Strona 1 z 1

Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-23, 06:11
autor: KhAn
Niejedna dziewczyna chętnie zamknęłaby się z nim w jednej celi.
A jednak gwiazdor "Skazanego na śmierć" wciąż nie ma szczęścia w miłości... BRAVO wie dlaczego!
Super wygląd, bystry umysł i to spojrzenie... Wentworth Miller to po prostu największe ciało show-biznesu! A jednak być ciachem nie jest łatwo. 35 - letni Went, odtwórca roli Michaela Scofielda w serialu "Skazany na śmierć", musiał juz dementować pogłoski, że woli facetów. I nie ułatwiał mu tego fakt, że wciąż trudno go zobaczyć w towarzystwie kobiety. Chociaż od wielbicielek nie może się opędzić.
Sprawdźcie, co ma na ten temat do powiedzenia...

Czujesz się symbolem seksu?
Went: (śmieje sie) Nie, absolutnie nie! Ale oczywiście fajnie jest, kiedy ludzie wyznają mi, że nie przeoczyli ani jednego odcinka "Skazanego na śmierć". To super komplement! Naprawdę jestem częścią ich życia.

Czy musisz trenować do swojej roli?
Went: Przy naszym trybie pracy małe są szanse, żeby skoczyć sobie na siłkę. Nieraz pracujemy po 20 godzin dziennie (wow!). Dlatego to dobrze, że w serialu musze głownie używać głowy - a nie pięści. Rolę mięśniaka zostawiłem mojemu serialowemu bratu, Dominicowi Purcellowi. (śmiech)

Jak w ciągu ostatnich lat zmieniło się przez "skazanego na śmierć" Twoje życie?
Went: Totalnie! Nagle okazało się, że mam "przyjaciół" w każdym mieście. I każdy czegoś ode mnie chce. Wiele osób podchodzi do mnie na ulicy i zaczyna ze mną gadać - chociaż ja ich nigdy wcześniej nie widziałem! Straciłem większość mojego życia prywatnego. A to dziwne, bo właściwie jestem spokojnym kolesiem, który żyje sobie z dala od ludzi.

To prawda, że dziewczyny wciskają Ci swoje numery telefonów?
Went: (uśmiecha się) No cóż, teraz jest mi łatwiej nawiązywać kontakty z kobietami. I to prawda - dają mi swoje numery, choć ja nawet nie pytam o ich imię. Ale szczerze mówiąc: zawsze mam wrażenie, że to nie ja je przyciągam, tylko ten koleś, którego gram...

Nie no, bez przesady...
Went: Oj, tak! E-maile, które dostaję, najczęściej nie są adresowane do mnie, tylko do Michaela z serialu! W tych listach niektóre kobiety posywają się całkiem daleko ze swoimi propozycjami. (śmieje sie) Jako więzień mam w każdym razie zdecydowanie większe powodzenie u kobiet niż na wolności!

Dlaczego tak jest?
Went: Michael ma w sobie coś tajemniczego. Jest odważny - i niegrzeczny. Wiem, ze kobiety na to lecą. Ja już po pięciu minutach pobytu w więzieniu ześwirowalbym!

Ale w Twoich objęciach jeszcze żadna nie powiedziała do Ciebie "Michael"?
Went: (śmieje się) Dobre pytanie! Nie, w takich sytuacjach nie. Może więc nie jestem taki najgorszy. Ale kiedy rozpoznają mnie na ulicy najczęsciej wołają "Michael".

Jaki jest Twój ideał kobiety?
Went: Najważniejszą cechą jest pewność siebie. To też klucz do dobrego związku. Poczucie humoru i fajny wygląd też są ważne, ale najatrakcyjniejsza u kobiety jest właśnie pewność siebie - gdy widzę, że ona czuje się dobrze w swojej skórze. A ja potrzebuję kobiety, która zrozumie, jak wygląda moje życie. Tylko żeby nie była aktorką! Potrzebuję raczej kogoś, kto mi pomoże. Pomoże stąpać twardo po ziemi i poda dłoń, gdy w moim życiu będzie pojawiać się zamęt.

Wolisz blondynki czy brunetki?
Went: Raczej brunetki... (to tak jak ja :P)

Lubisz chodzić na randki?
Went: O ile pozwala mi na to plan pracy, tak. Ale rzadko się tak zdarza. Często bywam samotny! Szczerze: chciałbym stworzyć związek, a potem nawet prawdziwą rodzinę, ale jeszcze nie czas na to. Jestem typem pracoholika i całą energię ładuję w pracę. Inne rzeczy są zwykle na drugim miejscu!

Co by się z Tobą stało, gdybyś nie odniósł sukcesu?
Went: To pytanie mnie przeraża. Odnieść sukces - do tego trzeba mnóstwo szczęścia. I ja je miałem! Ale nawet gdyby mi się nie udało, nie poddałbym się. Nawet gdybym do 45. roku życia musiał sobie dorabiać jako kelner. Na szczęście aż tak długo nie musiałem czekać, sukces odniosłem w wieku 35 lat. Chociaż wcale nie czuję się taki stary (smieję się)! Nauczyłem się cierpliwości. I to dotyczy nie tylko kariery, ale też miłości..

Źródło: prison.org.pl

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-23, 11:13
autor: Sebastian66i6
Bardzo ciekawy wywiad. Jak dla mnie Went rozwiał plotki o tym że jest "opryskliwym gejem".. Coraz bardziej lubię tego aktora.

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-23, 15:48
autor: Tanira
oooo lubi brunetki ^^ może sie załapie ^^

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-23, 16:11
autor: Mela0607
bardzo ciekawy jak i zabawy wywiad, ale to pewnie sprzyja takim dyskusjom; wydaje mi się iż po tym wszystkim co czytałam to Wentworth mimo iż potrzebuje kobiety, która pomoże mu stąpać twardo po ziemi to on już tak potrafi; facet wie czego chce i co chce od życia, a to najważniejsze, oby tak dalej... ech te brunetki :P

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-23, 19:51
autor: Piotrek1230
Tanira pisze:oooo lubi brunetki ^^ może sie załapie ^^
musiałabys sie najpierw z nim spotkać :P

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-23, 22:31
autor: quail
nie mam co prawda ciemnych włosów ale jestem pewna siebie więc chyba mam szansę :P
juz kupuję bilet do Stanów ;)

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-24, 14:11
autor: AutumnLeaf
ja mam iemne włosy ^^ Tanirka lecimy do USA^^może przy okazji spotkamy jeszcze "kogoś" :P
super wywiad, nieźle się ubawiłam^^

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-25, 00:37
autor: Sebastian66i6
AutumnLeaf pisze:ja mam iemne włosy ^^ Tanirka lecimy do USA^^może przy okazji spotkamy jeszcze "kogoś" :P
super wywiad, nieźle się ubawiłam^^
Mogę się zabrać z wami ? xD

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-25, 20:12
autor: AutumnLeaf
ja też często bywasz samotny to nie ma sprawy :-D miejsce zarezerwowane ^^

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-26, 23:16
autor: Sebastian66i6
no bywam. .. ZA często :(

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-26, 23:33
autor: Mela0607
zbierzemy ekipę i pojedziemy i to zadziała na dwie strony; nikt z użytkowników nie bedzie samoty jak i sam cel jakim jest Miller :)

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-26, 23:38
autor: Sebastian66i6
oki :) Mela z Tobą wszędzie :p

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-26, 23:43
autor: Mela0607
nie tylko ze mną, ale z wszystkimi fanami PB; jej to byłby odjazd jak i całkiem dobry pomysł; kolejne wakacje spędzamy w ... gdzie to oni są? okej w USA

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-26, 23:44
autor: Sebastian66i6
okej :D .. aaa idź że zgaduj film bo czekam ! :P

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-27, 00:49
autor: AutumnLeaf
dokładnie w Chicago ^^ ale moim celem będzie pan Fichtner^^ Millera nie zauważe nawet jak będę stać za nim w kolejce bo będę zajęta wypatrywaniem boskiego Alexa^^
no bywam. .. ZA często
oj no to trzeba to zmienić ;)

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-27, 11:07
autor: Sebastian66i6
AutumnLeaf pisze:oj no to trzeba to zmienić ;)
Proszę bardzo. Chcesz adres? :D. "Boskiego Alexa" ojojoj.. ona jest poważnie zakochana ahh :lol:

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-27, 12:45
autor: AutumnLeaf
nie no wiesz jestem zauroczona tym aktorem, ale potrafię rozróżnić rzeczywistość od fantazji ;)

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-27, 17:23
autor: Sebastian66i6
Aktor jest rzeczywisty :) Więc po prostu nie kochaj się już w Alexie tylko zakochaj się w Wiliamie :D

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-27, 18:56
autor: Mela0607
e tam o aktorze, lepiej kochać się w postaci o której wiemy o wiele więcej mimo iż to tylko film, ale przecież to AutumnLeaf zakochała się właśnie w Mahone, a nie William'ie, bo tak naprawdę to nie wie jaki jest, a o Mahone wie wszystko, a jeśli nie to konkretów może się domyślać :D

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-27, 20:17
autor: AutumnLeaf
kurde odczepcie się ode mnie :-D XD jak już pisałam, rozumiem tą postać, mogę chyba powiedzieć jak nikt inny, współczuję mu z całego serca i lubię go ^^ a aktora darzę szacunkiem. ogromnym ^^

Re: Wentworth Miller - "Często bywam samotny"

: 2007-10-28, 00:39
autor: Sebastian66i6
AutumnLeaf, Przestań się kryć z miłością :D :D :D

Koniec już z tą miłością AutumnLeaf. Powracamy do tematu.

KhAn