Strona 1 z 2

McGrady

: 2008-01-16, 17:18
autor: #Lukas#
Obrazek
Sezon III
Jest to młody 17-letni chłopak, o ksywce McGrady, pochodzący z Panamy,obecnie przebywający w Sonie. Jest on zafascynowany wszystkim co amerykańskie i nosi sportowy sweter z napisem na plecach "MCgrady".Dobrze rozumie się z Michaelem, więc oczywiście "przyczepia" się do niego, mając nadzieję że ucieknie z nim.

Pozdrawiam :-)

Re: McGrady

: 2008-01-16, 17:33
autor: Tanira
strasznie sympatyczny chłopak w Sonie...z tym ze jak go sie przydusi to wszystko wypapla

Re: McGrady

: 2008-01-16, 17:37
autor: #Lukas#
Tanira pisze:jak go sie przydusi to wszystko wypapla
W Sonie tylko w ten sposób można dożyć następnego dnia . . . .

Pozdrawiam :-)

Re: McGrady

: 2008-01-16, 17:39
autor: Tanira
no i to jest właśnie brutalna prawda...
mimo tego że jest taki młody swietnie daje sobie rade i za to go podziwiam

Re: McGrady

: 2008-01-16, 17:41
autor: #Lukas#
On po prostu nie daje się wciągać w żadne porachunki ani zaczepki, i dzięki temu sobie daje radę . . . . . .
Szkoda chłopaka bo jak to jego ojciec mówi "mógłby być teraz w szkole z przyjaciółmi"
Wogóle sceny z odwiedzin jego ojca są smutne i przykre . . . .

Pozdrawiam :-)

Re: McGrady

: 2008-01-16, 17:48
autor: agulec
no, mi też dzieciaka szkoda..a wiadomo co zrobił, że trafił AŻ do Sony??

Re: McGrady

: 2008-01-16, 17:54
autor: #Lukas#
"Jeszcze" nie wiadomo za co trafił, ale podejrzewam, że scenarzyści nas zaskoczą i w najmniej spodziewanym momencie się dowiemy za co siedzi w Sonie . . . .
"AŻ" do Sony, właśnie on mi nie wygląda na zbrodniaża, więc raczej to był taki chwyt scenarzystów, żeby pokazać, że ta Sona taka zła, ale nie tylko ŹLI ludzie w niej siedzą oprócz naszego DOBREGO Michela.

Pozdrawiam :-)

Re: McGrady

: 2008-01-16, 19:21
autor: B...
spoko chłopaczek :-D przezył i widział juz wiele jak na tak młody wiek ;-) mam nadzieje ze jego losy ułoza sie optymistycznie :-D

Re: McGrady

: 2008-01-16, 19:23
autor: PatuŚ
taki sobie przyjemniaczek , podobało mi się jak się "odstawił" na spotkanie z ojcem. miły i sympatyczny, nic raczej nie kombinuje przez co Michael sam sie jakoś do niego garnie (kilka razy prosił go o pomoc :-D )

Re: McGrady

: 2008-01-16, 19:29
autor: #Lukas#
(kilka razy prosił go o pomoc )
Tak, ale nasz "milutki" Micheluś nawet się nie odwdzięczył w żaden sposób, tylko sprawił, że chłopak miał spieprzone spotkanie z ojcem tym: "nie wracaj do domu na obiad" . . . . .
Wiem, że to temat o McGradym, ale akurat wyżej wymienione zachowanie Michela bardzo mi się nie podobało . . . .

Pozdrawiam :-)

Re: McGrady

: 2008-01-16, 19:47
autor: B...
mam wrazenie, ze Michael czasem go troszke olewa, jesli wiecie o co mi chodzi^^
oczywiscie nie chce zeby na tym ucierpiał czy cos takiego, no ale go troche wykorzystuje chwilami i niby mówi, ze nie bedzie tego potem załował, ale chłopak w końcu moze wpaść w jakies tarapaty przez to, bo wiadomo co sie tam będzie jeszcze działo? :-D

Re: McGrady

: 2008-01-16, 20:02
autor: PatuŚ
no w sumie tez mi się nie podoba to że Michael wyrobił w sobie nawyk biernego wykorzystywania ludi, ale myśle że jednak Mcgready an tym skorzysta

Re: McGrady

: 2008-01-16, 20:19
autor: B...
moze ucieknie z nimi ;-)

Re: McGrady

: 2008-01-16, 20:42
autor: PatuŚ
no własnie to miałam na myśli :-P :-D

Re: McGrady

: 2008-01-17, 13:44
autor: Tanira
chyba raczej nie...mnie sie wydaje ze zostanie...

Re: McGrady

: 2008-01-19, 01:47
autor: niunia
Sympatyczny i miły chłopak. Bardzo go polubiłam.. Jakoś mi smutno było na scenie, gdy przyszedł do niego zrozpaczony ojciec na urodziny.. taką ładna rozmowe przeprowadzili.
Wtedy dostrzegłam jak reaguja na pobyt w więzieniu bliskie mu osoby..

Re: McGrady

: 2008-01-19, 02:00
autor: AutumnLeaf
Pomiędzy nimi był pewien dystans... nieby wszystko ładnie pięknie, ale coś nie grało... Tak przynajmniej wyczuwałam xD

Re: McGrady

: 2008-01-20, 15:07
autor: Nero
Spoko chłopak, sympatyczny, aż sie dziwię, że siedzi w Sonie. Jestem też ciekawy za co. A Michael go bezwzględnie wykorzystuje nie mówiąc mu nawet w jakim celu, jednak mam nadzieję, że ucieknie razem z nim.

Re: McGrady

: 2008-01-20, 15:12
autor: Tanira
dziwi mnie to ze daje sie tak wykorzystywać...

Re: McGrady

: 2008-01-20, 19:20
autor: agulec
hmm. Młody jest i zapatrzony w Amerykę..a Scofield jest amerykaninem.. może dlatego tak się daje.

Re: McGrady

: 2008-01-23, 11:11
autor: B...
szkoda go...chciał sie wydostac a Michael go tak olał, wiem ze nie chce go narażac bo zdaje sobie sprawe z niebezpieczenstwa jakie im wszystkim grozi, ale mógłby mu to jakos bardziej taktownie powiedzien a nie tak...olał go zupełnie...

Re: McGrady

: 2008-01-23, 16:59
autor: Morgoth
zauważyłem pewną rzecz ile osob wie uz o ucieczce? Michael Whistler Lechero Tbag Bellick Mahone McGrady... cos duzo, duzo za dużo osob o tym wie... Moze McGrady zacznie paplac :?: taki milutki chlopak ale kto wie... niedlugo dojdzie do tego ze cala Sona bedzie uciekac :P

Re: McGrady

: 2008-01-23, 17:21
autor: B...
nie no on raczej nic nikomu nie powie, rozsadny jest. nie lubi rzucac sie w oczy
z reszta mysle ze ucieknie tylko Micahel, James, Alex, no i moze ten McGready wąłsnie, ale nie wiem...

Re: McGrady

: 2008-01-23, 17:50
autor: agulec
ja myślę, że go w końcu i tak Scofield weźmie, on za dużą Matką Teresą jest żeby zostawić tego dzieciaka :]

Re: McGrady

: 2008-01-23, 17:58
autor: B...
no tez tak sądzę, szkoda byłoby gdyby musiał tam zostać... ale w sumie po ucieczce jakie życie go czeka?