Strona 11 z 28
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-11, 19:50
autor: mk95
Piękne... Nie wiem, co napisać

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-11, 19:53
autor: Tanira
- słowa bolą bardziej niż rany.
- źle dobrane słowa.
- słowa z ust złego człowieka zawsze bolą. Pamiętaj.
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-11, 19:54
autor: mk95
Tanira, mogłabym niektóre z tych dialogów wziąc do swoich drabble?
Albo do każdego dopisać jakąś historię

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-11, 20:01
autor: agulec
Tanira pisze:- słowa bolą bardziej niż rany.
- źle dobrane słowa.
- słowa z ust złego człowieka zawsze bolą. Pamiętaj.
oooo.. to też jest ekstra oO jesteś w tym boska

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-11, 20:12
autor: PatuŚ
Tanira pisze:- słowa bolą bardziej niż rany.
- źle dobrane słowa.
- słowa z ust złego człowieka zawsze bolą. Pamiętaj.
Musze przyznac że Wspaniałe słowa ... i takie prawdziwe
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-11, 21:27
autor: Tanira
Cisza.
Upiorna.
Szelest liści nigdy nie był tak złowrogi.
- mówię do Ciebie.
- słyszę ale nie widzę. Jak wyglądasz?
- dla każdego inaczej.
Upiorny szept ukryty pod trzepotem czarnego płaszcza.
***
- miała szansę uciec?
- nie dałaby rady.
- ale mogła spróbować.
- cisza wokół niej była jak niewidzialne kajdany.
- ja kocham ciszę.
- Ciszka kocha dobrych ludzi. Zagubionych więzi w swojej własnej klatce.
***
- gdy uciekasz możesz uratować swoje życie.
- gdy jesteś winny pogrążasz się jeszcze bardziej.
- ja już bardziej nie mogę siebie pogrążyć.
***
- pamiętasz tamten dzień?
- nie zapomnę go do końca życia.
- ból?
- budynki składały się jakby były ułożone z zapałek. A w środku ludzie. Tysiące ludzi. To nie był ból to była bezradność.
- nie mogłeś nic zrobić. Nie cierpiała.
- teraz ja cierpię za Nią. Mogę tylko spojrzeć w jasną łunę światła, która tworzy drogę do nieba.
- drogę jej zbawienia.
- to tez droga mojego smutku wybrukowana łzami.
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-11, 21:53
autor: agulec
Tanira pisze:Ciszka kocha dobrych ludzi. Zagubionych więzi w swojej własnej klatce.
to mnie przyprawiło o ciary oO
ja se to chyba normalnie skopiuje na dysk, bo jeszcze kiedyś forum szlak trafi i będę żałować, że tego nie mam :]
te dialogi są bajeranckie ^^
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-11, 22:26
autor: AutumnLeaf
ach, ten ostatni chyba nawet wiem do czego nawiązuje, jak nie to mnie popraw ;*
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-12, 08:25
autor: Xaneta
agulec pisze:ja se to chyba normalnie skopiuje na dysk, bo jeszcze kiedyś forum szlak trafi i będę żałować, że tego nie mam :]
ja już skopiowałam xD
wszystko cudowne...
Tanira pisze:- słowa bolą bardziej niż rany.
- źle dobrane słowa.
- słowa z ust złego człowieka zawsze bolą. Pamiętaj.
poprostu...nie wiem co powiedzieć...
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-12, 14:33
autor: Tanira
- czym jest cisza?
- zbiorem niewypowiedzianych myśli.
- chciałbyś je wypowiedzieć?
- wtedy nie byłoby ciszy.
**
- wydaje mi się, że ją widzę.
- złudzenie.
- bardzo realne.
- anielskie?
- za dużo było w niej człowieka by mogła być aniołem.
**
- zimny wiatr.
- ktoś do nas mówi.
- nie słyszę.
- bo jesteś więźniem samego siebie.
**
- jedno miasto a tysiące ludzi.
- tysiące niewypowiedzianych myśli i zagubionych dusz.
- zagubionych?
- oni wszyscy mają realną wizję szczęśliwego życia i nie widzą tego, że ta wizja zaprowadzi ich na samo dno.
- ta wizja?
- ta wizja przepełniona pychą i splamiona krwią.
**
- używaj rozumu. Nie serca.
- dlaczego?
- bo serce zawsze zwodzi. Rozum i oczy nigdy.
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-12, 14:39
autor: Xaneta
Tanira pisze:- używaj rozumu. Nie serca.
- dlaczego?
- bo serce zawsze zwodzi. Rozum i oczy nigdy.
tak.racja, mądre słowa.
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-12, 18:29
autor: Ania1991_ck
Tanirka te dialogi to dobry pomysł mi się podoba. Oby tak dalej, Najlepsze są o nadziei.
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-12, 20:44
autor: Tanira
- wszyscy są połączeni jakimś niewidzialnym węzłem.
- takim nierozerwalnym.
- trwałym jak noc.
- noc nie jest trwała. Noc jest przejściem do innego świata. Do piękniejszego świata.
**
- co czujesz gdy widzisz coś takiego?
- już nic.
- już?
- z każdym dniem uodparniam się na uczucia. I każdy dzień boli bardziej od poprzedniego.
**
- widzisz to światło?
- widzę.
- początek nowego życia.
- lepszego?
- to zależy tylko od ciebie.
**
- uczucia są dziwne.
- bo niewidoczne>
- bo ukryte w ciszy.
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-12, 21:08
autor: Gość

