Strona 1 z 12
Lincoln Burrows
: 2007-08-27, 14:29
autor: Dusqmad
Najgorsza postać w całym serialu. Lincoln (moim zdaniem) sprawia wrażenie bezmózgiego osiłka, ktory mając do dyspozycji dwie ręce i latarkę nie odnalazlby własnego tyłka, ale mimo to potrafiłby go solidnie skopać.
Napisałem te dwa zdania i trudno mi się więcej produkować. Za mało w nim bólu i emocji jak na skazańca, tym bardziej, że nie jest do końca przekonany do planu Michaela. Nie ma w tej postaci absolutnie nic, co by mnie zainteresowało. Godne podziwu jest oddanie bratu (finansowanie studiów itd), ale bohater jest pusty jak wydmuszka. Już się boję trzeciego sezonu. Skoro on się teraz bierze się za ratunek to serial, będzie musiał iść w stronę science fiction jeśli cokolwiek ma mu się udać.
Re: Lincoln Burrows
: 2007-08-27, 16:56
autor: KhAn
On tylko potrafi grać osiłka. Jak ratował przecież tego strażnika to też kozaka zgrywał i na pieciu sie chyba rzucił i wiemy jak mu się to opłaciło, że wpier**l dostał. Mało zainteresowała mnie ta postać i jak dla mnie mógłby już umrzeć ale i tak wyjdzie na to, że nic mu sie nie stanie przez cały serial.
Re: Lincoln Burrows
: 2007-08-27, 17:50
autor: mahones
Dusqmad, zgadzam się z tobą z stu procentach, bardzo nie lubie tej postaci, nie czuje do niego sympatii jak oglądam film, jest taki kiepski i sztywny, moim zdaniem. Najprawdopodobniej to jest jedna z moich najgorszych postaci w filmie, a nawet nie wiem czy nie najgorsza.

Re: Lincoln Burrows
: 2007-08-27, 18:42
autor: Dusqmad
KhAn pisze:Jak ratował przecież tego strażnika to też kozaka zgrywał i na pieciu sie chyba rzucił i wiemy jak mu się to opłaciło, że wpier**l dostał.
Za bardzo przeżywasz te wydarzenia :>
Re: Lincoln Burrows
: 2007-08-27, 19:01
autor: KhAn
Ja wszystko przeżywam ;-) każdy film jak oglądam to też tak przeżywam i "podniecam" się tym

Re: Lincoln Burrows
: 2007-08-27, 19:50
autor: Mela0607
Mi jest obojętny; macie rację potrafi tylko zgrywać twardziela, ale jeśli chodzi o myślenie to lepiej zostawić to braciszkowi. A podobno w życiu Lincolna w 3 sezonie ma sie pojawić jakaś nowa kobitka?! Aczkolwiek nie jestem pewna czy tak będzie, mogłam znów coś się pomylić.
Re: Lincoln Burrows
: 2007-08-29, 00:44
autor: Ble
O, ale on mnie denerwuje ;p aczkolwiek jak w 1 sezonie siedział na krześle już, to mi sie go szkoda zrobiło. Bo ja to w ogólę nie lubię jak dla potrzeb filmu ludzi uśmiercają ;p Ale mógłby facet uciec do Azji i już się więcej nie pokazywać
Re: Lincoln Burrows
: 2007-08-29, 09:28
autor: Crane
Kurcze, tak do opisaliście, że aż chciałabym znaleźć coś na jego obronę, ale nie potrafię. Faktycznie, nie jest to najciekawsza postać...
Re: Lincoln Burrows
: 2007-08-31, 20:27
autor: Alice_in_Chains
Lincoln to jest ewenement tego serialu, ale zawsze musi być który komuś z dyńki walnie

Re: Lincoln Burrows
: 2007-09-07, 23:31
autor: AutumnLeaf
Lincoln to totalna pomyłka natury. Z dyńki dostała ta blondyna^^
Linc to taki typowy bezmózg, który stoi rusza ustami i udaje, że żyje. I od czasu do czasu komuś przyłoży.

Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-05, 18:05
autor: Mela0607
teraz w 3 sezonie nawet mi się spodobał; role się odwróciły, a Linc na razie sobie dobrze radzi, widać, że zależy mu na tym by odzyskać syna i aby Michael wyszedł z więzienia...
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-05, 18:10
autor: Ble
Ale patrzcie jak beznadziejna i naciągana jest ta jego przemiana bezmózg-sprytny myśliciel...

Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-05, 18:34
autor: Natalie
AutumnLeaf pisze: Z dyńki dostała ta blondyna^^
pamietna chwila, myslalam ze zejde ze smiechu;]
no pewnie ze naciagana! smiem przypuszczac ze myslanie sprawia mu ból BO ilekroc Linc zastanawia sie jak tu pomóc bratu, to cos dziwnego dzieje sie z jego twarza *_^
btw. w moich strona na Burrowsa mówimy KARCZYCHO
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-16, 18:28
autor: Taho
Linc jest spoko. Jak to ujeli w serialu: Linc od bicia, Michael od myslenia. I slowo cialem sie stalo ;D
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-16, 18:33
autor: Sebastian66i6
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-16, 20:06
autor: Mela0607
masz rację, chociaż facet jest zbyt spontaniczny i niecierpliwy, ponieważ jednak mógł przemyśleć to w jaki sposób dostać się do Sary i LJ by przynajmniej nikt się nie domyślił...
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-16, 20:57
autor: Ms_psycho
Mela0607 pisze:masz rację, chociaż facet jest zbyt spontaniczny i niecierpliwy, ponieważ jednak mógł przemyśleć to w jaki sposób dostać się do Sary i LJ by przynajmniej nikt się nie domyślił...
No ale tak widocznie musiało być, bo przecież nie mogli spontanicznie zabić sary, musieli mieć powód a Linc im dał.
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-16, 21:04
autor: Mela0607
okej, ale ja tym razem nie zwracałam uwagi na okoliczności zabicia Sary czy to iż musieli mieć jakiś powód tylko chodziło mi o samą postać Linca w jaki sposób się zachował i jak jest wykreowana ta postać, bo przecież o tym temat jest
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-17, 21:05
autor: Ms_psycho
No wykreowana faktycznie jest jako działający pochopnie człowiek. Ale się już trochę wyrobił w porównaniu do poprzednich sezonów.
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-18, 20:41
autor: Mela0607
Ms_psycho pisze:No wykreowana faktycznie jest jako działający pochopnie człowiek. Ale się już trochę wyrobił w porównaniu do poprzednich sezonów.
no właśnie, facet jest co raz lepszy jeśli chodzi o umysł
a ciekawa jestem kto powie Scofield'owi, ze Sara nie zyje, pewnie Linc?
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-18, 20:47
autor: Sebastian66i6
A mi się zdaje że Linc nie da rady i zrobi to Sofia.
Zauważyłem pewną istotną rzecz a raczej błąd związany z tą postacią.. gdzieś już pisałem że oglądam od nowa pierwszy sezon i jak Linc przypomina sobie noc zabójstwa Steadmana to jest urywka jak w domu myje ręce i twarz i tam ma na rękach tatuaże a później nie ma przez cały sezon 1,2 i teraz też xD zmyły się ?

może miał takie z Bravo ? xD
Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-21, 21:26
autor: KhAn
Nie zauważyłem tego szczegółu. Może i mu się zmyły kto tam wie

Re: Lincoln Burrows
: 2007-10-21, 21:30
autor: Sebastian66i6
No ja właśnie wcześniej też tego w ogóle nie zauważyłem dopiero teraz

Dziwne znikające tatuaże

Re: Lincoln Burrows
: 2007-11-18, 19:49
autor: piotrek199
Troche za surowo.Byl jesdnak nie slusznie oskarzony.Wedlug mnie jest dobrym czlowiekiem i nie az takim glupim jakie pozory sprawiaja.no i sie swietnie bije
Re: Lincoln Burrows
: 2007-11-18, 20:23
autor: Alishia
Ja tam uważam, że jest całkiem spoko

No w końcu też wiele razy się poświęcał dla LJ`a i Michaela. A to chyba dobrze, że facet potrafi przylać

Nie wiem czemu tak po nim jeździcie...
