John Abruzzi
Posty: 648
Rejestracja: 2007-08-21, 09:42
Lokalizacja: Wieliczka
John Abruzzi
Wraca Sara i Lincoln udaje, że zrobiło mu się niedobrze i podszedł do ścieku by nie wymiotować na podłogę. Wchodzi strażnik. Dziwi się, że Lincoln nie jest przykuty do łóżka i przykuwa go kajdankami. Strażnik, który usłyszał brzęk rury, wraca pod magazynek i sięga po klucze. Wszyscy ukrywają się za półkami. Strażnik już ma wychodzić, bo niczego nie widzi, gdy nagle zauważa ułamany kawałek rury na podłodze. Idzie po kolegę by to zobaczył. Charles decyduje, że szybko muszą wracać tak jak przyszli. Wszyscy wychodzą przez kanał. Michael na końcu. Ciągle patrzy na nową rurę i nie może uwierzyć, że to się tak skończyło. Bellick wychodzi do domu i jest zaskoczony, że brygada remontowa jeszcze pracuje. Idzie sprawdzić, co oni robią. W ostatniej chwili przed jego przyjściem chłopaki wracają do kanciapy. Bellick każe ich zabrać do cel. Wszyscy są strasznie przybici. Rano Pope udziela wywiadu na temat egzekucji. Michael idzie do izby chorych. Widzi w sąsiednim pokoju Lincolna i prosi o 5 minut rozmowy z nim, ale strażnik się nie zgadza. Zdesperowany Michael prosi Sarę by poprosiła swojego ojca – gubernatora o ułaskawienie Lincolna. Zapewnia ją, że Lincoln jest niewinny. Sara wyjaśnia mu, że ojciec nienawidzi wszystkiego, co ona robi i w co wierzy, więc jeśli to ona poprosi o łaskę dla Lincolna to ten na pewno nie zostanie ułaskawiony. Nick przekonuje sekretarza sędziego Kesslera by dał im czas na wokandzie by mogli poprosić sędziego o zgodę na ekshumację zwłok Terrence'a Steadman'a. Lyle daje im 15 minut. Charles mówi Michaelowi, że przez lata poznał wielu ludzi, którzy siadali na tym krześle. W jednym przypadku coś poszło źle i facet musiał czekać kolejne 3 tygodnie na egzekucję. To daje Michaelowi nadzieję, że jeśli coś się stanie z krzesłem to Lincoln będzie miał kolejne 3 tygodnie. Michael wchodzi przez dziurę za umywalką i łapie szczura na przynętę z jedzenia. Sara rozmawia z Lincolnem. To będzie jej pierwsza egzekucja i będzie przy niej obecna. Lincoln prosi by miała oko na Michael'a gdy on odejdzie. Przyparty do muru Tweener mówi Bellickowi, że słyszał jak Michael mówił, że jeśli coś się stanie z krzesłem to jego brat będzie miał kolejne trzy tygodnie. Bellick każe jeszcze raz sprawdzić krzesło i okazuje się, że ono nie działa. Sprawdzają skrzynkę z korkami i znajdują martwego szczura. Lincoln modli się o to by przejść przez to, co go czeka. Veronica i Nick przedstawiają sędziemu, co odkryli, ale na poparcie swoich słów nie mają żadnych dowodów. Sędzia odkłada ogłoszenie decyzji na kilka godzin. Elektryk wyjaśnia, że szczury cały czas wchodzą do skrzynki z bezpiecznikami i są jego utrapieniem. Powinien wypełnić formularz i to zgłosić, ale Bellick przekonuje go, że nie powinni dawać więcej czasu facetowi, który zabił brata wiceprezydenta. Elektryk zgadza się nie zgłaszać tego. Do egzekucji Lincolna zostało 6 godzin. Ku zaskoczeniu Michaela Bellick przychodzi po niego by zabrać go do izby wizyt, gdzie będzie mógł się spotkać z Lincolnem. Po wymianie korka krzesło zostaje przetestowane i działa. Strażnik goli Lincolnowi głowę. Michael i Lincoln spotykają się w pokoju wizyt. Lincoln wie, że Michael zrobił wszystko, co mógł. Nie chce rozmawiać o nadziei, chce mieć czysty umysł i być gotowym na śmierć. LJ chce iść do więzienia, ale Veronica i Nick mu nie pozwalają, bo od razu zostałby aresztowany. Sekretarz sędziego informuje, Nicka, że orzekli przeciwko nim. Veronica wybiera się do więzienia, kiedy przychodzi do nich Sara. Michael i Lincoln grają w karty. Przychodzi Veronica. Mówi, że przegrali apelacje, że była u nich Sara i obiecała porozmawiać ze swoim ojcem. Lincoln stwierdza, że to już nie ważne, że zrobili dla niego więcej niż dużo i to jest dla niego najważniejsze. Rozumie, że Veronica nie mogła przyprowadzić LJ'a. Veronica daje Lincolnowi swoją komórkę by mógł porozmawiać z synem. Sara przedstawia ojcu to, czego dowiedzieli się Veronica i Nick. Prosi by przynajmniej przejrzał sprawę Lincolna. Pope i strażnicy przychodzą po Lincolna, bo już czas. Lincoln jest prowadzony do pokoju z krzesłem. Nadbiega strażnik z telefonem od gubernatora. Pope odbiera. Wszyscy przez chwilę mają nadzieję, ale gubernator informuje tylko, że rozpatrzył sprawę Lincolna i nie udzieli mu łaski. Do takiej a nie innej decyzji walnie przyczyniła się pani wiceprezydent. Przy żółtej linii Veronica i Michael żegnają się z Lincolnem. Dalej idzie sam. Prosi Boga by mógł odejść jak człowiek.

Źródło: telenowele.fora.pl

Wróć do „Streszczenia odcinków (Sezon 1)”