Strona 1 z 3

czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-16, 11:18
autor: niunia
W internecie pojawił się krótki przeciek scenariusza z nadchodzącego odcinka:

Ścieżka za szpitalem

Michaele i Lincoln idą wzdłuż alei, otwierają się drzwi szpitala. Pojawia sie LJ.
Lincoln i Michael odwracają się w jego kierunku, zniecierpliwieni żeby usłyszeć wiadomość.

LJ

- Wszystko będzie z nią w porządku
Lincoln i Michael oddychają z ulgą

LJ

- Wujku Mike? Chciałem to zrobić gdy już będziemy bezpieczni...
Michael się odwraca. LJ wyciąga coś z kieszeni.

LJ

-Znalazłem to w domu, w pokoju w którym byłem trzymany razem z Sarą.
LJ otwiera rękę - jest tam róża origami, którą Michael dał Sarze.

LJ

- Pomyślałem, że chciałbyś ją mieć.

Na twarzy Michaela widać ogromne emocje...
LJ i Lincoln odchodzą na moment, dając Michaelowi chwile w samotności.

To są jednak tylko domysly czy faktycznie LJ mówiąc "wszystko bdzie z nią w porządku"
mial na mysli wlasnie Sare.

źródło: prison.org.pl

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-16, 11:56
autor: PatuŚ
no co Wy .. chyba że przyszyli by jej głowe..tego raczej nie da sie juz odwrócic...moze to było o Sofii albo o tej Molly która niby ma sie niebawem pojawic

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-16, 18:53
autor: Tanira
stawiam na Sofię...gdyby teraz jakims cudem Sara znowy się pojawiła było by to bardzo niesmaczne z ich strony...

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-16, 18:56
autor: AutumnLeaf
Ech, myślę, że to nie chodzi o Sarę...
Pewnie Sofia...

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-16, 19:08
autor: Bellatoris
Chodzi o Sofię..... Gdzieś czytałam, że ucierpi w strzelaninie.....

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-16, 19:58
autor: sayid jarrah
A moze dali głowe kogos podobnego do Sary :-)

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-16, 20:10
autor: B...
to na pewno nie Sara... twórcy kiedys podali ze definitywnie odeszła z serialu...wiec raczej wątpie

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-16, 21:24
autor: killerone
Witam wszystkich użytkowników forum, a co do tematu to małoprawdopodobne żeby chodziło o Sare, przecież widzieliśmy jej głowe w papierowym pudle.

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-17, 12:54
autor: Piotras003
fajnie jesli Sara powroci.Duzo osob napewno by bylo zadowolonych jak by sie tak stalo. 8-)

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 20:48
autor: Blacha38
A Ja wieze ze wroci i mam nadzieje ze nie jestem sam :-P

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 20:56
autor: [THC] Szulc
O BOZE LUDZIE ALE WY JESTESCIE ŻAŁOŚNI , SZCZEGOLNIE W TEMACIE SARY ONA NIE WROCI !! BO JEST (NA PRAWDE) W CIĄZY I JUZ NA DŁUGI CZAS PRZED ROZPOCZĘCIEM SEZONU ZREZYGNOWAŁA Z PRACY ;/TO CO WY GADACIE ZE BĘDZIE,, BOZE NAGADAŁ KTOS DZIECIAKOM ALBO BYŁO GDZIES NA NECIE I TERAZ SIE PODNIECAJĄ I PISZĄ/CYTUJA JAKIES GŁUPOTY,, ZAENADA ;/

BTW. A W SERIALU ONA ZMARŁA,, BO BYLA PRZETRZYMYWANA,, CZYLI EKIPA PB PO JEJ REZYGNACIJI ,,NIE MUSIALA DŁUGO MYŚLEC CO BY TU ZROBIC ZEBY JEJ NIE BYŁO,,

I JUZ ŁASKAWIE NIE PIE****CIE O TYM ZE WROCI,,, BOZE JAKI ZAL ....

