Nie przypominam sobie podobnego do Millera fenomenu w ciągu ostatnich kilku lat. Gdzie nie spojrzysz wszędzie widnieją wypowiedzi w stylu "wolałabym go oglądać w swojej sypialni, niż w TV", "on jest najpiękniejszy na świecie" itd. Ja pozwolę sobie pozostawić takie rozważania innym i ocenić grę aktorską.
Went nie jest jednym z lepszych aktorów w serialu. "Prison Break" jest za dobrze obsadzony . Nie uważam jednak, że gra słabo. Wiele osób zarzuca mu, że wcielając się w Scofielda jest strasznie sztywny. Trudno, żeby świeżak, który trafił do więzienia na własne życzenie był wersją beta T-Baga. Musi być trochę spięty, budzić respekt naciąganą mimiką. Miller ma świetne spojrzenie, szczególnie spodobał mi się ostatni kadr z odcinka, w którym Scofield trafił do psychiatryka.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-08-21, 17:18
Nie powiem... brzydki to on nie jest, jednak tym razem nie będę spekulować na temat jego wyglądu. W serialu gra całkiem nieźle, jak sam wspomniałeś ma takie dziwne, a zarazem bardzo tajemnicze spojrzenie, szczególnie jak nad czymś kombinuje i to dodaje pewnego "smaczku" scen w jakich takie sytuacje mają miejsce. Chociaż zgadzam się iż są lepsi aktorzy.
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1096 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-08-21, 21:23
Kiedyś przecież posądzili go oto, że jest gejem ale to były dawne dzieje jako aktor gra bo gra. Zachowuję się tak nijak. Zero jakiegoś zaangażowania w rolę i pokazania emocji. Gra takiego dobrego Michela, który przybył uratować brata i zrobi to za wszelką cenę. Nie zachwyciła mnie jego rola i jak narazie będę trzymał się tego zdania.
Kiedyś przecież posądzili go oto, że jest gejem ale to były dawne dzieje
Nawet nie przypominaj, bo wzmaga to moją nienawiść do mediów. Aktor unika sławy i nie daje tabloidom możliwości do pisania o swoim życiu prywatnym to mszczą się wypisując takie kłamstwa. Tak działa ta machina: takiś cichy i skryty? Nie szkodzi, wystarczy, że jesteś, my się zajmiemy fabułą".
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1096 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-08-21, 21:30
No takie są dzisiejsze media porąbane. Będą tak manipulować ludźmi i takie bzdety wygadaywać, że czasami to się w głowie nie mieści. Przez takie wygadywanie głupot można łatwo komuś zepsuć karierę filmową i wogóle zniszczyć mu prywatne życie. Co za ludzie żyją na tym świecie masakra.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-08-24, 20:08
KhAn napisał/a:
Kiedyś przecież posądzili go oto, że jest gejem ale to były dawne dzieje
Ja nie słyszałam o tym, ale jakoś nie chcę się dowiadywać o prywatnym życiu gwiazd szczególnie z ust mediów, ale troszkę chyba z tym przesadzili, bo jak dla mnie na pedała nie wygląda, co innego gdyby wspomnieć tutaj o roli Roberta, czyli T-Bag'a...
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1096 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-08-24, 20:34
hehe jego to można posądzić o pedofilie, gejostwo i wszystko inne po tym co nam zaprezentował w serialu ale jak już gdzieś to mówiłem media większość rzeczy wyolbrzymiają i przypisują nieprawdę co później psuje wizerunek aktora i czasami zniecheca widzów do niego.
Wiek: 19 Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 1096 Skąd: Wieliczka
Wysłany: 2007-08-24, 20:51
Może i oto. Przyznam się, że za każdym razem jego postać mnie fascynuje bo nigdy nie wiem co wymyśli nowego i w jaką postać się wcieli dzisiaj ale to jest przyjemne bo takie seriale wtedy warto oglądać
Bardzo, fajna postać. W filmie, gra bardzo poważnego człowieka żadką się uśmiecha i w ogóle jest taki jak by miał doła, no ale coż poradzi taką miał role w filmie, no i bardzo dobrze ona mu wychodzi tak trzebać trzemać Wentworth.
Wiek: 18 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 859 Skąd: Raszczyce City =)
Wysłany: 2007-08-27, 20:07
Ja tego filmu nie widziałam, ale za to miałam okazję zobaczyć Miller'a jako doktorka w "Underworld"; całkiem niezły był, chociaż i tak pojawił się tylko w kilku scenach, ale zawsze cos.
Wiek: 21 Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 3246 Skąd: from Stata Mind ^^
Wysłany: 2007-09-08, 00:36
na tym zdjęciu wtszedł strrrasznie
ja jako aktora to nie bardzo darzę go sympatią. Nie widziałam go w innych filmach, więc nie mogę się wypowiadać obiektywnie.
W Prisonie wydaje się być sztuczny i pozbawiony uczuć, ale być mooże to rola wymaga od niego takiego zachowania.
_________________ Wiewiórka o oczach Włocha
i ruchach wariata...
____________________________________________
Wsio by Whistlerowa ;*
Może to trochę offtop, ale koleżanka, która załatwia mi odcinki kiedyś poprosiła mnie o narysowanie Scofielda. No i tak mi wyszło: http://oekaki.art.pl/oe/summary/42389/2 . Aktor spoko, chociaż biedak ma jakieś problemy z ekspresją twarzy - 1. złowieszczy smirk, 2. zaskocznie, 3. gadanie (to jest ekspresja?) Ale i tak go lubię : ).
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
A ja czytałam ostatnio, że on mruży oczy bo ma światłowstręt dlatego taką minę groźną ma ;p Ale wstyd się przyznać, czytałam to chyba na Pudelku, mam nadzieje, że to już nie zostało tu wcześniej napisane ;p
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
No bo on jest taki wtedy mistic i sassy. Jaki inteligentny facet wrzeszczy?
Wyobrażacie go sobie z wytrzeszczonymi? W ogóle on całkiem śmiesznie wygląda jak się boi. XD
_________________ *faza na prison break*
mahone rulah.
No bo on jest taki wtedy mistic i sassy. Jaki inteligentny facet wrzeszczy?
Wyobrażacie go sobie z wytrzeszczonymi? W ogóle on całkiem śmiesznie wygląda jak się boi. XD
Faktycznie jak się boi to aż się z niego śmiać chce ;p
Co do tego dlaczego szepcze to przecież każdy kto spiskuje musi szeptać ^^
_________________ 'Nie wszystko można kontrolować...'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach