Strona 1 z 1
Łzy
: 2008-02-11, 20:39
autor: Tanira
Łzy
Weszła do pustego pokoju w którym czuła jeszcze zapach jego perfum.
Na nocnej szafce stało jego zdjęcie.
Na jej pięknej twarzy malował się smutek.
Dlaczego? Przecież zapewniał, że kocha.
Po policzkach popłynęły łzy.
Bardzo oczyszczające łzy.
Właśnie te łzy sprawiły, że wstąpiła w nią niespotykana siła.
Spakowała jego rzeczy.
Sofia Lugo.
Była dziewczyna James'a Whistlera.
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:40
autor: agulec
;** śliczne^^
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:41
autor: Nero
Świetne, aż miło się czyta, a talentu tylko pozazdrościć. Oby tak dalej ;p
Tanira pisze:Była dziewczyna James Whistlera.
Ja bym tutaj zmienił na James'a - ale to tak na marginesie.
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:42
autor: Tanira
o chryste blad OO a nawet nie widziałam OO
a dziekuje wam moje skarby :*
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:42
autor: PatuŚ
;* cudeńko ;* Tanira ja nie wiem skąd Ty masz takie zdolności żeby pisac tak żebym nawet ja sie wzruszyła
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:43
autor: Tanira
no tylko mi tu nie płakac xD
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:44
autor: czarny_rumak
wyje*ane w kosmos po prostu....krótkie a tyle ma w sobie że tak powiem uczuć...naprawde cudo masz talent...moze jak będe miała problem z opowiadaniem na polski to moze ktoś z forum mi pomoże....^^Ale naprawdę cudowne Tanira ^^
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:45
autor: Tanira
a pewnie że pomożemy

dziekuje jeszcze raz :*
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:56
autor: AutumnLeaf
Gdyby Sofia to przeczytała, to pewnie nie pakowałaby go tak pewnie ^^ ;*
Re: Łzy
: 2008-02-11, 20:57
autor: Tanira
jakis coś do mnie? xD ja tam i tak im życze jak najlepiej ^^
Re: Łzy
: 2008-02-12, 09:24
autor: Ania1991_ck
Cudowne....aż brak słów. Zawód poetki masz w kieszeni.
Re: Łzy
: 2008-02-14, 11:27
autor: Sofia
AutumnLeaf pisze:Gdyby Sofia to przeczytała, to pewnie nie pakowałaby go tak pewnie ^^ ;*
co?? ja???

Re: Łzy
: 2008-02-14, 13:48
autor: Xaneta
piękne...choc smutne
Re: Łzy
: 2008-02-17, 19:08
autor: Radekk11
Wzruszający wierszyk przyznaje masz talent pisz dalej takie piękne wiersze
