Strona 14 z 20

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 14:35
autor: Lady Mahone
Dokładnie- ludzie nie muszą nic o nim wiedzieć, aby się z nim bliżej poznać. Ma po prostu wewnętrzny magnetyzm.

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 14:37
autor: mk95
Lady Mahone pisze:Ma po prostu wewnętrzny magnetyzm.
taki, co przyciąga wszystkich i wszystko :-D Facet jest po prostu bardzo interesujący.

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 14:43
autor: Lady Mahone
Zawdzęcza to przede wszystkim swoim minom i emocjom, jakie zawsze malują sie na jego twarzy. Jest taki nie przewidywalny. W momencie grozy potrafi zrobić naprawde śmieszną minę xD :mrgreen:

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 14:46
autor: mk95
Lady Mahone pisze:W momencie grozy potrafi zrobić naprawde śmieszną minę xD
albo rzucić fajnym textem. Ja do dzisiaj pamiętam te texty z 1 sezonu :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 16:14
autor: hbc
ja bym powidziała, ze on ma zwierzęcy magnetyzm :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 16:17
autor: agulec
ech..zniewalająca dzika bestia z tego T-Baga ... mrrrau.. :D

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 16:44
autor: Xaneta
agulec pisze:ech..zniewalająca dzika bestia z tego T-Baga ... mrrrau..
tak xDxD chyba nie Ty jedna tak sadzisz xD

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 17:19
autor: agulec
Teddy to moja druga ulubiona postać^^

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 18:51
autor: Xaneta
no druga po wiadomo której xD
moja tez druga xD

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 18:54
autor: hbc
dla mnie Ted zawsze na pierwszym xP

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 21:04
autor: mk95
A dla mnie na drugim. I bardzo trafnie zauważyłaś: on ma w sobie taki zwierzęcy magnetyzm. Ja bym jeszcze dodała, że pewien rodzaj niepokoju, który sprawia, że chcemy go poznać itp. :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-09, 23:39
autor: Sebo
Na pewno w serialu jest czarnym charakterem w PB dużo takich było,ale on ma to coś w sobie co przyciąga,mnie zawsze najbardziej ciekawi jak Teddy wyplata się z danej sytuacji, co zrobi albo raczej co komu zrobi może to jest trochę i dziwne ale tak jest, przynajmniej u mnie :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-10, 19:17
autor: niunia
chwycisz sie mojej kieszonki ? ^^
Jak ja uwielbiam jego glos.. taki sympatyczny morderca.
Pokazał pazurki w tym sezonie, chociaż i też takiego go lubie..

Re: T-Bag

: 2008-03-10, 21:21
autor: hbc
sympatyczny morderca to moim zdaniem trochę przesadzone :-D
takie małe spotrzeżenie:
wydaje mi sie, jak ktoś nie polubił go w 1 lub w pierwszej polowie 2 sezonu to raczej potem mu nie przypadł do gustu, juz nie mówiąc o sezonie 3 jak Teddy był przydupasem Lechero :lol:
teraz zobaczymy jak będzie rządził Soną :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-10, 22:41
autor: Alexxa
hbc pisze:o sezonie 3 jak Teddy był przydupasem Lechero
Przydupas, nie przydupas... Ten urok działający na kobiety mu został :mrgreen: . Ja myślałam, że on jakoś zacznie dobierać się do tej zakonnicy, gdy się ukryli, a tu proszę ^^ :P...

Re: T-Bag

: 2008-03-10, 22:47
autor: Sebo
Teddy w Sonie nie chciał zostać jakimś szarakiem, i dlatego został na jakiś czas przydupasem Lechero, musiał się jakoś wkręcić, i co ostatecznie z tego wyszło?..to już wiemy! I chyba na złe mu to nie wyszło :-D

Re: T-Bag

: 2008-03-10, 22:55
autor: agulec
bo Teddy to se umie poradzić w życiu XD gdziekolwiek by sie nie znalazł, wszystkich nabierze - babki na swój urok i uśmiech (mnie by nabrał xD) i na facetów tez ma sposoby :D nie nabierają się tylko Ci, którzy go już znają :]

Re: T-Bag

: 2008-03-10, 23:12
autor: niunia
hbc pisze:wydaje mi sie, jak ktoś nie polubił go w 1
ja akurat miałam okazje go poznac w 1 sezonie.. już od początku zaczelam go lubic.
I to prawda.. w każdej sytuacji umie sobie poradzic bez pomocy innych..

Re: T-Bag

: 2008-03-11, 18:30
autor: hbc
umie sobie poradzić, umie :mrgreen:
a wtedy jak schował się z tą "zakonnicą" to też myslałam, ze ją zabije, lub zgwałci lub coś tam, a tu taki szok ze jej nic nie zrobił :shock:

Re: T-Bag

: 2008-03-11, 18:32
autor: agulec
bo pewnie wtedy już wiedział, że jeżeli zyska sobie jej przychylność - przychylność osoby z zewnątrz, która ma dostęp do środka - to może mu się ktoś taki przydać :D
poza tym, miałam wrażenie, że ona mu wpadła w oko. Od początku^^

Re: T-Bag

: 2008-03-11, 18:33
autor: Ania1991_ck
nie mógł by nic zrobić bo by dostał od Lechero po pysku. teraz można się go bardziej bac jak już ma władzę. Jak powiedział tej zakonnicy że miał ciężki okres w życiu ale to już przeszło to też mi się nie chciało wierzyć w to.

Re: T-Bag

: 2008-03-11, 18:35
autor: agulec
Ania1991_ck pisze:nie mógł by nic zrobić bo by dostał od Lechero po pysku.
no też prawda. Ale znając Teddiego, myślał również na przyszłość :D

Re: T-Bag

: 2008-03-11, 18:38
autor: Ania1991_ck
Jednak nie czuł się na tyle pewnie by podskoczyć. potem i tak dostał za pieniądze które ukradła ta prostytutka, ale jakoś to przemilczał by potem uderzyć całą siłą. Nieźle to sobie wykminił. Zabicie Lechero było planem awaryjnym na wypadek gdyby ucieczka się nie powiodła.

Re: T-Bag

: 2008-03-17, 15:03
autor: Sebo
Ania1991_ck pisze:Zabicie Lechero było planem awaryjnym na wypadek gdyby ucieczka się nie powiodła.
A ja myślę że jakby Lechero nie został postrzelony to T-Bag by go nie zabił, on poczuł że teraz ma przewagę nad Lechero i ją wykorzystał ;-)

Re: T-Bag

: 2008-03-17, 15:09
autor: agulec
Sebo160186 pisze:poczuł że teraz ma przewagę nad Lechero i ją wykorzystał
O! dokładnie! Teddy nie przepuścił by takiej okazji ;)
Zresztą od początku zakręcił się obok Lechero i robił z siebie błazna - niemożliwością by było, żeby mu się za to wszystko w swój własny zabójczy sposób nie odwdzięczył ;)