Strona 15 z 39
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 18:25
autor: mk95
B... pisze:juz wole tego ładkiego latynoska z Miami
Szczerze, mi jakoś tylko przemyka przed oczami

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 18:51
autor: Xaneta
B... pisze:juz wole tego ładkiego latynoska z Miami
a wiem który. On ostatnio ma coraz więcej kłopotów

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 19:07
autor: madamebutterfly
latynos z miami chyba najładniejszy...
taa... kłopoty... taki niby dobry bad boy...

ale jakoś zawsze się okazuje ze te kłopoty to w zasadzie nie kłopoty...

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 19:11
autor: PatuŚ
wczoraj ogladałam NY i utwierdzam się w przekonaniu że Miami rzadzi... NY jest takie jakieś szare, nudnawe troche, wiekszośc odcinka zlatuje na "bananiach w laboratorium" a nie prawdziwej akcji
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 19:17
autor: madamebutterfly
ale za to bohaterowie łądniejsi
a akcja fakt, w Miami najlepsza...
ale... aż boję się pomyśleć jakie cuda były jakby zaczeli kręcić cSi - Sydney

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 19:20
autor: B...
czy ja wiem^^ wg mnie to jesli chodzi o akcje to oba sa na podobnym poziomie...
a takie ukazywanie jak to oni nie kombinuja w tym laboratorium jest troszke denerwujące...takie celebrowanie tych czynnosci...nie no jak ktos takie czynnosci interesuja to spoko, ale ja wole jak działaja w terenie...
CSI NY wole jednak dlatego ze moze ogladałam czesciej i bardziej sie przyzwyczaiłam, ale bohaterowie tez mnie bardziej ciekawia niz w Miami...
ale co tam i tak Kosci mi bardziej pasuja
bo czasem ogladajac CSI odnosze wrazenie o "przerioscie formy nad trescia" ale tylko czasem ;-)
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 19:34
autor: Xaneta
B... pisze:a takie ukazywanie jak to oni nie kombinuja w tym laboratorium jest troszke denerwujące...takie celebrowanie tych czynnosci...nie no jak ktos takie czynnosci interesuja to spoko, ale ja wole jak działaja w terenie...
no troszkę.ja od NY wole Miami. tak no nie wiem.tak leci czesciej,no i ta akcja

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 20:17
autor: Pam
Ja tak samo jak ty, Żaneta wole Miami. Co do chłopakow to wszyscy są przystojni...
Ryana, Horatia i Speedla nikt nie pobije...

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 20:34
autor: Xaneta
Ryan ahhh xD
szkoda że Speedl już nie żyje.
ale brat Horatia też ładny jest

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 20:41
autor: Pam
Mam też parę fotek Speedla. Jakby ktoś chciał, to wołać. Wygląda na nich bardzo uroczo

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 20:42
autor: mk95
Wołam

Dawaj te foty, mam dzisiaj jakiegoś głoda.
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-19, 20:49
autor: Xaneta
wrzucaj

bo brak go tak i w CSI i wogóle..

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 10:50
autor: PatuŚ
madamebutterfly pisze:ale za to bohaterowie łądniejsi
no nie wiem na prawde o kim mowa... Surykatke to może jeszcze jakoś przezyje ..ale Mac ...no to znam tego aktora , ma takie intrygujace rysy ale zeby był przystojny jakos bardzo to bym nie powiedziała
a W Miami : Ryan Wolfe, Eric Delco itp .

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 10:59
autor: *Madziula*
patus1905 pisze:zeby był przystojny
Mac JEST przystojny

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 11:19
autor: PatuŚ
*Madziula* pisze:Mac JEST przystojny
kwestia gustu ....

zresztą nie ma co rozprawiac i tak najprzystojniejszy jest William

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 11:20
autor: Tanira
patus1905 pisze: ale zeby był przystojny jakos bardzo to bym nie powiedziała
jest mega przystojny...czy tylko ja to widzę? czy to znaczy, że nie mam gustu? xD o matko xD
chociaż ja mama widzi jak sie w niego wglapiam to zawsze dyskretnie sie ode mnie odsuwa...coś w tym musi być xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 12:57
autor: B...
eeee przystojny? nieeee xD dla mnie "przystojność" nie koniecznie musi łaczyc sie z taka dosłowną "ladnoscia" ale jak sie łaczy to jest bardzo dobrze. Mac ładny nie jest i mówie to obiektywnie, czy przystojny to rzeczywiscie kwestia gustu... Jakis tam urok ma, ale to raczej zasługa jego postaci niz samego wygladu aktora. Jak dla mnie to jest kims w stylu Horatia...czyli fajnie ze jest, ale zeby wzdychac to nie wzdycham xD
Jesli chodzi o innych bohaterów to z NY Danny, sławna "surykatka"- i troche przystojny i troche ładny, strasznie sympatyczna postac, tylko zeby nie robił min xD Flack- nawet, nawet ale tez nie do konca...
z Miami no to Latynosik xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 13:39
autor: AutumnLeaf
a akcja fakt, w Miami najlepsza...
oglądałam kilka odcinków Miami i jakoś wolę NY...szare i ponure ^^ Miami jest zbyt słoneczne...za jasno tam jest xD
poza tym wolę jak siedzą w laboratorium, jakoś latanie po ulicach mnie tak nie kręci...hmmm, zawsze wydawało mi się, że w NY jest mniej więcej po równo...
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 13:57
autor: PatuŚ
AutumnLeaf pisze:oglądałam kilka odcinków Miami i jakoś wolę NY...szare i ponure ^^ Miami jest zbyt słoneczne...za jasno tam jest xD
poza tym wolę jak siedzą w laboratorium, jakoś latanie po ulicach mnie tak nie kręci...hmmm, zawsze wydawało mi się, że w NY jest mniej więcej po równo...
dobra dobra i tak wiadomo ze NY bardezj Ci sie podoba bo tam gra taki jeden, niezawysoki, w okularkach

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 14:14
autor: Xaneta
patus1905 pisze:a W Miami : Ryan Wolfe, Eric Delco itp .

o tak
patus1905 pisze:Surykatke to może jeszcze jakoś przezyje
ale surykatka ładna jest

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 17:54
autor: Pam
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 17:57
autor: PatuŚ
achhh dzieki Pam ...szczerze mówiąc szybko zapomniałam ze on tam grał

nawet nie ogladałam za duzo odcinków wtedy kiedy on jeszcze był...
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 17:57
autor: B...
no smieszny on xD sympatycznie wyglada, pod tym wzgedem przypomina mi Kellermana ;-)
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 17:59
autor: Pam
A co sie w ogóle stało ze Speedlem?? Wiem że umarł tylko nie wiem, jak. Nie oglądałam akurat tego odcinka...
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-03-20, 18:44
autor: PatuŚ
Pam pisze:A co sie w ogóle stało ze Speedlem?? Wiem że umarł tylko nie wiem, jak. Nie oglądałam akurat tego odcinka
miałam zadac to samo pytanie..własnie był był..a potem nagle go nie było i nie wiem co się znim stało?? ktoś oglądaół ten odcinek?