Strona 37 z 38

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-07, 16:22
autor: B...
też kiedyś mi się to planowało... :mrgreen:
ale jakoś nie wyszło ;]

Maciaszek jest dziennikarzem zawodowym? Wiesz coś o jego kwalifikacjach?

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-07, 22:19
autor: edzik
Chyba nie...przynajmniej nie natknęłąm się nigdzie na taką informacje. Poza tym, to nie Maciaszek sprawił, ze marzy mi się dziennikarstwo :P

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-07, 22:34
autor: B...
a czy z mojego posta wynika, że coś takiego sugerowałam? :mrgreen:

aż tak? marzy Ci się? czemu?

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-07, 22:40
autor: edzik
a czy z mojego posta wynika, że coś takiego sugerowałam?
No niby nie, ale tak z Maciaszkiem wyskoczyłaś...
Nie wiem...jakoś tak mnie kręci od paru lat...i jak na razie "w przyszłości chcę zostać dziennikarką" :P. Najlepiej radiową xD

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-07, 22:45
autor: B...
edzik pisze:Nie wiem...jakoś tak mnie kręci od paru lat...i jak na razie "w przyszłości chcę zostać dziennikarką" :P . Najlepiej radiową xD
ja chciałam byc 'sportową' tzn wiesz latac po stadionach i wywiady robić :-P
ale mi przeszło...musiałabym do kamery rozmawiać i w ogole się ogarnać xD
to nie dla mnie zawód.
Ja powinnam zostać eurodeputowaną :lol:

[ Dodano: 2009-06-07, 22:45 ]
w ogóle w Krakowie w wyborach Ziobro wygrał chyba /o\
dramat.

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-07, 22:48
autor: edzik
A mnie od zawsze radio pociąga...do TV się nie nadaję bo się nie prezentuję nalezycie(:D), do gazety tez nie za bardzo... Radio jest najciekawsze, zawsze byłam ciekawa jak to tam wyglada z drugiej strony :P No i nawijać tez potrafię :P

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-07, 23:00
autor: B...
No te moje *marzenia* skonstruowałam sobie tak na fali mega-wielkiego szału wokół pilki nożnej, jak mi przeszło to i marzenia sie zmieniły. Znaczy wymarły. Potem nastał tylko okres koniecznych, wyważonych wyborów xD
W sumie nigdy nie myslalam nad pracą dziennikarzy radiowych...
W ogole jak słyszę słowo 'dziennikarz' to od razu kojarzy mi się z takim co pisze do gazety, bo tacy radiowi, a na pewno juz telewizyjni to taki 'pic na wodę'. Jak się ma ładną buzie < opcja tv> i dobre gadane <tv i radio> to można spokojnie byc dziennikarzem, jednoczesnie formalnie nim nie będąc.
Za to pisanie to jest sztuka. W sumie ciekawy zawód. Ale cięzko się przebić no i jak nie jesteś Kamelem a Twoja dziewczyna nie okrada banku to krucho z kasą xD

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-08, 18:45
autor: edzik
W ogole jak słyszę słowo 'dziennikarz' to od razu kojarzy mi się z takim co pisze do gazety, bo tacy radiowi, a na pewno juz telewizyjni to taki 'pic na wodę'. Jak się ma ładną buzie < opcja tv> i dobre gadane <tv i radio> to można spokojnie byc dziennikarzem, jednoczesnie formalnie nim nie będąc.
Zdaję sobie z tego sprawę i dlatego właśnie myślę, ze kiedyś tam pójdę być może na inne studia niż dziennikarstwo...^^

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-08, 19:53
autor: B...
Dziennikarstwo to podobno wypasiony kierunek. Na dobrych uczelniach jest strasznie wysoki próg i dostać się jest cięzko, ale potem to już samo słodkie opierd*lanie się.
Moja koleżanka chce być dziennikarką i dlatego poszła na filologię polską ;p więc z tym innym kierunkiem to dobry myk.
Wszystko się nada. Bo jak sie ma predyspozycje to i bez wykształcenia da sobie radę.
Ważne tylko, żeby nie studiować marketingu i zarządzania bo to fail na całej linii. I politologii. :lol:

kiedy macie zakonczenie roku szkolnego?

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 00:16
autor: agulec
B... pisze:kiedy macie zakonczenie roku szkolnego?
Nigdy. :lol:
Wakacje w tym roku zaczną się chyba w sierpniu, po czym we wrześniu będę zakuwać na poprawki, które przy tegorocznym rozkładzie egzaminów w sesji są raczej nieuniknione. :573:

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 00:32
autor: B...
agulec pisze:zaczną się chyba w sierpniu
:shock:

Kurde ja mam 29 ostatni egzamin. Ale ponieważ 25 mam wczesniejszy i zostaje mi w sumie 4 dni na nauke od zera< logiki xDDDD > i się poważnie zastanawiam czy sobie tego dziadostwa nie przenieść na wrzesien, bo tak to obleje i zostaje 1 termin, a tak to 2 :lol: Tylko, że nie chce spędzać sierpnia w ksiązkach. Tak zle i tak niedobrze :573:
W szkołach koniec roku jest pewnie jakos koło 20, nie? Ja nie wiem. Mam chyba w głowie zakodowane ze czerwiec to taka koncówka roku i nic się już wtedy nie robi. Tym bardziej cięzko się teraz ogarnąć jakos.