I WIDZE RÓWNIEZ ZE MAŁE DZIECIAKI NIE ZROZUMIELI ZBYTNO TEKSTU CO LECIAŁ W OSTATNIM 13 ODCINKU, lepiej dobranocke zamiast tego ogladajcie, bo pb to najwyzej od 16+ JEST ,;/

TO DLA WAS SPECJALNIE GO PRZETŁUMACZE,, ZEBYSCIE NIE SRALI W GACIE,, BO TO ROWNIEZ UWAZACIE ZE SARA ZYJE, ZAL

{55423}{55472}Wchodzisz? ...
{55473}{55551}Lepiej, żeby była w stanie|zająć się czymś dużo więcej. (ZEBY GRECZEN BYŁA W SATNIE ZAJAC SIE CZYMS WIECEJ,, A NIE SARA ,)
{55552}{55655}Ponieważ, jeśli zrobiła to,|co myślisz, że zrobiła...(PONIEWAZ JESLI GRECZEN ZROBILA TO CO MYSLISZ ZE ZROBILA )
{55656}{55703}Mówię o Sarze...(MOWI O TYM ZE ZABILA SARE)
{55722}{55791}To ona jest słabym ogniwem. (TO GRECZEN JEST SLABYM OGNIWEM, POWIEWAZ JUZ TU MOZNA NIE SKAPNAC ZE MOZE ZA TO PONIESC KONSEKFENCJE)
{55792}{55860}On ją odnajdzie.( SCOFIELD BEDZIE SZUKAL GRECZEN )
{55861}{55933}A wtedy Scofield|odnajdzie ciebie... (I ŁISLRA
{55941}{55991}I mnie. (I MNIE, CZYLI MAHONA,,,
{56017}{56066}A ja nie będę płacić|za wasz bałagan.

TEGO OSTATNIEGO CHYBA NIE MUSZE TLYMACZYC,....

[ Dodano: 2008-02-24, 20:58 ]
A PRZYKLADEM DZIECIAKA JEST TEN DELIKWENT WYZEJ,, BALACHA COS TAM,,



Tak mój Drogi, nie jesteśmy ślepi. Czerwonego koloru używa administrator, może najpierw zapoznasz się z regulaminem nim coś napiszesz ? Byłoby o wiele łatwiej.
Nie sądzisz, że każdy ma prawo do własnego zdania i wypowiedzenia się tutaj ? Nietrzeba od początku wszystkich krytykowac. I nie bój się: nie będziemy "srali w gacie", a to że 'specjalnie' ( nikt cię o to nie prosił) przetłumaczyłeś ten dialog po swojemu, to już twoja sprawa. A co do twojej wypowiedzi to dla jasności Sarah nie jest w ciąży; już urodziła. I pomyśl zanim coś napiszesz.. bo żałosny to tu jest ktoś inny, nie my.
niunia

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 21:02
autor: agulec
łoo.. człowieku, trzeba było jeszcze zapodać sobie jakiś neon, żebyśmy nie przeoczyli :roll:
dziękujemy za przetłumaczenie tekstu, który i tak każdy interpretuje jak chce.
Dzieci tutaj raczej nie ma, wszyscy zachowują się dość dojrzale.. heh.
A ponieważ istnieje wolność słowa, każdy ma swoje zdanie na ten temat. Po to jest forum, żeby podyskutować. I nikt 'nie sra w gacie' oO

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 21:03
autor: PatuŚ
Dobra znamy Twoje zdanie ..ale pospekulowac mozna..nie musisz zaraz wrzucac że ktoś Tu jest żalosny ...kazdy ma swoje zdanie....i na tym forum nie obraża się innych uzytkownikow tego typu stwierdzeniami
[THC] Szulc pisze:ALE WY JESTESCIE ŻAŁOŚNI

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 21:05
autor: mk95
Po pierwsze, to jest Blacha38 i ma 15 lat. Wierzy w co chce i ma do tego prawo.
Po drugie, każdy wie, że Sarah (ta prawdziwa) zrezygnowała, bo zaszła w ciażę.
A poza tym nie musiałeś nam tego tłumaczyć, ponieważ kazdy o tym wie. Ot, moje zdanie.

