Strona 8 z 22

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 17:32
autor: Tanira
AutumnLeaf pisze:ach no ba...ale nie mogę ci zdradzić kto ją robił xD ;*
nie pij więcej skarbie...

A co do tego ze jest młody duchem...ciałem też...przeciez on co chwila ma inna zonę xD

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 18:41
autor: Alexxa
Tanira pisze:.przeciez on co chwila ma inna zonę xD
Noo nie co chwilę, ale jak znalazłam w necie wszystko o jego stanie cywilnym to byłam lekko zdziwiona :shock: .. Rzeczywiście, chyba jest aż zbyt młody .. duchem i ciałem :lol: :mrgreen: .

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 19:44
autor: PatuŚ
Tanira pisze:ale nie no...w zyciu bym mu 50 nie dała
no ja jak zobaczyłam ile ma lat myslałam ze komuś się cyferki pomyliły że zamiat 51 powinno byc 41 :-P
Alexxa pisze:jak znalazłam w necie wszystko o jego stanie cywilnym to byłam lekko zdziwiona
bez przesady jak był 2 razy żonaty to jeszcze nie jest tak zle, przeciez :-D

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 19:49
autor: Tanira
Alexxa pisze:
Tanira pisze:.przeciez on co chwila ma inna zonę xD
Noo nie co chwilę, ale jak znalazłam w necie wszystko o jego stanie cywilnym to byłam lekko zdziwiona :shock: .. Rzeczywiście, chyba jest aż zbyt młody .. duchem i ciałem :lol: :mrgreen: .
no ja byłam w szoku jak przeczytałam xD

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:02
autor: PatuŚ
no bez przesady .. chyba że mam złe info to mnie ościwćei ale jak facet jest po 50 i przez ten czasm miał 2 żony to nie jest w tym nic dziwnego ani szokującego :-P

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:02
autor: AutumnLeaf
e tam no co wy. On w porównaniu do reszty hollywodzkich "gwiazd" przynajmniej nie lata na prawo i lewo, co chwila z jakąś inną laską.

z tym piciem to nawzajem xD

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:11
autor: PatuŚ
AutumnLeaf pisze:e tam no co wy. On w porównaniu do reszty hollywodzkich "gwiazd" przynajmniej nie lata na prawo i lewo, co chwila z jakąś inną laską.
no swiete słowa AutumnLeaf, jak dal mnie wogóle nie uległ tej hollywodzkiej mani i zachowuje sie jak normalny facet (w tej kwestii) z pierwszą żona mu nie wyszło- zdarza się ...a teraz jest z tą drugą ... nic "nienormalnego"
ale i tak kiedyś bedzie mój ^^hahaha (musiałam to napisac )

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:13
autor: Tanira
patus1905 pisze:ale i tak kiedyś bedzie mój ^^hahaha (musiałam to napisac )
xD podsumowanie jest boskie ^^
Ja juz tylko czekam kiedy nadejdzie ten piekny dzień i bedzie sie wszyscy o niego zabijać xD

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:30
autor: PatuŚ
Tanira pisze:xD podsumowanie jest boskie ^^
wiem bo moje .. ( a na dodatek jestem skromna ) :-P

o a niech mi sie tylko która do niego doczepi... :D nie no żartuje :-D

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:35
autor: B...
patus1905 pisze:o a niech mi sie tylko która do niego doczepi... :D
grozisz mi??? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:40
autor: Tanira
widze ze tu wojna na dobre xD ja sie usuwam w cien ze swoim Jamesem xD

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:50
autor: PatuŚ
to nie knepper wyglada nieciekawie ..tylko William wyglada olśniewająco

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 20:53
autor: Tanira
patus1905 pisze:to nie knepper wyglada nieciekawie ..tylko William wyglada olśniewająco
on to faktycznie...tutaj przyznaje wam 100 % racji

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:20
autor: PatuŚ
Tanira pisze:on to faktycznie...tutaj przyznaje wam 100 % racji
a .. dziekować dziekowac... czasami zdarza się mi powiedziec coś mądrego

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:22
autor: B...
patus1905 pisze:tylko William wyglada olśniewająco
i bosko wręcz, jakby jakaś łuna światła się wokół niego unosiła...heheh moze poemat o nim szczelę kiedyś jak tak dalej sobie będę wyobrażać... :mrgreen:

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:30
autor: niunia
patus1905 pisze:a .. dziekować dziekowac... czasami zdarza się mi powiedziec coś mądrego
łii nie tylko czasami Patuś, caly czas nam tu madre rzeczy piszesz ;)
B... pisze:i bosko wręcz, jakby jakaś łuna światła się wokół niego unosiła...heheh moze poemat o nim szczelę kiedyś jak tak dalej sobie będę wyobrażać...
hehe, to jak napiszesz koniecznie i podziel się z nami ! ^^

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:32
autor: PatuŚ
B... pisze:kiedyś jak tak dalej sobie będę wyobrażać...
ja to mam taką wyobrażnie..ale nie spisuje tego nigdzie .. bo to by sie chyba tylko do Harlequina nadawało ^^haha

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:36
autor: AutumnLeaf
A ja zaraz obejrzę The longest Yard ^^ film podobno nie powala, ale co tam ;P

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:38
autor: B...
william ma tam fajne pręgi na policzkach jego cudnych i boskich :-D i obcisłe spodnie hehe
parodia stroju sportowego ale cóż...taka dyscyplina hahaha

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:40
autor: niunia
AutumnLeaf, jak oglądniesz to zdaj nam relacje ^^
B... pisze:william ma tam fajne pręgi na policzkach jego cudnych i boskich
no i wystające kości policzkowee.. mmm,zdecydowanie dodaje mu to uroku ;)

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:44
autor: B...
niunia pisze:zdecydowanie dodaje mu to uroku ;)
o ile jeszcze coś moze dodac mu tego uroku, bo on i tak ma go ponad normę :-D

ja całego nie oglądałam, bo miałam problemy z odtwarzaniem, ale muszę do niego wrócić, koniecznie :lol:

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:47
autor: Alexxa
To dlaczego ja gdzieć wyczytałam, o 2 żonach i że obecnie jest z jakąś laską która jest w ciąży ? :shock: Ale rzeczywiście, w porównaniu do romansów tych niby 'gwiazd' to on ma normalną sytuację.. :mrgreen:

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 21:51
autor: PatuŚ
B... pisze:o ile jeszcze coś moze dodac mu tego uroku, bo on i tak ma go ponad normę
jakże trafne stwierdzenie..
własnie chyba po tym filnie miał te odrosty , bo tam był taki "rudawy"

Re: William Fichtner

: 2007-12-16, 22:01
autor: B...
patus1905 pisze:"rudawy"
troszkę :-D
a jaki on ma właściwie dokładnie kolor włosów? mi się podobały jego kudełki w Equilibrium, takie trochę ciemne z tyłu, jaśniejsze z przodu, jakby miał 110 kolorów pasemek, a wszystko przez ta łunę światła nad nim ,zaburzała mi obraz ;-) haha własnie sobie go szczeliłam na tapetkę i podziwiam :-D musiałam tylko ikony przemeblowac, bo mi Go zasłaniały :mrgreen:

Re: William Fichtner

: 2007-12-17, 08:34
autor: PatuŚ
B... pisze:takie trochę ciemne z tyłu, jaśniejsze z przodu, jakby miał 110 kolorów pasemek, a wszystko przez ta łunę światła nad nim
widze że Twoja fichtnerowska faza to już zenitu sięga :-D