Strona 1 z 4

coś mojego...

: 2008-03-01, 21:51
autor: madamebutterfly
hmn...zainspirowana wierszem Xanety do dziadka... otóż w zasadzie też mam jeden o moim dziadku...ale w innym klimacie... napisałam na dzień dziadka :P


Dziadek Edek mój kochany,
ciągle chodzi roześmiany.
Bo siódemkę wnucząt ma,
która mu na nerwach gra:
Madzia, Jola i Kamilka,
Michaś Karola i Michalinka.
Najmniejsza jest Marysieńka mała,
choć mniejsza dzidzia będzie się śmiała.
Jak jej na imię jeszcze nie wiemy,
wnuczka lub wnuczek za miesiąc się dowiemy.
Lecz nasz dziadek będzie sie smucił,
czy do domu swojego wróci.
Bo gdy ośmioro wnucząt będzie,
jeszcze większy bałagan wszędzie.



hmn... wiem że daleko temu do ideału, bo jest to prosty wierszyk,m w zasadzie to chyba fraszka która przynajmniej mnie nie dołuje, co jest w zasadzie rzadkością :P czekam na opinie :P

Re: coś mojego...

: 2008-03-01, 21:53
autor: Bellatoris
taaa.... pamiętam jak to pisałaś .... i biegałaś po domu xDxD

Re: coś mojego...

: 2008-03-01, 21:53
autor: TakeMeToTheMoon
hehe, super wierszyk ;) Gdybym była twoim dziadkiem bardzo bym sie ucieszyła :-D

Re: coś mojego...

: 2008-03-01, 21:59
autor: mk95
Piękne. I nawet rymy są :-D ja nie umiem pisać z rymami^^

Re: coś mojego...

: 2008-03-01, 22:04
autor: madamebutterfly
bo... mi z rymami łatwiej... i chociaż rymami wiersz przypomina... ciesz się że nie widziałaś moich wierszy, tych bez rymów... :) dziękuję za miłe słowa :)

Re: coś mojego...

: 2008-03-01, 22:07
autor: Bellatoris
Ja też mam wierszyk xDxD Ale go nie wstawie xDxD napisałam go na angolu z koleżanką... O takiejn innej koleżance.... nie powiem zeby tom miłe było x
dXD

Re: coś mojego...

: 2008-03-02, 10:04
autor: Handcannon
Fajny Wierszyk i się rymuje nawet :P

Jednym słowem super ;)

Re: coś mojego...

: 2008-03-02, 14:14
autor: mk95
madamebutterfly pisze:ciesz się że nie widziałaś moich wierszy, tych bez rymów...
ja chcę je zobaczyć! :-D

Re: coś mojego...

: 2008-03-02, 15:18
autor: Xaneta
Madziu cudownie :D :D Wiecej więcej!!!! xD

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 16:28
autor: Gość
hmn... nie myślcie że zapomniałam tylko tak jakoś wyszło....
dzisiaj wiersz o waszym kochanym Alexxie...

jedziemy....

DO M

W FBI od rana siedzi,
ciągle dwójkę braci śledzi,
tych którzy z Fox - river zwiali,
innych więźniów też zabrali.

Żonę swoją ma, syneczka
Pam dziś kupił ogóreczka.
Korniszone, kilo sledzi,
obrabował już skup miedzi.

Alexander o nim mowa,
w firmie to jest wielka krowa.
wciąż morduje i zabija,
jednym słowiem wredna żmija.

Gdy do sony jednak trafił,
Mahone nasz bardzo się strapił,
bo skończyły mu się dragi,
i zatrzymał się w pół drogi.

Do Michaela podszedł zgrabnie,
żeby z Sony uciec ładnie.
Wraz z Whistlerem i Louisem,
już po lesie biegną cisem.

