Prison Break FORUM: Skazany na śmierć, forum, download, napisy, odcinki, tapety, sezon 4 czwarty, wentworth miller, rmvb, avi, torrent

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Sezon 4:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zatraceni
Autor Wiadomość
Desaire:Bella15 
Świeżak


Wiek: 18
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1
Wysłany: 2008-03-15, 21:39   Zatraceni

To kolejne, niczym nie różniące się opowiadanie od innych historii na tym forum. Opowiada o miłości, która mogła przezwyciężyć wszystko.
Mamy nadzieję że przypadnie wam ono do gustu.


Zatraceni




Niemal czuł jej dłoń nie dotykając jej. Słyszał jej cichy szept, który obijał się o jego uszy, niczym głos jego ulubionej wokalistki. W głowie wciąż miał dwa słowa "Kocham Cię", które wciąż kazała mu powtarzać.


- Powiedz że mnie kochasz - poprosiła pewnego deszczowego wieczoru.
- Kocham cię, jak nikogo innego na świecie - spełnił jej prośbę.
- Dziękuję - podziękowała i ścisnęła mocno jego dłoń.
- Za co mi dziękujesz? - spytał, patrząc jej głęboko w oczy.
- Za to że mnie kochasz. - wtuliła się ufnie w jego ciało.



Codziennie prosiła aby opisywał jego miłość do niej, tak jakby chciała upewnić się że on nadal ją kocha tak samo mocno jak poprzedniego dnia. Była rozmarzona i tajemnicza - dla niego była największą zagadką na świecie, której nigdy nie potrafił rozwiązać. Był nią zafascynowany, a jego miłość zmieniła się w obsesję i uzależnienie. Nie mógł wytrzymać dnia bez niej. Tęsknił za jej dotykiem, głosem i wyglądem. I nawet nie zwracał uwagi na to, że ona nigdy nie powiedziała co tak naprawdę do niego czuje.


- Opisz mi swoją miłość - poprosiła pewnego słonecznego poranka.
- Moja miłość jest tak silna jak najtrwalszy mur, jest słońcem o poranku i księżycem nocą, liściem na wietrze i kroplą deszczu spadającą z nieba.
- Podziwiam cię - spojrzała na niego i podarowała mu jeden ze swoich uśmiechów
- Za co mnie podziwiasz? - spytał dotykając swoją dłonią jej rozgrzanego i delikatnego policzka.
- Za to że tak bardzo potrafiłeś mnie pokochać...



Była jego światłem na końcu długiego tunelu, powietrzem którym oddychał i wodą którą pił każdego dnia. Była jego największą miłością i nie mógł pogodzić się z tym że musiał ją zostawić samą z mnóstwem problemów, ale nie mógł nic innego zrobić. To był jedyny sposób aby uratować brata. Musiał iść do więzienia, przezwyciężyć ból, który męczył jego wielkie serce, ale pomimo wszystko on i tak nigdy nie zapomni momentu w którym spojrzał w jej zrozpaczone oczy, z których zaczęły spływać łzy.


- Dlaczego mi to robisz? - spytała drżącym głosem.
- Proszę, zrozum mnie. Muszę mu pomóc.
- Ale nigdy nie przestaniesz mnie kochać?
- Nigdy! Obiecuję, zawsze będziesz najważniejsza - Nachylił się i pocałował ją ostatni raz przed pójściem do więzienia.



Na początku wszystko wydawało mu się łatwe. Ona przychodziła, pocieszała i wspierała go. Nigdy nie okazywała złości i żalu o to, że ją zostawił. Prosiła tylko by mówił, że ją kocha. A wtedy gdy przyszła po raz ostatni, była dziwna, speszona i zawstydzona, a jej oczy były nienaturalnie czerwone. Starała się unikać jego spojrzenia, a gdy musieli się pożegnać wstała i przytuliła się do jego ciała tak mocno jak nigdy dotąd. Spojrzała w jego oczy ostatni raz. On wiedział już wtedy że zaraz coś się stanie.


- Pamiętasz jak powiedziałam ci, że cię podziwiam?
- Pamiętam
- Podziwiam cię za to, że umiesz mówić tak pięknie o uczuciu do mnie nie wiedząc nawet co ja do ciebie czuję
- Więc co do mnie czujesz Eleno?
- Nic Michael, zupełnie nic.

