłam ja, tylko mnie forum wylogowało ;-)
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 16:37
autor: Handcannon
Super opowiadanie

szkoda że ja tak pisać nie umiem

jak bym umiał to bym miał same 5 z polskiego a i dawaj wiosne ^^
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 16:38
autor: mk95
Handcannon5 pisze:dawaj wiosne
no trzeba najpierw ją napisać^^
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 16:40
autor: Handcannon
mk95 pisze:Handcannon5 pisze:dawaj wiosne
no trzeba najpierw ją napisać^^
No to wiadomo
Będe czekał tak jak na kolejny odcinek PB

Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 16:53
autor: mk95
Na proźbę mojego jedynego na razie czytelnika wklejam kolejną część. Tytuł niezbyt odkrywczy XD
Wiosna
Jak co roku, do Nowego Jorku zawitała wiosna. Wszędzie można było zobaczyć kwiatki, słońce
i ludzi, którzy postanowili nagle zrzucić z siebie trochę ciuchów.
Nie podobało to się Natalii.
Wiedziała, że Danny w swojej pracy spotyka kobiety.
I to dużo kobiet. Więc postanowiła zabrać go do parku.
Central Park nie wygląda ładnie na wiosnę.
Kwiaty nigdy nie zdążą rozkwitnąć,
drzewa się zazielenić. Trawa nadal jest szara,
jakby bezbarwna. Wygląda jak papier.
Słońce nigdy nie wychodzi zza chmur,
więc ludzie też rzadko wychodzą z domów.
Ale dla tych dwoje świat, słońce i cała reszta
mogłaby nie istnieć. Spacerowali wśród uśpionych drzew.
Danny szybko się pochylił i nieśmiało pocałował Natalię.
Dziewczynie wydawało się, że w parku nagle
zakwitły wszystkie kwiaty świata.
W nkońcu przyszła wiosna.
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 17:03
autor: Handcannon
Kolejne Dobre a wręcz świetne opowiadanie

Piszesz opowiadania Taśmowo ^^ oj gdybym tak zadania domowe pisał
A teraz czekam na Lato

Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 17:07
autor: agulec
mk95, no brak słów. Piękne to jest.. nie.. 'piękne' to za mało powiedziane ;**
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 17:51
autor: Ania1991_ck
śliczne. Zazdroszczę ludziom którzy mają talent poetycki. Oby tak dalej i jeszcze dalej....
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 18:08
autor: Tanira
piękne...ja napisałam o Ann i Jamesie ale nie dam bo będzie to spiler xD
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 18:12
autor: mk95
A ja napisałam takie cuś:
Często spadałam.
Spadałam w dół
z nieubłaganym przeczuciem,
że spadnę i rozbiję się o dno skaliste.
Ale ty mnie zawsze łapałeś. Byłeś tam przede mną,
tam, na dnie.
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 18:15
autor: Tanira
mk95 pisze:Byłeś tam przede mną,
tam, na dnie.
ten koniec jest piękny...
Re: moje bazgroły
: 2008-03-01, 18:17
autor: mk95
Oj przestań... aż się rumienię
