Sara Tancredi
Posty: 101
Rejestracja: 2007-09-26, 17:25
Co byście zrobili gdybyście znaleźli sie w Sonie z michaelem??
Fernando Sucre
Jak o mnie chodzi to raczej niemożliwe - nie ma tam kobiet ;p
C-Note
Posty: 203
Rejestracja: 2007-08-26, 15:26
hm to krępujące pytanie! nie odpowiem na nie! 
Michael Scofield
ja łaziłabym za Alexem i próbowała pomóc mu podczas jego delirycznych napadów, zupełnie nie interesując się Majkiem ^_~
Michael Scofield
Posty: 1452
Rejestracja: 2007-09-25, 21:11
ja bym probowal uciec. poprosilbym o pomoc brata (jezeli bym mial) i moj kolega oblalby kraty kessilvolem.
po kilku miesiacach nakrecili by o mnie serial
Fernando Sucre
No dobra, dobra niech będzie.
Ja bym starym, standardowym pomysłem zrobiła podkop ^^
Najlepiej łyżeczką od herbaty
Ja bym starym, standardowym pomysłem zrobiła podkop ^^
Najlepiej łyżeczką od herbaty
Fernando Sucre
Ja bym się chyba zachowała jak T-Bag, ale dobra 8D....
T-Bag
no tak; podlizywać się to najlepszy sposób, ale jeśli by się nie miało takiej przeszłości jaką ma T-Bag, bo przecież w Sonie to nikt nic o tym nie wie w jaki sposób przynajmniej część dostała się do więzienia, a gdyby Patron dowiedział się z kim ma do czynienia to wątpie by oszczędził T-Bag'aOktarynka pisze:Ja bym się chyba zachowała jak T-Bag, ale dobra 8D....
Michael Scofield
ale T-bag podlizując sie Lechero robi sobie kolejnych wrogów wśród jego "podwładnych" niestety...
Tweener
Posty: 53
Rejestracja: 2007-10-01, 18:33
W Sonie? Fatalna sprawa... Unikałbym kłopotów i szukał przyjaciół. W przeciwnym wypadku by była 'bójka' i śmierć ;].
John Abruzzi
Albo byś zwyciężył i respect by do ciebie czuli i bali by sie wyzywać ciebie na pojedynek 
Fernando Sucre
Nieno tak na serio, to doczepiłabym się do Scofielda jak lep na muchy i kazała mu siebie uciec (jakie zdanie >D).
Też raczej najlepsze byłoby unikanie kłopotów, ale przypodobanie się Patronowi nie jest złe >]]] (a co mnie tam jego podwładni - T-bag właśnie tego chciał - stać się "uchem" Patrona i wymyślać plotki na temat pobratymców >DD)
Też raczej najlepsze byłoby unikanie kłopotów, ale przypodobanie się Patronowi nie jest złe >]]] (a co mnie tam jego podwładni - T-bag właśnie tego chciał - stać się "uchem" Patrona i wymyślać plotki na temat pobratymców >DD)
Fernando Sucre
Popatrzcie na to z innej strony. T-Bag oprócz tego, że się na początku trochę podlizał, teraz ma "władzę" Bo tan cały kolo na L. wierzy mu coraz bardziej i o tam będzie niedługo całą ekipą rządził.
Ma kolo łeb na karku ^^
Ma kolo łeb na karku ^^
Fernando Sucre
No właśnie. Jak podlizywać to ewidentnie Bellick ; D
Michael Scofield
ale Bellick źle na tym skończył
T-bag dba o wój własny tyłek, czyli robi dokładnie to co powinno się w takim miejscu robić^^
T-bag dba o wój własny tyłek, czyli robi dokładnie to co powinno się w takim miejscu robić^^
Fernando Sucre
No i jak tu go winić? Chłopak chce przetrwać i tyle ;p
T-Bag
Bellick niestety nie jest na tyle sprytny by przewidzieć sytuacje i pomysły związane z Scofield'em, a zaś T-Bag w stosunku do Brad'a myśli i nie chce mieć kłopotów tak też woli działać po obu stronach (patrona i scofield'a)
Michael Scofield
T-bag już raz się przejechał z Bellickiem więc jest ostrożny, chyba nadal czuje ból po ...... klucza ^^
Michael Scofield
woooow Oktarynka super ^^ jakiego szluga jarasz 
Fernando Sucre
To jest lizak XD! (z którego leci dym XD)
John Abruzzi
To jest joint
ciekawe skąd zielsko masz tam bo przecież oni tylko tam rozprowadzają kompocik 
Fernando Sucre
Że niby co :0?? nie mają papierosów? Ani trawki? E tam może po prostu nie pokazali. XD
John Abruzzi
Wiesz może czają to na czarną godzinę
zresztą sama byś sobie tam pouprawiała w doniczce 
Fernando Sucre
Dobra dobra *czantle rulez XD* Mi T-bag jakieś zawsze zwędzi XD.