Wywiad z Dominiciem Purcellem
: 2007-08-21, 21:12
UWAGA! Fragmenty wywiadu mogą zawierać spoilery!
Kiedy czytałeś wstępny scenariusz Prison Break pomyślałeś, że może on okazać się ogromnym sukcesem?
Dominic: Podejrzewałem, że może tak się stać, że ten sezon naprawdę spodoba się ludziom i że będą go oglądać. Nie spodziewałem się, że będzie on aż tak "międzynarodowy" i stanie się międzynarodowym fenomenem.To jeden z największych seriali na świecie. Kiedy 135 milionów Chińczyków, każdej środy ściąga nowy odcinek wiesz, że bierzesz udział w czymś naprawdę poważnym. W Azji oglądając telewizje, nigdy nie mają dosyć wartości rodzinnych, braterstwa, lojalności czy honoru. Wentworth, ja i ekipa z PB jesteśmy bardzo blisko. W Ameryce, jesteśmy dużym hitem.
Doszły mnie słuchy, że część członków ekipy przeżyła kilka komicznych spotkań z fanami, miałeś jakieś ciekawe doświadczenia?
Dominic: Moje nie były aż tak komiczne, były typu:"Woah! Co się z tobą dzieje? Trzęsiesz się cały! Masz konwulsje?" I to są najdziwaczniejsze z sytuacji jakie mi się przytrafiają.
Co możesz nam powiedzieć o trzecim sezonie?
Dominic: Sezon trzeci jest lepszy niż pierwszy i drugi. Kiedy go zobaczycie zgodzicie się ze mną. Scenarzyści wyszli ze zdumiewającego założenia i wracamy do tego, co robimy najlepiej. Będziemy mieć do czynienia z panamskim więzieniem, który nie posiada żadnych struktur, reguł, ani praw obowiązujących wewnątrz swoich murów. Tam wszyscy chodzą swobodnie, a to co robią to tylko i wyłącznie ich sprawa. Scofield, musi zmierzyć się z tym wszystkim - z kolumbijskim bossem narkotykowym oraz panamskimi psychopatami. Mahone traci zmysły, bo nie ma swoich tabletek i zaczyna mieć zwidy. Bellick chodzi w kółko w pieluszce, a T-Bag stara się pozostać w ukryciu próbując przeżyć.
Czy Lincoln'a w końcu spotka miłość?
Dominic: Tak. W tym roku Lincoln uprawia seks! Bedą dwie nowe kobiety w tym sezonie, więc zapowiada się on naprawdę ciekawie.
Jak układa wam się poza kamerami?
Dominic: Bardzo dobrze. Szanujemy siebie nawzajem. Jesteśmy mężczyznami, a nie jakimiś chłopczykami, którzy ciągle muszą udowadniać ,ile są warci. Wiemy jakimi jesteśmy ludźmi, wiemy dokąd zmierzamy i czego chcemy. Jesteśmy profesjonalistami.
Jakim cudem udaje wam się stać kamienną twarzą gdy kręcicie sceny z T-Bagiem?
Dominic: Czasem zastanawiam się i staram się uzasadnić dlaczego Lincoln go nie zabił. Dlaczego nie zrobił temu światu przysługi i nie pozbył się tej bezużytecznej kupy g..... Jako aktor ciężko pracuje mi się z T-Bag'iem, ponieważ muszę sobie znaleźć jakiś zrozumiały powód żeby go nie pobić. Poza tym wszystkim Knepper i ja jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi. Uwielbiam patrzeć jak pracuje. Jest bardzo metodyczny. Jest stworzony do ról w których liczy się charakter.
Jaki jest twój ulubiony odcinek z drugiego sezonu PB?
Dominic: Pierwszy odcinek: "Manhunt" był dla mnie bardzo ekscytujący. Śmierć Veronici była bardzo silnym doświadczeniem, szczególnie dla mnie. Cały sezon obfitował w dramatyczne momenty, ale myślę, że interesująca dynamika pojawiła się między Lincolnem, a Kellermanem. Fakt, że Kellerman był tym, który zaplanował ten cały spisek, a Lincoln miał go NIE zabijać, uważam za bardzo dynamiczny, intrygujący i interesujący.
Chcesz coś powiedzieć fanom na temat nowego sezonu?
Dominic: Nie będziecie zawiedzeni. Ten sezon jest jeszcze lepszy niż poprzednie dwa.
Źródło: skazanynasmierc.pl
Ciekawi mnie ten fragment o trzecim sezonie - czy to część aktorskich obowiązków, czy rzeczywiście jest tak rewelacyjnie...
