Strona 7 z 42

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-02, 19:53
autor: Alexxa
Ojj tak, sceny w biurze były boskie :D. A ta gdy cały wściekły trzasnął drzwiami- to wogóle ^^. I jak z taką zawziętą miną skreślał twarz Johna^^. Aż dziw, że jakoś przedtem ten aktor nie był aż tak bardzo znany..

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 16:13
autor: B...
AutumnLeaf pisze:kopie biurko i drzwi, wybuchowy i nieokiełznany xD Klękajcie narody!!!^^
o właśnie! kocham to w nim po prostu :-D najlepsze było w 2 sezonie jak do jego gabinetu przylazł Bellick i zgrywał cwaniaka, zakładając buty na stół i w pewnym momencie już myslałam ze Alex mu odpuści, a on w jednej sekundzie 2 razy się obkręcił, trzasnął nóżką swą cudną(jak cały on)i Bellick kwiczał z bólu... :-D piękne to było :lol: myślałam ze z fotela wyskocze hehe :-P

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 17:03
autor: AutumnLeaf
ale my jesteśmy brutalne ^^
Jest taka scena, po tym jak Mahone dochodzi, że w kasecie, którą nagrali Majk i Linc chodzi o Sare, kiedy wychodzi ze swojego biura i wrzeszczy na wszystkich żeby znaleźli mu jakiekolwiek info o niej. Byłabym pierwsza, która łamie sobie nogi, żeby tylko wykonać jego rozkazy xD

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 17:55
autor: Alexxa
AutumnLeaf pisze:Byłabym pierwsza, która łamie sobie nogi, żeby tylko wykonać jego rozkazy xD
No tak..Biedaczek Wheeler(czy jak mu tam :P) nie chciał wykonywać rozkazów i jak skończył. To już nauczka dla innych bohaterów na przyszłość- leipiej słuchać się Alexa :D.

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 19:20
autor: PatuŚ
Alexxa pisze:Wheeler(czy jak mu tam ) nie chciał wykonywać rozkazów i jak skończył
jak bo nie kojarzę??

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 19:55
autor: Alexxa
patus1905 pisze:jak bo nie kojarzę??
No..Alex pozbawił go życia. Jest taka scena, gdzie mahone wjeżdża na jakiś opuszczony parking, otwiera bagażnik a tam właśnie ten Wheleer martwy.

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 20:26
autor: PatuŚ
Alexxa pisze:Wheleer martwy
wheeler to chyba ten co u niego w biurze pracował i go wkopał...a w bagazniku był agent blondasek o ile sie nie myle... a nie wheeler (tak mi sie wydaje)

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 21:11
autor: B...
wheeler to chyba ten co u niego w biurze pracował i go wkopał...a w bagazniku był agent blondasek o ile sie nie myle... a nie wheeler (tak mi sie wydaje)
no mi tez sie tak wydaje ale nie pamietam do konca( skleroza ;-) ), dawno to oglądałam chyba najwyższy czas wrócić po raz kolejny do 2 sezonu bo jak juz takie rzeczy zapominam to źle ze mną :-P

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 22:24
autor: AutumnLeaf
Zabił tego blond- kretyna, który go w szpitalu nachodził. A Wheeler dalej robi karierę ;P

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 22:32
autor: PatuŚ
no własnie tak też mi się zdawało..a jednak moja skleroza nie posuneła się aż tak daleko :mrgreen:

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-03, 22:48
autor: Alexxa
AutumnLeaf pisze:Zabił tego blond- kretyna, który go w szpitalu nachodził. A Wheeler dalej robi karierę ;P
tak sobie teraz przypominam , i macie rację :mrgreen: . Mój błąd, ale przecież po tym incydencie tyyle się jeszcze wydarzyło( a ja wogóle ostatnio to torturuję tą scenę w magazynie i zbliżenie na oczy Alexa :P)

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-04, 01:47
autor: AutumnLeaf
Aż musiałam włączyć ^^

*szuka* *ogląda*

-Wypuść go.
-Daj mi pieniądze.
-Wypuść go.
-Daj mi pieniądze!

To jest niemożliwe xD

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 09:28
autor: PatuŚ
co tam tu przycichło...nie można do tego dopuścić...

moja ulubiona scena z nim (jedna z wielu) to ta w której odbiera telefon od Pam a tuuu surprise... Michael...jak z nim gada mówi tym swoim Fichtnerowskim głosem to aż mnie ciary przechodza... i strezla takie fajne miny... <Marzy>

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 14:43
autor: B...
patus1905 pisze:mówi tym swoim Fichtnerowskim głosem
NO RZECZYWISCIE TEN JEGO GłOS... rozpływam sie :-D ale miał strasznie zachrypniety w 3 sezonie momentami ale i tak cudny

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 16:35
autor: Tanira
B... pisze:
patus1905 pisze:mówi tym swoim Fichtnerowskim głosem
NO RZECZYWISCIE TEN JEGO GłOS... rozpływam sie :-D ale miał strasznie zachrypniety w 3 sezonie momentami ale i tak cudny
w 3 sezonie ma boski głos ^^ taki inny ^^ taki...boski ^^

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 17:27
autor: PatuŚ
Tanira pisze:w 3 sezonie ma boski głos
przecież jego glos cały czas jest boski... i wcale się nie zmienia. :-P nieustannie boski, cudny i wspaniały- mogłabym się w niego wsłuchiwać godzinami

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 17:28
autor: Tanira
patus1905 pisze:
Tanira pisze:w 3 sezonie ma boski głos
przecież jego glos cały czas jest boski... i wcale się nie zmienia. :-P nieustannie boski, cudny i wspaniały- mogłabym się w niego wsłuchiwać godzinami
ale właśnie w 3 jest taki zachrypnięty ^^

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 18:54
autor: PatuŚ
nio moze ociupinke..zreasztą kocham Jego głos niezależnie od tego jaki by on nie był...co ja gadam ..kocham J :mrgreen: ego za całokształt

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 19:35
autor: AutumnLeaf
W 3 sezonie, to on biedny ledwo co mówił...
Chłopina "trochę" przeszedł nie ma co...trzeba nie mieć sumienia, żeby mu nie współczuć...

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 19:49
autor: PatuŚ
AutumnLeaf pisze:Chłopina "trochę" przeszedł nie ma co...trzeba nie mieć sumienia, żeby mu nie współczuć...
ochh ja mu zspółczuje i go wilebie jednoczesnie :mrgreen:

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 19:50
autor: Tanira
najlepsze było jak sobie w raczce dziabał :-D

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 19:54
autor: MarQ
kurde zauwazylem ze w tym temacie prawie woglole nie wypowiadaja sie chlopacy :D
wiec trzeba przlamac bariere:

powiem ze uwielbiam jego gre aktorska :D jest moja ulubina postacia w calym PB :064:

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 19:56
autor: Tanira
marq112, przełamałeś się xD ulzyło ci? xD

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 19:57
autor: AutumnLeaf
marq112, dawajdawaj pisz ile tylko wlezie xD

Jak sobie dziobał w rączce to wyłam jak bóbr. To już było dla mnie za wiele.
Gra aktorska pierwsza klasa. A zwłaszcza jak jest nacpany, jak dla mnie scena z Majkiem i długopisem, na końcu któregoś tam odcinka jest najlepsza z 3 sezony. Mogą sobie w buty wsadzić akcję z helikopterami. Alex z nożem w ręku wymiata.

Re: Alexander Mahone

: 2007-12-06, 19:59
autor: Tanira
jak jest nacpany to ma fajne fazy xD i oczy mu sie jasniejsze robia xD