Sebo pisze:sejm
\o/
Dla mnie równiez te testy nie są takie do konca miarodajne.
Poza tym z resztą co to jest tak własciwie "inteligencja"?
Wg wikipedii:
* Inteligencja to konstrukt teoretyczny odnoszący się do względnie stałych warunków wewnętrznych człowieka, determinujących efektywność działań, wymagających procesów poznawczych. Warunki te kształtują się w wyniku interakcji genotypu, środowiska i własnej aktywności człowieka. (Strelau)
* Inteligencja to ogólna zdolność adaptacji do nowych warunków i wykonywania nowych zadań przez wykorzystanie środków myślenia. (Stern)
* Inteligencja to właściwość psychiczna, która przejawia się we względnie stałej, charakterystycznej dla jednostki efektywności wykonywania zadań (Tiepłow)
* Inteligencja to zdolność rozwiązywania problemów (Piaget)
* Inteligencja to dostrzeganie zależności (edukcja relacji), relacji i wyciągania wniosków (edukcja korelacji). (Spearman)
* Inteligencja to zdolność uczenia się (G. Ferguson)
* Inteligencja to to, co mierzą testy inteligencji (E. Boring)
* Inteligencja to zdolność do aktywnego przetwarzania informacji, przekształcania ich z jednej formy w inną poprzez operacje logiczne - w tym sensie inteligentne są komputery, a nawet zwykłe kalkulatory.
* Inteligencja to zdolność do aktywnego przetwarzania informacji w celu lepszego przystosowywania się do zmiennego środowiska. Tak rozumianej inteligencji nie posiadają komputery (bo nie przetwarzają informacji na własne potrzeby) ale posiadają ją zwierzęta, np. owady. Taką inteligencją wykazywałaby się maszyna, która np. w lesie albo na ulicy potrafiłaby samodzielnie przetrwać i zdobywać źródła energii.
* Inteligencja to zdolność do przetwarzania informacji na poziomie abstrakcyjnych idei (np. umiejętność dokonywania obliczeń matematycznych lub gry w szachy). Taką inteligencję również posiadają komputery (sztuczna inteligencja).
* Inteligencja to zdolność do twórczego, a nie tylko mechanicznego przetwarzania informacji, czyli tworzenia zupełnie nowych pojęć i ich nieoczekiwanych połączeń. Tę umiejętność wykorzystują, a być może posiadają tylko niektórzy ludzie.
* Inteligencja to zespół zdolności umysłowych umożliwiających jednostce sprawne korzystanie z nabytej wiedzy oraz skuteczne zachowanie się wobec nowych zadań i sytuacji.
* Inteligencja to zdolność ogólna do celowego działania, racjonalnego myślenia i skutecznego radzenia sobie z trudnościami. [D. Wechsler]
* Inteligencja to umiejętność adaptacji do warunków środowiska, dopasowania środowiska do potrzeb jednostki i wyboru kontekstu najbardziej odpowiedniego dla satysfakcjonującego działania. [Sternberg]
* Inteligencja to zdolność przystosowania się do okoliczności, dzięki dostrzeganiu abstrakcyjnych relacji, korzystaniu z uprzednich doświadczeń i skutecznej kontroli nad własnymi procesami poznawczymi. [Nęcka, 2004]
Nie wiem która definicja jest dla mnie najbardziej adekwatna...
Generalnie jednak wydaje mi się, ze uważam poobnie jak Sebo. Do podjęcia takiej a nie innej < czesto waznej> decyzji sam współczynnik inteligencji to trochę za malo. Ważne jest przecież doświadczenie zyciowe, a i czasem odrobina szczescia ;-) Wiadomo, ze można tłumaczyć sobie, że to dzieki inteligencji jestesmy w stanie przewidziec konsekwencje naszych działan itp ale dla mnie to jednak zbyt złozona sprawa, by sprowadzać to tylko i wyłacznie do tej kwestii.
Sebo pisze:jedni bardziej drudzy mniej ( sejm,policja)
tutaj już nawet nikt za bardzo nie wymaga od nich inteligencji jakiejś szałowej ^^ ale chociażby odrobinę wiedzy nt dzieniny ktorą się zajmują
Niekompetentni ludzie+ na dodatek mało inteligentni < patrzac na pewne zachowania> i mamy polskie realia władzy w całej okazałosci \o/
Sebo pisze:myśle że testy IQ nie mogą być odnośnikiem do tego czy ktos jest mądrzejszy czy nie...
*Mądrość* to dla mnie takie pojęcie... nadrzędne<?>...takie które jest *mieszanką* inteligencji, po czesci wyksztalcenia < choc nie zawsze> i zwykłego zyciowego doswiadczenia.
Sama nie robiłam nigdy tych testów tak jakoś na poważnie, widziałam co prawda pare z nich, ale nie rozwiązywałam...moze dlatego, ze boję się, ze mi wyjdzie IQ na minusie? xDDD
Na koniec napiszę tylko, że ważniejsze od inteligencji, wiedzy czy czegokolwiek jest umiejętnosc kombinowania

Jak się ją opanuję wiele rzeczy staje się dużo prostszych i żadne wysokie IQ nie jest aż tak potrzebne jak się może wydawać