W jego oczach stanęły łzy. Poczuł wielki ból w sercu, którego nie doznał nigdy w życiu. Spojrzał w jej czekoladowe oczy i nie mógł uwierzyć w to co usłyszał. Pragną aby powiedziała że to był tylko żart, z którego zaraz będą mogli się śmiać.
- Nie smuć się. Właśnie takiego chce cię zapamiętać. Zawsze uśmiechniętego, kochającego mnie mężczyznę. - Spojrzał na nią aby po chwili widzieć jak pewnym krokiem zmierza w kierunku wyjścia, jak dochodzi do wielkich drzwi, które zamykają się za nią z charakterystycznym kliknięciem. A razem z nimi zamknął się pewien rozdział w jego życiu, ale on i tak nigdy nie zapomni jej szczerego uśmiechu, który co dnia zdobił jej śliczną twarz, a także oczu o kolorze gorzkiej czekolady.



Jego miłość odeszła.
Ten twardy mur zburzył się jak domek z kart, a ona przecież tylko dmuchnęła.


Ale prawda była taka, że ona kochała go całym sercem i trudno było jej spojrzeć mu w oczy i powiedzieć że nic do niego nie czuje. Ona po prostu chciała zacząć nowe życie, w którym nie było miejsca dla niego, ponieważ nigdy nie dał by jej prawdziwego domu, którego ona teraz tak bardzo potrzebowała.



Ciąg dalszy nastąpi...


Desaire & Bella15
_________________


Mam dziwne przyzwyczajenia,
Lubię patrzeć w twoje oczy, kiedy pada,
I leżąc na krawężniku opowiadać tobie jak wygląda świat.
 
 
mk95 
Michael Scofield


Wiek: 13
Dołączyła: 24 Sty 2008
Posty: 1416
Skąd: a zza zasłonki
Wysłany: 2008-03-15, 21:47   

Piękne... i bardzo spodobały mi się te wstawki kursywą. Czyli retrospekcje xD
_________________
I've got more wit, a better kiss,
a hotter touch, a better fuck...
 
 
 
PatuŚ 
Michael Scofield


Wiek: 18
Dołączyła: 27 Paź 2007
Posty: 3100
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-15, 21:52   

Desaire:Bella15 napisał/a:
- Pamiętasz jak powiedziałam ci, że cię podziwiam?
- Pamiętam
- Podziwiam cię za to, że umiesz mówić tak pięknie o uczuciu do mnie nie wiedząc nawet co ja do ciebie czuję
- Więc co do mnie czujesz Eleno?
- Nic Michael, zupełnie nic.


wspaniałe... i ujawniła sie kolejna poetycka dusza na tym forum. ciesze się że to twój pierwszy post i od razu zawojowałas Nas takim "unikatem"
_________________
"Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci "

 
 
 
AutumnLeaf 
Michael Scofield


Wiek: 21
Dołączyła: 27 Sie 2007
Posty: 3103
Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2008-03-15, 22:12   

a mnie się najbardziej podobały 'drzwi z charakterystycznym kliknięciem' ^^ nie wiem...lubie takie szczegóły...
_________________
Biegnie Wiewiórka przez las,
złotych liści ma po pas.

__________________________________________________
Ostatnio zmieniony przez AutumnLeaf 2008-08-11, 01:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Xaneta 
Michael Scofield


Wiek: 13
Dołączyła: 27 Sty 2008
Posty: 2178
Skąd: z daleka ^^
Wysłany: 2008-03-16, 14:45   

cudownie sie zaczęło.

Desaire:Bella15 napisał/a:
- Pamiętasz jak powiedziałam ci, że cię podziwiam?
- Pamiętam
- Podziwiam cię za to, że umiesz mówić tak pięknie o uczuciu do mnie nie wiedząc nawet co ja do ciebie czuję
- Więc co do mnie czujesz Eleno?
- Nic Michael, zupełnie nic.

wyobrażam się jak sie czuje wtedy człowiek...
Desaire:Bella15 napisał/a:
Jego miłość odeszła.
Ten twardy mur zburzył się jak domek z kart, a ona przecież tylko dmuchnęła.

jaa...nie mogę się doczekać dalszej części.Piszcie dziewczęta piszcie.
_________________

Sygnatura z jakże boskim kolesiem wykonana przez Kevina :*
 
 
 
niunia 
Michael Scofield


Wiek: 15
Dołączyła: 21 Paź 2007
Posty: 1454
Skąd: z Krainy marzeń.
Wysłany: 2008-03-17, 00:07   

Madziuu ;** i Bello przepięknie napisane..
już wcześniej czytałam twoje opowiadania.. i jestem pod wrażeniem ;)
czekam na kolejny odcinek.
_________________
Dzwonili z nieba.. mówili mi, że im aniołek uciekł.
Nie martw się.. nie powiem im, że tu jesteś <3

~*~
Gość jesteś wyjątkowy/a ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info

lost

Polecamy: Filmy | Lost | Świat według Kiepskich | Kiepscy | Świat według Kiepskich FORUM | Forum Filmowe | Lost | Recenzje filmów
Szukaj na forum:



POLECAMY: