Strona 1 z 5
John Abruzzi
: 2007-08-21, 17:50
autor: Mela0607
Uwielbiam tego goscia! Polubiłam go wraz z pierwszymi odcinkami. Można rzec iż staje się szefem całego tego burdelu i dlatego świetnie mu to wychodzi, każdy problem załatwia pięścią i szmalem. W pierwszym sezonie zachowuje się jak cwaniak, ważniak, którego wszyscy ubóstwiają, to co chce mieć to ma bez jakichkolwiek problemów to dostaje, a zaś w drugiej serii możemy odczuć dużą odmianę z jego strony co bardzo mnie urzekło. Spodobała mi się późniejsza współpraca pomiędzy John'ym, a Michael'em.
Re: John Abruzzi
: 2007-08-21, 18:01
autor: Dusqmad
Do szóstego odcinka mój ulubiony bohater. Później wyparł go T-Bag, ale obok niego Ambruzzi i tak pozostał najlepszą postacią pierwszego sezonu. Kawał spryciarza - spodobała mi się jego telefoniczna akcja z zabezpieczeniem T-Baga. Szokuje też jego przemiana w pierwszym sezonie. Sprytnie nałożył na siebie pobożną maskę, ale chłoptaś-geniusz i tak zauważył co się pod nią kryje...
Re: John Abruzzi
: 2007-08-21, 21:20
autor: KhAn
Jest dobrym aktorem i swoją rolę znakomicie odgrywa. Nie patyczkuje się z nikim i jest w stanie wszystko zrobić dla zdobycia danych o Fibonnacim, widzieliśmy to w przypadku [spojler] jak uciął palce u nogi Michaela[/spojler] Szkoda go, że taką śmiercią umarł bo miał rodzinę ale jak zemstwa była ważniejsza od niej to nie ma co się dziwić, że tak mu się życie zakończyło.
Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 13:47
autor: Miodzio
Ciekawa postać w pierwszym sezonie. Później pojawiła się masa bohaterów lepszych od niego.
Grał go dobry aktor, więc przyjemnie się na niego patrzyło, ale najciekawszym więźniem to on nie był.
Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 14:32
autor: KhAn
Wiadomo Miodzio, że najciekawszy to nie był bo T-Bag tam króluje

ale jeżeli zamiast niego T-Baga by uśmiercili to wg mnie on by był najciekawszą postacią wtedy.
Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 15:12
autor: Mela0607
Uśmiercenie T-Bag'a to by była wręcz klęska dla całego serialu, ale na szczęście do tego nie doszło, mimo iż gdyby nie było tych dwóch postaci to ja i tak bym oglądała ten serial; zbyt wciąga i zbyt dużo jest tam osób, które chcę oglądać...
Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 17:44
autor: KhAn
No tak Mela ale PB bez T-Baga to już nie było by to samo PB. On wprawadza wiele humoru do tego serialu i to jego zachowanie samo w sobie śmieszy chociaż to co robi powinno tak naprawdę przerażać

Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 19:53
autor: Dusqmad
Ekhem... Może jeszcze pogadamy tu o bohaterze, na którego widok T-Bag stwierdził, że nie jest aż tak towarzyski? Nowe forum, na którym przestrzeni do gawędzenia o serialu jest od groma, a wy wybraliście jeden temat...
Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 20:17
autor: KhAn
Sorki Dusq ale tak jakoś nam temat się rozwinął

Mela musimy sobie nowy dział znaleźć do pogadania

Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 20:53
autor: Mela0607
Dusqmad złość urodzie szkodzi! A czy my tak powinniśmy skakać z jednego tematu na drugi? No ale omawiamy poniekąd postać John'a! Okej już się przymknę to gdzie będziemy dalej gawędzić?

Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 21:25
autor: KhAn
Albo w dziale T-Bag albo zakładaj nowy w odpowiednim dziale Mela. Wybór należy do ciebie

Re: John Abruzzi
: 2007-08-22, 21:30
autor: Mela0607
Ja?! Nie no, tak jakby się na tym znała...
Ale ciii bo znów będzie, że powstaje offtop (tym razem)
Re: John Abruzzi
: 2007-08-31, 20:32
autor: Alice_in_Chains
Do Johna mam respect za to jak powiedział, że ona klęczy tyko przed Bogiem a tu go nie widzi jak go tam dorwali w tym hotelu
Re: John Abruzzi
: 2007-08-31, 22:15
autor: Ble
Facet, który zawsze dopnie swego jeśli nie pieniędzmi, to znajomościami, które zawarł dzięki pieniądzom. Nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale koleś daje WRÓĆ! dawał sobie radę. I to cenię.
Re: John Abruzzi
: 2007-09-07, 23:18
autor: AutumnLeaf
ja Abruzziego nie lubiłam i na szczęście go zdmuchnęli lekko mówiąc.
taka gangsterzyna z tłustymi włosiętami, udająca cudowne nawrócenie.to nie dla mnie.
Re: John Abruzzi
: 2007-09-10, 21:13
autor: Mela0607
Jak dla mnie to wygląd nie miał jakiegokolwiek znaczenia; najwazniejsze by potrafił zaprezentowac człowieka, który jest negatywną postacią w serialu, bezlitosną jak i zadufaną w sobie osobę, a te jego tzw. nawrócenie jak najbardziej uświadomiło mi (mimo iż jest to tylko serial), że człowiek potrafi się zmienić w najtragiczniejszych dla niego momentach, ale prędzej czy później tak się zdarza i może to z tego powodu odczuwam do niego szacunek jak i jestem pełna podziwu tej przemiany...
Re: John Abruzzi
: 2007-09-18, 22:53
autor: AutumnLeaf
w tą jego przemianę to ja aż tak bardzo nie wierzę, bo skoro był tak religijny to dlaczego nadal chciał się mścić?powinien umieć wybaczyć
Re: John Abruzzi
: 2007-10-03, 09:02
autor: Mela0607
masz rację, ale czy to by miało wtedy sens; uciekłby i by mu pewnie nic nie zrobili, a tak zemsta pozwoliła mu na to by z "godnością" umrzeć... w 2 sezonie mi go nie brakowało, ale oglądając 3 sezon zastanawiałam sie nad tym co by tu robił John, fajnie było by go znów zobaczyć...
Re: John Abruzzi
: 2007-10-03, 18:00
autor: Damian1989
Mela0607 pisze:masz rację, ale czy to by miało wtedy sens; uciekłby i by mu pewnie nic nie zrobili, a tak zemsta pozwoliła mu na to by z "godnością" umrzeć... w 2 sezonie mi go nie brakowało, ale oglądając 3 sezon zastanawiałam sie nad tym co by tu robił John, fajnie było by go znów zobaczyć...
Kierował by dalej swoją Mafią

Re: John Abruzzi
: 2007-10-03, 18:11
autor: Mela0607
no tak, ale gdzie na zewnątrz czy w Sonie? to by znów musiał nową ekipę zebrać
Re: John Abruzzi
: 2007-10-03, 18:13
autor: Damian1989
Mela0607 pisze:no tak, ale gdzie na zewnątrz czy w Sonie? to by znów musiał nową ekipę zebrać
wątpię ze trafił by do Sony
co on miał by szukać w Panamie?
Re: John Abruzzi
: 2007-10-03, 18:31
autor: KhAn
Zawsze by się coś znalazło. Może akurat ktoś by mu podał dane, że gościu, którego chce sprzątnąć akurat się tam znajduję

twórcy napewno by coś dla niego znaleźli do szukania w Panamie

Re: John Abruzzi
: 2007-10-03, 18:34
autor: Damian1989
no tak
ale to było by już za dużo
i tak w sonie wylądowało czterech.
Re: John Abruzzi
: 2007-10-03, 21:34
autor: AutumnLeaf
troche by juz wtedy przekoloryzowali, nagle wszyscy mają coś do roboty w Panamie, i tak jest tam o jednego za dużo

Re: John Abruzzi
: 2007-10-03, 22:49
autor: Damian1989
AutumnLeaf, którego?