Lecz gdy sonę już opuścił,
do ucieczki wtem się puścił.
Z firmą odnowił przymierze,
ja mu więcej nie uwierzę... :)


wiem że to żadne cudo ani nic z tych rzeczy.... nie umiem pisać mądrych wierszy... po prostu miałam fazę.... :D napisałam jeszcze "odę do kotleta..." ale o tym wieczorem :D

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 16:30
autor: mk95
Jakie rymy... ległam na:
Gość pisze:w firmie to jest wielka krowa
Gość pisze:Do Michaela podszedł zgrabnie,
żeby z Sony uciec ładnie.
A przy tym miałam slashową wizję :-D

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 16:33
autor: madamebutterfly
ehh... gdy to pisałam niemal widziałam Alexxa wywijającego tyłkiem przed Michaelem :D

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 16:33
autor: mk95
madamebutterfly pisze:niemal widziałam Alexxa wywijającego tyłkiem przed Michaelem
Ach! Mi chodziło o coś innego... o takie tam.. :-P

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 16:35
autor: Sofia
nie złe te rymy :mrgreen: no proszę coraz więcej talentów na się rozwija na forum :mrgreen:

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 16:38
autor: agulec
Gość pisze:Pam dziś kupił ogóreczka.
ja ległam na tym xD
Gość pisze:Alexander o nim mowa,
w firmie to jest wielka krowa.
wciąż morduje i zabija,
jednym słowiem wredna żmija.
to jest najlepsza zwrotka :D
Gość pisze:bo skończyły mu się dragi,
i zatrzymał się w pół drogi.
hahahahaxD
Gość pisze:Z firmą odnowił przymierze,
ja mu więcej nie uwierzę...
no i to zakończenie^^

czekam na kotleta :D

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 17:17
autor: Bellatoris
ja nic nie mówię... ale miałąm pokaz przedpremierowy kotleta xDxD Ale Pam i ogóreczek oraz krowa żądzi!! x/D

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 17:20
autor: mk95
Bellatoris pisze:Ale Pam i ogóreczek oraz krowa żądzi!! x/D
Słoneczko... nie rządzi, tylko rzondzi i fymiata :-D

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 20:59
autor: PatuŚ
Gość pisze:Alexander o nim mowa,
w firmie to jest wielka krowa.
haha ^^ nie wyrabiam ... co za specyfistyczne ujęcie złozonej osobowości Mahona :-D
Gość pisze:Z firmą odnowił przymierze,
ja mu więcej nie uwierzę...
a ta koncówka taka fajniutka :-D

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 21:01
autor: Bellatoris
ja osobiście nie wiem, jak można biec cisem, skoro to drzewo xD

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 21:02
autor: Tanira
hahaha xD o matko xD uwielbiam to xD to jest boskie ^^

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 21:03
autor: mk95
Bellatoris pisze:jak można biec cisem, skoro to drzewo
Oni wszystko potrafią :-D

Re: coś mojego...

: 2008-03-15, 23:21
autor: madamebutterfly
hmn.. zapowiadana oda do kotleta... po przejściu ogólnej fazy uznałam tą samozwańczą poezję za niegodną tej nazwy ale coż... obiecałam... :D

Oda do kotleta...

Jest on wyśmienity,
tak jak wieś Karnity.
Najlepiej smakuje,
gdy się go przeżuje.

Kotlet mój kochany
z ziemniakami podany,
tyle w nim cebuli,
co w bilardzie kuli.

Jeszcze sos dodamy,
razem wymieszamy,
Do tego buraczki,
i dostanę sraczki.


tak wyglądał mój obiad i kotlety, w których było więcej cebuli niż mięsa... do tego zanim go zjadłam zdążył już wystygnąć (pisałam odę ) ahh.. 2 rymy mi pomogła złożyć bellatoris :D

Re: coś mojego...

: 2008-03-16, 01:53
autor: agulec
hehehehe :D 'Najlepiej smakuję gdy się go przeżuje' xD
no i jaka subtelna końcówka ;)

Re: coś mojego...

: 2008-03-16, 06:45
autor: Aglek
Oda do kotleta...;p Pomysłowe ! Fajowe!!

Re: coś mojego...

: 2008-03-16, 08:46
autor: PatuŚ
o mamo ..^^hahaha :064:
madamebutterfly pisze:Do tego buraczki,
i dostanę sraczki
nie wyrabiam... to kotlet był Twoją Muzą ?? hahah :-D nie no świetne