to jest boskie

wymiatasz Ann. Wymiatasz. Ty masz taki talent...I dobrze...
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-12, 22:36
autor: agulec
o to..
Tanira pisze:- noc nie jest trwała. Noc jest przejściem do innego świata. Do piękniejszego świata.
..i to..
Tanira pisze:- z każdym dniem uodparniam się na uczucia. I każdy dzień boli bardziej od poprzedniego.
rzeźnickie, aż ciary przechodzą. Masz głowę do takich rzeczy ^^
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-12, 23:33
autor: AutumnLeaf
mnie sie tam zwsze wszytsko podoba
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 08:14
autor: PatuŚ
cudowne ....zwłaszcza przemawia do mnie to :
Tanira pisze:- uczucia są dziwne.
- bo niewidoczne>
- bo ukryte w ciszy.
... wspaniałe
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 08:40
autor: Xaneta
Tanira pisze:- z każdym dniem uodparniam się na uczucia. I każdy dzień boli bardziej od poprzedniego.
piękne... nie da się inaczej tego określić....
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 14:39
autor: Tanira
- dobranoc.
- ja już dawno nikomu tego nie mówiłem.
- powinieneś.
- zasypiam sam. Jedynym towarzyszem jest księżyc.
- to źle?
- on przynajmniej zawsze wysłucha mnie do końca.
**
- nigdy niemów „żegnaj”.
- dlaczego?
- to znaczy, że odchodzisz na zawsze.
- nieprawda.
- tak ci się tylko wydaje.
**
- szum cichej ulicy jest taki spokojny.
- jest martwy.
- mylisz się. Wszystko wkoło żyje.
- gdy na ulicy pali się choć najmniejsze światło coś żyje. A ta ulica jest ciemna. Jest martwa. Tak samo jak cisza, która odbija się od ścian.
**
- powiedz czy jest na świcie miejsce gdzie nie ma miłości?
- to miasto.
- przestań przecież ludzie…
- ty nadal żyjesz złudzeniem.
**
- dlaczego tak jest?
- jak?
- dlaczego teraz w tym miejscu jest pusty plac?
- może właśnie tutaj zaczyna się droga do nieba?
- ale oni zginęli.
- może zginęli dlatego by pokazać nam właściwą drogę?
**
- zrób to bo później będzie za późno na przeprosiny.
- przyjął byś je?
- nigdy nie przyjmuję przeprosin. Zawsze pomyśl dwa razy zanim coś powiesz.
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 14:42
autor: mk95
Tanira... kocham twoje teksty. Od razu mnie podnoszą, jak mam doła. Dzięki Aniele:*
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 15:13
autor: Xaneta
Tanira pisze:- dobranoc.
- ja już dawno nikomu tego nie mówiłem.
- powinieneś.
- zasypiam sam. Jedynym towarzyszem jest księżyc.
- to źle?
- on przynajmniej zawsze wysłucha mnie do końca.
jakby dialog z Twojego opowiadania o Ann i Seanie...
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 18:02
autor: Tanira
- posłuchaj.
- cisza uspokaja.
- cisza pozwala narodzić się na nowo.
**
- po wszystkim…
- ta burza przeszła i już nie wróci.
- zawsze może się pojawić jakiś zabłąkany piorun…
**
- ten głos... Słyszysz?
- to głos prosto z duszy. Ja go nie słyszę.
**
- zaufaj mej liryce.
- te słowa są jak ostrza.
- bolą?
- dają satysfakcję.
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 18:06
autor: AutumnLeaf
ech...miło tak przed podróżą przeczytać coś fajnego...
Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 18:10
autor: Xaneta
Tanira pisze:- po wszystkim…
- ta burza przeszła i już nie wróci.
- zawsze może się pojawić jakiś zabłąkany piorun…
zawsze...
- posłuchaj.
- cisza uspokaja.
- cisza pozwala narodzić się na nowo.
prawda.
Tanira pisze:- zaufaj mej liryce.
- te słowa są jak ostrza.
- bolą?
- dają satysfakcję.
Twoje zawsze

Re: Staram się Ciebie zrozumieć...
: 2008-03-13, 18:26
autor: mk95
Piękne. I to o burzy... ;-)