Strona 38 z 39
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-18, 23:31
autor: Tanira
no i genilanie, że ich nie ma xD
wykrakałam!
Ha!
jak śmierć Whistka!
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 19:37
autor: AutumnLeaf
Ja Ci dam genialnie! Ale przynajmniej widać mi te błękitne oczęta *ogarnia się*
Ty już nie kracz, proszę Cię --'
Promo do 5x04 Sex, Lies and Silicone
http://www.youtube.com/watch?v=IhZyJZjSymw
Danny...silicone

Kocham Adama xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:21
autor: Tanira
gdzie jest Sid ja się pytam xD
AutumnLeaf pisze:Danny...silicone
wiesz...nie podchodz mi tu z takimi tekstami bo wiesz xD mamy przed sobą całą noc xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:24
autor: AutumnLeaf
Aaaa znam znam znam xD
Sid cały czas jest, w każdym odcinku obowiązkowo ^^
To raczej lateks xD a nie silikon xD
Mrau, cała noc mówisz? Tongueporn xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:25
autor: Tanira
ciekawa jestem czy będzie dzieciaty xD
no chyba będę jeszcze bardziej ziać xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:31
autor: AutumnLeaf
No weź oO Ja ci cały czas przypominam jak ziałaś na pierwszych stronach tego oto tematu xD
Ja nie chcę dzieciatego Messera oO To ma być kawaler i podrywacz a nie z jakimś czymś i w ogołe i...aaargh.
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:35
autor: Tanira
Pssss przetarłam se okulary i zobaczyłam, że moja perełka z kartoflowym noskiem jest gdzie indziej :*
Mess w stosunku do kobiet jest strasznie chamowaty. Aż mnie czasem wciska w fotel Oo
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:38
autor: AutumnLeaf
Awwwww, bo on jest złośliwy, ironiczny i sarkastyczny co mnie najbardziej rusza xD
A zwłaszcza w pierwszym sezonie xD Pamiętam jaki szok przeżyłam oO
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:41
autor: Tanira
Jakbym była na miejscu tych panienek do których tam coś ma to chyba bym nie wytrzymała i sprezentowałbym mu liścia klona xD
Jest okropny.
Trochę mi się go żal zrobiło jak płakał ale tak...
Matko kochana

co ja w nim widziałam?

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:45
autor: AutumnLeaf
Matko kochana co ja w nim widziałam?
Idź się uczesz xD
Ja bym mu się odgryzała z miłą chęcią xD
Ech no...on ma największego pecha w tym serialu. Co złego to Messer a dowalimy mu jeszcze bardziej, co tam pfff.
Pamiętam jak oglądałąm ten odcinek, kiedy to było...ehm. Zbieram się do kupy.
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:50
autor: Tanira
Jedyny moment kiedy mnie wzruszył...
I może troche Snow... ale potem przybiegła Lindsajka i się skończyło xD
AutumnLeaf pisze:Idź się uczesz xD
se nie pozwalaj xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:52
autor: AutumnLeaf
Lindsajka
Juz ja ci przypomnę kto tu się śmiał jak dostawał wpierdziel xD
Dałabym jakiegoś skrina, ale go wyśmiejesz i na co mnie to xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 22:55
autor: Tanira
bo tak smiesznie mu krew leciała xD i wyglądał jakby go ktoś...no xD
Zresztą to wszystko przez jego miny --'
Człowiek się nie może zachowywać normalnie...no to się śmieję xD
ej jest tu taka emota? xD łooooo hohohohoho
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:00
autor: AutumnLeaf
Ale gdyby nie te jego miny to nie byłby ten sam Danny xD A ja go nie chce bez tych głupich min...
Za normalnie to nie było jak się człowiek w dywanie zakochał

Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:04
autor: Tanira
Ale ja mu chyba napisze, że gratuluję mu zdjęcia okularów.
To jest ogromny krok.
Fanek z tego powodu nie straci ale będzie wyglądał znacznie lepiej
W tych goglach to jak taki farmaceuta xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:13
autor: AutumnLeaf
Ja go powinnam

i na koniec
Ja bym brała nawet farmaceutę xD tyż dobry.
No niby nie straci, ale jednak...no nic przeżywam jak szczur otwarcie kanału xD
Po za tym nadrabia tym no paskiem.
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:16
autor: Tanira
tak długo szukałaś tych emotek...rozumiem...
AutumnLeaf pisze:Po za tym nadrabia tym no paskiem.
nie on nie nadrabia paskiem...
Ale widac już u Lindsajki, że coś tak rośnie?
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:23
autor: AutumnLeaf
Była chwila strachu bo komp się zaciął więc ććśśś nie zapeszać.
Podobno na jednym ze zdjęć promocyjnych widać, ale w serialu jeszcze nie...
Ale i tak mi odwalą taką akcję, bo 10, czyli 100 odcinek jeśli chodzi o D/L ma być OMG WOW --' Nawet się sam Karmin zdziwił.
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:26
autor: Tanira
10 5 sezonu tak?
Ej no bo ja czegos nie kumam.
Ona go olała tak?
On sobie to wziął do swojego farmaceutycznego serduszka.
I co? Znowu sa razem?
Zgubłam się --'
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:29
autor: AutumnLeaf
Emm...chyba jeszcze nie są razem, ale scenarzyści podobno zostawili sobie furtkę w czwartym sezonie, kiedy do niej zadzwonił, ona stała w deszczu i powiedziała, że do niego nie przyjdzie, ale podobno miała zmienić zdanie i zawrócić --'
I się...
I będzie...--'
O! xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:31
autor: Tanira
to się tam bzy... ?
co to jest ja sie pytam? --'
na 2 wygląda jak ta pandzia
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:33
autor: AutumnLeaf
Nie, podali sobie rękę xD
To jest urocze ^^ Twarz mi się sama śmieje jak na nie patrzę ^^ No aaw...chlip.
xD
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:35
autor: Tanira
jak Flack wyglądał w czwartek mój wykładowca od socjologii OO
no kac na maksa OO
Maca na takiej złotej tapecie ni ma?
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:38
autor: AutumnLeaf
To nie tapeta xD Wodospad na przeszklonej ścianie a za nią biuro, bosko.
Maca ni ma, siedział akurat w samolocie xD
AAAAAACH.
Flack jest boski, uwielbiam jego teksty xD
Ja dziękuję za takich wykładowców oO A moje stare grzyby pheh...
I koniec, dużo skrinów z jednego odcinka --'
pfff.
Re: CSI: Miami, NY, Las Vegas
: 2008-10-19, 23:44
autor: Tanira
"hmmmm co panu tu wystaje"
aż tyle był w jednym odcinku?
Gratki