Strona 1 z 1

Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 14:52
autor: niunia
Kristin Z TV E! rozmawiała z Dominic’iem Purcell’em (tak, naszym Lincolnem) na temat jego ostatniego bohaterskiego czynu a także o tym co nas czeka w nachodzących zimowych odcinakach..


"Dzisiaj gawędziłam trochę przez telefon z Panen Purcell’em - czekam na powrót Prison Break w TV FOX w ten poniedziałek – te wszystkie problemy są spowodowane zbzikowanym strajkiem scenarzystów.

Nie wiem czy pamiętacie, ale kilka dni temu pisaliśmy o bohaterstwie serialowego Lincolna, dla zapominalskich Dominic Purcell uratował życie 16-miesięcznego chłopczyka.

Przedstawiamy Wam rozmowę telefoniczną:

Hej Dom! Wielkie Dzięki za telefon, jakie były twoje zimowe wakacje?

Były wspaniałe. Podróżowałem do Paryża by wypromować tam Prison Break, zwiedzałem Londyn i w międzyczas, ratowałem dziecku życie...


Tak, a co się zdarzyło ?

Mój brat i ja podróżowaliśmy do zachodniego wybrzeża Irlandii by popływać na deskach surfingowych, i zobaczyliśmy tam panią stojącą na drodze krzyczącą bardzo załamaną. Wysiedliśmy, ona trzymała swoje dziecko, było niebieskie i nie oddychało, dusiło się. Ja i mój brat i zrobiliśmy sztuczne oddychanie, i to wystarczyło.

To niewiarygodne. Skąd umiesz sztuczne oddychanie?

Mam czwórkę dzieci. Musiałem wiec znać takie rzeczy. Ale co było rzeczywiście dziwaczne, to, że musiałem wezwać ambulans z całkiem przypadkowego domu u zupełnie obcego człowieka, gdy stan dziecka się poprawił człowiek z tego domu chciał mój autograf....To było dziwaczne. [Śmiechy] Mój brat i ja jesteśmy super bohaterami.

Czy możesz coś powiedzieć o pięciu nowych epizodach?

Oczekuj wybuchu - i możesz spodziewać się, że zwykłe podejrzane osoby będą usiłować uciec z Michaelem. Kilku z nich robi to, a kilkum się nie udaje.

Słyszałam, że Linc ma uprawiać seks ?

Więc jest to dla mnie wiadomości, ponieważ Lincoln w końcu chce to zaliczyć! Możesz sobie z tego żartować, ale faktycznie tak będzie.


Słyszałam, że Sofia zaczynie oddalać się od Whistlera i bardziej zbliżać do ciebie…

Tak, to prawda. Zdecydowanie myślę, że Linc jest czuły na Sofiię podobnie i ona…Tak, będziemy sadzili kilka nasion to, co, może zdarzać się między nimi.


Mówią, że kręciłeś na Florydzie z jakimś podwodnym sprzętem na środku oceanu. Jak było?

Tak to budziło strach. Kochałem to. I zamierzam zdradzić tobie małą sensację. [Śmiechy] Wentworth i Bill Fichtner odmówili tego, ponieważ przestraszyli się f-króla rekinów! Ale ja i Whistler (Chris Vance), jako dwaj australijscy prawdziwi mężczyźni, zdecydowaliśmy, że moglibyśmy się tym zająć, i weszliśmy w to, bujaliśmy się w środku Atlantyku. To było zabawa; woda były ciepłe wspaniale.


Masz dużo wyczynów kaskaderskimi, scena z panamskim autobusem, który Lincoln rekwiruje…Jesteś nowy Keanu?

Zdjęcia, w Dallas były normalnie, zwariowane - masa wyczynów kaskaderskich gdzie Lincoln przejmuje autobus i wpada na linie telefoniczne.

Plotki mówią, że amerykańska kobieta, która odwiedzi Michaeła w tym sezonie będzie tematem spin offu- Cherry hill …Co myślisz o tym? Czy to przypadkowe odkrycie to dobry pomysł?

To zależy, do kogo to mówisz. Jeśli mówię do pewnych scenarzystów na planie, oni mówią, "Nie, nie taka rzecz jest." I w jednym punkcie próbowali to zrobić, o czym mówisz, ale nie mogli znaleść dziewczyny, więc teraz FOX pracuje nad tym pomysłem. Tak naprawdę, jest to daleko niż blisko.
Źródło: E!Online

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 15:03
autor: AutumnLeaf
Wentworth i Bill Fichtner odmówili tego, ponieważ przestraszyli się f-króla rekinów!
xD no proszę ^^
Ale ja i Whistler (Chris Vance), jako dwaj australijscy prawdziwi mężczyźni,
jaki skromny ^^ Australia górą ^^
Tak, będziemy sadzili kilka nasion to, co, może zdarzać się między nimi.
sadzili kilka nasion?^^

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 15:25
autor: PatuŚ
AutumnLeaf pisze:sadzili kilka nasion?^^
,
pewnie jakiś związek frazeologiczny czy cuś tylko ktoś to przetłumaczył za dosłownie. :-P

Nie no ciekawe..a jaki ten Linc skromny (ironia :mrgreen: ), ale akcja z autobusem ..hyyym chyba bedzie ciekeawie :-D

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 15:33
autor: AutumnLeaf
Ano pewnie tak, ale fajnie zabrzmiało ^^

Linc i linie telefoniczne, jeden na jednego xD

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 15:39
autor: Tanira
(...) Linc wkońcu chce to zaliczyc (...)

no nie moge xD

i dwaj prawdziwi mezczyzni xD buhahahahahaha no Whistler to rozumiem ale Linc? eeee XD

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 15:53
autor: MarQ
niunia pisze:Lincoln w końcu chce to zaliczyć
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

wiecej sie nie rozpisze :P

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 15:54
autor: Tanira
ten czlowiek poprawia mi humor na maksa xD

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 16:50
autor: PatuŚ
Tanira pisze:ten czlowiek poprawia mi humor na maksa xD
no zawsze sobie można pomyślec.. " a moze nie jestem taka zal, inni maja gorzej np. taki Linc :-D ^^haha"

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 16:51
autor: Tanira
to mój tekst xD moja złota myśl xD

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 17:02
autor: agulec
ej ja nie wiem, ale teksty 'dziecko było niebieskie', 'Linc chce to w końcu zaliczyć', 'będziemy sadzili kilka nasion' rozbawiły mnie do łez haha xD wygląda na to że Purcell nie różni się bardzo od swojego bohatera Linc'a, a w sumie to jest taki sam xD

Re: Rozmowa telefoniczna z Dominc'iem Purcell'em

: 2008-01-14, 18:48
autor: Tanira
agulec nic dodac nic ująć xD