Strona 1 z 1

Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 13:21
autor: Tanira
Fragment 1

Fragment 2

Fragment 3

Fragment 4

źródło: FoxBroadcasting

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 13:32
autor: aki
No nie źle xd , Mik szykuje się na wojnę , Lincoln świruje , a ja już myślałem że ten stary dziadek co dzwonił do niego Mike jest z firmy.

Poz.

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 13:54
autor: Serdziu
zapowiada się bogato :-D i widzę tu nawiązanie do pierwszego sezonu, na początku Mike pokazany jak się ubiera i sprząta dowody swoich planów :mrgreen:

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 14:02
autor: niunia
Mmm... brakowało mi tego głosu. :579:
James jaki 'czyściutki' i elegancki, Susan czarująca..
Czyżby Linc z Sofią się do siebie zbliżali ?
A ostatni fragment ?! :shock: nie, nie nie ! Tylko byleby znów go nie zgarneli tam spowrotem..
Cóż, Zapowiada się ciekawie.. jeszcze tylko zaledwie 3 dni. Nie mogę się doczekać.

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 14:44
autor: M. Scofield
Ajj nie mogę się doczekać. :-D Będzie ostrooooo. Wydaje mi się że zginie Whistler. ;-)

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 14:55
autor: trzysiek
Wow, zapowiada się świetnie ;-) Podoba mi się to nawiązanie do 1. sezonu - oby 4. był równie dobry, jak tamten :mrgreen:

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 16:47
autor: Aglek
Akcja!! :D No Susan wygląda pięknie!! Jak na tak przerażającego człowieka :P

Linc jak Linc :P Wygląda mułowato xD Ale był LJ ^^ Zapowiada sie pięknie!! :D

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 22:10
autor: Nero
2 fragment - mike wśród policji? ;-)

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 22:25
autor: Tanira
jak dla mnie to to nie policja ^^

Re: Fragmenty 4x01 i 4x02

: 2008-08-29, 23:10
autor: AutumnLeaf
Ja obejrzałam pi razy drzwi, mniej więcej do połowy, mniej więcej do końca.
Majk, no jak to Majk, kolejną tablicę z wycinkami i zdjęciami ubił.
Whistler rzeczywiście czyściutki, odpicowany, jak nie on ^^ Ciężko uwierzyć, że to ten sam zastraszony James z Sony.
Linc tam kogoś widział...nie wiem, na tym mi stanęło. Sofijka, Eldżej...
Itede, itepe, ciągle to samo.