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 21:48
autor: [THC] Szulc
heh,, spox, moze i nie ktorzy wiedza o tym ze sara nie zyje,, ale niektore osoby zachowuja sie jak dzieci, wiem ze to jest forum, ale dzieci neo pisza w kolko to samo bez pomyslu i nie mysla co pisza , i dlatego napisalem ten post, pzdr

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 21:54
autor: wbluew
[THC] Szulc pisze: BO JEST (NA PRAWDE) W CIĄZY
nie wiem moze mi sie zdaje (jesli tak to przepraszam) ale ona chyba juz urodzila..
i kto sie tu podnieca?? widac ile serca i zapalu musiales wlozyc do napisania tego powiedzmy posta.. naprawde to podziwiamy.. czujesz sie fajniej.. tak kochasz tego Boga.. a nazywasz blizniego zalosnym??
[THC] Szulc pisze:O BOZE LUDZIE ALE WY JESTESCIE ŻAŁOŚNI (...) BOZE JAKI ZAL
P.S.
zalosny to ty jestes.. nie wiesz ze na tym forum panuja pewne zasady?? np. zeby Capsem nie pisac.. albo ze kolor czerwony jest dla modow i admina (pozdrwiam przy okazji :-P ) to po co sie rejestrujesz i czytasz jak to nazwales nasze pie****nie??

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 22:07
autor: Babydoll
[THC] Szulc pisze:...(PONIEWAZ JESLI GRECZEN ZROBILA TO CO MYSLISZ ZE ZROBILA )
{55656}{55703}Mówię o Sarze...(MOWI O TYM ZE ZABILA SARE)
No właśnie - jeśli zrobiła :roll:

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 22:16
autor: madamebutterfly
hmn.... każdy ma w zasadzie własne kredki, i maluje śmierć sary jak mu się żywnie podoba... chyba po to są seriale, zeby zastanawiac się co będzie dalej i na pewno będzie z tym wątkiem jakaś jazda niezła bo byłoby nudno.... aaa... i jak ktoś już wspomniał nie muisz używać swoich kredek do malowania postów na czerwno, bo tak na forum nie piszemy.... pomaluj sobie lepiej świat na zółto i na niebiesko, bo widzę że jakiś niedowartościowany jesteś skoro tak innych jedziesz :P pozdrawiam :)

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-24, 23:22
autor: dagusxxx
[THC] Szulc Po pierwsze, THC jest substancją psychoaktywną znajdującą się w marihuanie, więc jeśli na tym jedziesz, to domyślam się skąd te Twoje bezsensowne posty. Nie mówię tutaj w kwestii treści, bo też uważam, że wątek sary został rozwiązany, tylko sposób w jaki się wypowiadasz. CHAMSKI, PRYMITYWNY, w dodatku rażący po oczach brak znajomości zasad interpunkcji, ortografii. NAPRAWDĘ się pisze razem, nie osobno, również NIEKTÓRZY powinno być razem. KONSEKWENCJE przez 'W', nie 'F'. Jak człowiek w wieku 26 lat może być aż takim analfabetą?

Dobra kochani, wracajcie do tematu.. nie ma co się przejmowac. Każdy ma własne zdanie. I niestety nic na to nie poradzimy..
Nie chcę żadnych kłótni na forum ;)
niunia

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-25, 17:41
autor: Ania1991_ck
Lincoln spytał go o Sofię a on powiedział że to z nią będzie wszystko w porządku. Nie róbmy sobie pustych nadziei

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-26, 17:58
autor: Xaneta
a ja znalazłam dzisiaj genialny temat xD
poczytajcie :D
http://www.filmweb.pl/topic/801452/Czy+ ... wia++.html

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-26, 18:44
autor: kate24
xaneta pisze:a ja znalazłam dzisiaj genialny temat xD
poczytajcie :D
http://www.filmweb.pl/topic/801452/Czy+ ... wia++.html
Boże jakie bzdury, ale ludziom się nudzi

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-26, 19:13
autor: Aglek
Co do Sary... świat jest nieprzewidywalny!! Nie wiadomo czy Ona naprawdę nie żyje! Nikt nie widział jak umiera!! LJ niby tam był, ale miał zasłonięte oczy! Nie wiadomo co scenarzyście (Paul Scheuring) chodzi po głowie! Ale wiem, że On lubi uśmiercać swoich bohaterów więc zapewne Sara nie żyje... :-/

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-26, 22:24
autor: Babydoll
Jeżeli by nie żyła to na pewno byłoby to dosadnie udowodnione nam, widzom. A tu ani LJ nie widział ani nic, i jeszcze ta rozmowa Alex'a i James'a... Możecie się burzyc ale mi się wydaje, że ona po prostu tak zwyczajnie żyje :lol:

Re: czyżby powrót Sary ?

: 2008-02-26, 22:32
autor: Sebo
Ja się nie bende burzył bo mi też się tak wydaje.nie wiadomo nic do końca.. ;-)