Kiedy czytałeś wstępny scenariusz Prison Break pomyślałeś, że może on okazać się ogromnym sukcesem?
Dominic: Podejrzewałem, że może tak się stać, że ten sezon naprawdę spodoba się ludziom i że będą go oglądać. Nie spodziewałem się, że będzie on aż tak "międzynarodowy" i stanie się międzynarodowym fenomenem.To jeden z największych seriali na świecie. Kiedy 135 milionów Chińczyków, każdej środy ściąga nowy odcinek wiesz, że bierzesz udział w czymś naprawdę poważnym. W Azji oglądając telewizje, nigdy nie mają dosyć wartości rodzinnych, braterstwa, lojalności czy honoru. Wentworth, ja i ekipa z PB jesteśmy bardzo blisko. W Ameryce, jesteśmy dużym hitem.
Doszły mnie słuchy, że część członków ekipy przeżyła kilka komicznych spotkań z fanami, miałeś jakieś ciekawe doświadczenia?
Dominic: Moje nie były aż tak komiczne, były typu:"Woah! Co się z tobą dzieje? Trzęsiesz się cały! Masz konwulsje?" I to są najdziwaczniejsze z sytuacji jakie mi się przytrafiają.
Co możesz nam powiedzieć o trzecim sezonie?
Dominic: Sezon trzeci jest lepszy niż pierwszy i drugi. Kiedy go zobaczycie zgodzicie się ze mną. Scenarzyści wyszli ze zdumiewającego założenia i wracamy do tego, co robimy najlepiej. Będziemy mieć do czynienia z panamskim więzieniem, który nie posiada żadnych struktur, reguł, ani praw obowiązujących wewnątrz swoich murów. Tam wszyscy chodzą swobodnie, a to co robią to tylko i wyłącznie ich sprawa. Scofield, musi zmierzyć się z tym wszystkim - z kolumbijskim bossem narkotykowym oraz panamskimi psychopatami. Mahone traci zmysły, bo nie ma swoich tabletek i zaczyna mieć zwidy. Bellick chodzi w kółko w pieluszce, a T-Bag stara się pozostać w ukryciu próbując przeżyć.
Czy Lincoln'a w końcu spotka miłość?
Dominic: Tak. W tym roku Lincoln uprawia seks! Bedą dwie nowe kobiety w tym sezonie, więc zapowiada się on naprawdę ciekawie.
Jak układa wam się poza kamerami?
Dominic: Bardzo dobrze. Szanujemy siebie nawzajem. Jesteśmy mężczyznami, a nie jakimiś chłopczykami, którzy ciągle muszą udowadniać ,ile są warci. Wiemy jakimi jesteśmy ludźmi, wiemy dokąd zmierzamy i czego chcemy. Jesteśmy profesjonalistami.
Jakim cudem udaje wam się stać kamienną twarzą gdy kręcicie sceny z T-Bagiem?
Dominic: Czasem zastanawiam się i staram się uzasadnić dlaczego Lincoln go nie zabił. Dlaczego nie zrobił temu światu przysługi i nie pozbył się tej bezużytecznej kupy g..... Jako aktor ciężko pracuje mi się z T-Bag'iem, ponieważ muszę sobie znaleźć jakiś zrozumiały powód żeby go nie pobić. Poza tym wszystkim Knepper i ja jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi. Uwielbiam patrzeć jak pracuje. Jest bardzo metodyczny. Jest stworzony do ról w których liczy się charakter.
Jaki jest twój ulubiony odcinek z drugiego sezonu PB?
Dominic: Pierwszy odcinek: "Manhunt" był dla mnie bardzo ekscytujący. Śmierć Veronici była bardzo silnym doświadczeniem, szczególnie dla mnie. Cały sezon obfitował w dramatyczne momenty, ale myślę, że interesująca dynamika pojawiła się między Lincolnem, a Kellermanem. Fakt, że Kellerman był tym, który zaplanował ten cały spisek, a Lincoln miał go NIE zabijać, uważam za bardzo dynamiczny, intrygujący i interesujący.
Chcesz coś powiedzieć fanom na temat nowego sezonu?
Dominic: Nie będziecie zawiedzeni. Ten sezon jest jeszcze lepszy niż poprzednie dwa.
Źródło: skazanynasmierc.pl
Ciekawi mnie ten fragment o trzecim sezonie - czy to część aktorskich obowiązków, czy rzeczywiście jest tak rewelacyjnie...