Strona 1 z 1

Reżyser

: 2007-10-14, 21:57
autor: Piotrek1230
Jak wyglądał by wasz odcinek 3 sezonu gdybyście byli na miejscu reżysera PB??

Re: Reżyser

: 2007-10-14, 22:12
autor: Oktarynka
O ja chcę powiedzieć ja chcę powiedzieć!
Więc tak. Lincoln umiera, normalnie zwalił mu się fortepian na głowę. Sucre zostaje uniewinniony i jedzie do swojej Maricruz. Scofield i Mahone wyznawają sobie miłość, uciekają z więzienia i adoptują LJ-a. Whistler łowi im co dzień ryby (zgapiam od Aurore, ale piszę: TO BYŁ JEJ POMYSŁ XD) Do T-baga dzwoni ta jego ukochana i mówi mu że go kocha i nie oże bez niego żyć. Są razem. Koniec XD.

Re: Reżyser

: 2007-10-14, 22:13
autor: KhAn
Zbyt piekne żeby było prawdziwe :P ale przyznam, że nieźle to wymysliłaś ;)

Re: Reżyser

: 2007-10-14, 22:22
autor: AutumnLeaf
to teraz ja ^^
od początku. Głowa Sary była spreparowana i kiedy Linc ma powiedzieć Majkowi, że jego kochana nie żyje ta zjawia się wprawiając go w osłupienie ^^
Sucre zarobił na "grabarzowaniu" więc teraz jedzie do swojej ukochanej Maricruz ^^, która już prawie straciła nadzieję na ponowne spotkanie go.
Alex trafia do ośrodka odwykowego a następnie psychologa i przy wsparciu rodziny wychodzi powoli z nałogu i zaczyna sobie radzić z koszmarną przeszłością.
Linc wraca do blondyny, którą potraktował z głowki, J znajduje sobie nareszcie dziewczynę.....
i wszystko kończy się słodko i różowo w świecie gdzie Aex jest nietykany ^^ :-D

Re: Reżyser

: 2007-10-15, 20:51
autor: Ms_psycho
Do sony wrzucają wielką bombę a że Sucre jako grabarz i Linc jako odwiedzający są blisko siatki także giną i tak kończy się PB ^^ I nie ma zagrożenia, że PB będzie kolejnym bezsensownym tasiemcem na 7 sezonów ;p

Re: Reżyser

: 2007-10-16, 14:04
autor: Sebastian66i6
hmm.. to ja też powiem
wszyscy urządzają zbiorowe samobójstwo ^^
albo wybucha bomba nuklearna i dzieje się tak jak w filmie "pojutrze"
<lol>

Re: Reżyser

: 2007-12-02, 00:01
autor: B...
AutumnLeaf pisze:wszystko kończy się słodko i różowo w świecie gdzie Aex jest nietykany ^^ :-D
zgadzam się w 100% ze wszystkim co napisałaś w tym poście, ale to ostatnie zdanie zasługuje już na szczególne wyróżnienie :-P :-D :-P

Re: Reżyser

: 2007-12-02, 01:25
autor: niunia
AutumnLeaf pisze:od początku. Głowa Sary była spreparowana i kiedy Linc ma powiedzieć Majkowi, że jego kochana nie żyje ta zjawia się wprawiając go w osłupienie ^^
tak tak tak ! :D
Natalia na reżysera !

Re: Reżyser

: 2007-12-02, 12:49
autor: PatuŚ
ja to widze tak
Michael i mahone uwalniają LJ
Linc i Susan ...zakochują sie w sobie (pasują do siebie głupi i głupsza :-D )
Sucre dzieki przemytowi zdobywa dużo kasy i wraca do maricruz... razem oczekują na slicznego bobaska
Michael z wdzieczności pomaga Mahonowi, Alex wraca do pam i Camerona... :-P
Whistler i Sofia łowią sobie ryby gdzieś ....daleko

THE END

Re: Reżyser

: 2007-12-02, 13:04
autor: Oktarynka
patus1905 pisze:Linc i Susan ...zakochują sie w sobie (pasują do siebie głupi i głupsza :-D )
Haha dobrze powiedziane :-D

Linc Susan i LJ tworzą szczęśliwą rodzinkę i jadą do Ameryki. Mike i Mahone zostają, bo są poszukiwani i idą wyławiać forsę z morza XD. T-bag staje się guru Sony i wprowadza jakieś zmiany, że w Sonie jest lepiej 8D. Reszta nie wiem. Sucre niech będzie miał peeeełno dzieci, z 12 nawet XD. A Maricruz mu się roztyje hehe XD

Re: Reżyser

: 2007-12-02, 13:24
autor: niunia
patus1905 pisze:Whistler i Sofia łowią sobie ryby gdzieś ....daleko
o ! idealne zakończenie tej oto pary. łowią sobie ryby gdzieś, dalekoo, sami ah jak romantycznie :D
Oktarynka pisze:Reszta nie wiem. Sucre niech będzie miał peeeełno dzieci, z 12 nawet XD.
o tak jestem za tym, albo chociaż żeby tylko wrocił do Maricruz ;) i by zyli długo i szczesliwie.

Re: Reżyser

: 2007-12-02, 19:32
autor: AutumnLeaf
Linc i Susan ...zakochują sie w sobie (pasują do siebie głupi i głupsza )
*tarza się ze śmiechu po podłodze*

Ogólnie same hepi endy ^^

Re: Reżyser

: 2007-12-02, 20:18
autor: PatuŚ
nio co ludzie lubią wierzyć w szczesliwe zakonczenia :mrgreen:

Re: Reżyser

: 2007-12-02, 20:40
autor: niunia
o tak i to bardzo, no albo przynajmniej ja, chociaż w Prisonie nigdy nic nie wiadomo, a co do niektorych to już znamy koniec; i to niekoniecznie jest on szczesliwy..

Re: Reżyser

: 2008-11-17, 22:31
autor: Dominik676
Ja jakbym był reżyserem, to w trzecim sezonie zrobiłbym coś na wzór 16 odcinka w I serii. Taki, co pokazuje wydarzenia mające miejsce przed trafieniem danej postaci do Sony. Fajnie byłoby zobaczyć Lechero jako mleczarza i dowiedzieć się za co siedział Mc Grady (czy jakoś tak się pisze.) Wydaje mi się, że taki odcinek naprawdę by się w tej serii przydał, bardziej byśmy się zapoznali z panamskimi więźniami.