Strona 2 z 2

Re: Henry Pope

: 2008-01-18, 18:20
autor: agulec
tak, naczelnik był spoko, potrafił współczuć i traktował 'swoich' więźniów jak ludzi, nie jak śmieci, co mi się bardzo w nim podobało.

Re: Henry Pope

: 2008-01-18, 21:51
autor: Paul Black
;) Ciekawie by było jakby stał się teraz naczelnikiem w Sonie, w końcu obecny został zabity, jednak mało prawdopodobne.

Re: Henry Pope

: 2008-01-18, 21:56
autor: #Lukas#
Aktor grający Wardena Henrego Pope skończył współpracę z serialem na II sezonie.

Pozdrawiam :-)

Re: Henry Pope

: 2008-06-12, 21:18
autor: gosia!.
Sympatyczny, uczciwy, dobry człowiek. Pozytywna postać. Nieźle się wkurzył, jak go Michael przechytrzył, a on mu wcześniej zaufał...Ale i tak w 2 sezonie słusznie postąpił. ;-)

Re: Henry Pope

: 2008-06-12, 21:47
autor: Mahonia
Koleś nawet w porządku. Szkoda, że zniszczył budowlę Michaela. Ale ja mu się nie dziwię, że się tak wkurzył.

Re: Henry Pope

: 2009-01-26, 19:09
autor: dj_vbis
Masz racje szkoda że zniszczył ... było to bardzo pracochłone a on od tak sobie to zniszczył

Re: Henry Pope

: 2009-01-27, 19:59
autor: Ania1991_ck
To było takie symboliczne. Zniszczył, bo to było to co spowodowało że uszukal go więzień. To taka hańba dla niego, bo pracownik z takim starzem powinien się skapnąc jak ktoś chce go wyrolowac. To była jego osobista poraszka, chciał o niej zapomnieć i dlatego zniszczył ten domek. Poza tym to chciał się w ten sposób wyżyć na Michaelu. Nie ma co się dziwić.

Re: Henry Pope

: 2009-01-28, 15:02
autor: B...
Bardziej niz porażka jego słuzbowej dumy jako naczelnika więzienia byla to raczej chyba taka zwykla złość i żal, że został oszukany, nie jako naczelnik ale jako człowiek, przez osobę, która szanował w gruncie rzeczy i jej całkowicie ufał.

btw.gdy wrócił w 2 sezonie był nadal w tym małzenstwie czy nie?

Re: Henry Pope

: 2009-01-28, 15:05
autor: javelin
Tego to nie wiadomo, jego żona nie przewinęła się w tym epizodzie.

Re: Henry Pope

: 2009-01-28, 15:15
autor: Ania1991_ck
Nie zostało powiedziane. Ale chyba on powiedział jej o zdradzie i ona mu wybaczyła. Nie sądze żeby się rozstali. Byli bardzo kochającą parą. Trzeba przyznać że Michael tez nie przypuszczał że tak się zwiąrze z naczeknikiem. Było mu bardzo trudno potem do wykorzystać. Za szybko się przyzwyczja. Naczelnik myślał że jest dobrym człowiekiem dlatego mu zaufał i nie pomylił się bo Michael jest dobry w gruncie rzeczy.

Re: Henry Pope

: 2009-01-28, 15:31
autor: javelin
Pope żonie powiedział o tym że miał syna dużo wcześniej, jakoś w połowie I sezonu.

Re: Henry Pope

: 2009-01-28, 16:38
autor: Ania1991_ck
A może ale ona mu przebaczyła więc nie mieli powodu żeby się rozstawać. Napewno się nie rozstali. Teraz Pope jest sobie na spokojnej emeryturze i żyje jak chce. Napewno było mu przykro ale jak Michael przyszedł do niego i wyjaśnił to jakoś się załagodziła ta sytuacja.

Re: Henry Pope

: 2009-11-10, 14:21
autor: Anders
Naczelnik był w porządku, mimo iż przez Michaela stracił posadę pomógł mu później zdobyć klucz.