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 00:41
autor: fourth
kiedy macie zakonczenie roku szkolnego?
A ja powiem że już zakończenie roku miałem ponad miesiąc temu :D

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 03:04
autor: agulec
B... pisze:Kurde ja mam 29 ostatni egzamin.
Ja 30 czerwca, ale potem 2 tygodnie praktyk i 2 tygodnie pleneru. oO
A z egzaminami to nam tak dowalili w tym semestrze, że mam praktycznie na zmianę - jednego dnia egzamin, drugiego oddanie projektu, egzamin - oddanie, oddanie - egzamin, a jednego dnia mam 2 egzaminy zaraz po oddaniu, przy czym przed oddaniem nie śpi się w ogóle, albo ze 3 godzinki. :lol:
Będę wracać po oddaniu czołgając się do domu i siadać do nauki. <haha> Masakra.

:612: < chyba sobie to wrzucę w podpis (jak już będzie ze mną ciężko). <hahaha>

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 15:04
autor: edzik
Koniec oficjalny jest 19 czerwca, ale u mnie nieoficjalny to w sumie był w piatek, jak juz wystawili oceny. Teraz się człowiek tylko męczy i nudzi w tej szkole, bo ile można siedzieć na boisku?

Współczuję Wam z tymi egzaminami... W sumie to trzeba było iśc na inny kierunek :P.
Z tego co się orientuję, to u brata na geografii mają tylko 3 egzaminy i to dość "rozsztrzelone" w czasie. Chociaż mają sporo ćwiczeń do oddania. Robiłam mu w piątek :D

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 15:20
autor: B...
edzik pisze:Koniec oficjalny jest 19 czerwca, ale u mnie nieoficjalny to w sumie był w piatek, jak juz wystawili oceny. Teraz się człowiek tylko męczy i nudzi w tej szkole, bo ile można siedzieć na boisku?
takie siedzenie jest bardziej męczące niż normalne lekcje. Nienawidziłam tych dni. W podstawowce i gimnazjum trzeba bylo siedziec...i to własnie na jakims boisku...na słoncu...gorąco... dramat /o\
W liceum jednak poszliśmy po rozum do głowy i zamiast cywienia w szkole piło się wódeczkę w Piszczelach \o/ albo siedziało na tyłku w domu spiąc do południa :mrgreen:
ahhhh piękne czasy...
ja mam jeszcze 3 egzaminy w sumie. Te które teraz zdałam przeszly jakos tak bezbolesnie, bo było wiecej czasu i jakos się to rozłozyło. Tylko raz do 4 nad ranem siedziałam :-P
ale oczywiscie glupia jestem bo te najtrudniejsze zostawiłam sobie na koniec :573:
W ogóle to postanowiłam, że jak zdam na 2 rok to się zacznę systematycznie uczyć ;]

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 15:30
autor: edzik
takie siedzenie jest bardziej męczące niż normalne lekcje.
Dokładnie... Jeszcze jak jest ciepło to sie można na trawę walnąć i spokój, a jesli jest zimno lub pada (jak dziś) to gorsza sprawa... W sumie to lenistwo sie skończyło..jutro nie ide, czwartek i piatek wolne, a w przyszłym tygodniu to jakieś zawody czy coś to nawet nie zauważa jak kogoś nie będzie xD

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 17:09
autor: agulec
B... pisze:takie siedzenie jest bardziej męczące niż normalne lekcje.
Racja, też tego nie lubiłam, ale jak napisałaś - w liceum człowiek trochę odważniejszy się robi i potrafi sobie inaczej czas zorganizować. :D
edzik pisze:u brata na geografii mają tylko 3 egzaminy
My też oficjalnie mamy 3, ale tak się świetnie składa, że każdy wykładowca chce sobie zrobić - jak to się ładnie nazywa - "zaliczenie" swojego wykładu, które niczym nie różni się od zwykłego egzaminu. W rezultacie mamy z 5 egzaminów i ze dwie prace do napisania. :573:
U nas w sumie najważniejsze są projekty, naukę do egzaminów zostawia się na dzień, dwa przed. :lol: Chyba, że egzamin jest trudny, wtedy trzeba sobie jakoś wygospodarować czas na naukę, a ciężko z tym jak się ciągnie 5 projektów na raz i prawie nie śpi. Zresztą - temat rzeka. :roll:
B... pisze:W ogóle to postanowiłam, że jak zdam na 2 rok to się zacznę systematycznie uczyć ;]

Mhm - mówię sobie tak co semestr. :576: Właściwie wierzyłam w to do 2 roku, teraz już przestałam tak mówić. xD

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-09, 18:51
autor: B...
agulec pisze:Mhm - mówię sobie tak co semestr. :576: Właściwie wierzyłam w to do 2 roku, teraz już przestałam tak mówić. xD
hehe wiem, wiem...ale ja lubię się tak podbudowywać :lol:
to jakie plany macie na wakacje?...jak już one nadejdą :roll:

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-10, 13:10
autor: edzik
Plany na akacje? Nie mam na arzie i podejrzewam, ze wyjdzie tak, ze będe siedziałą w domu znów cały czas...no ale cóż robic?

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-10, 15:49
autor: B...
No ja wczoraj podjęłam zyciową decyzję i nie będę miec wakacji w ogole :shock:

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-10, 16:00
autor: edzik
A dlaczegóż to?

Kurde, ja to zwsze coś odwale. kupiłam se szampon koloryzujacy z palette, naczytałam się opinii w necie i jestem zaszokowana. Wszystkie dziewczyny piszą, ze trzyma się jak głupi, niszczy włosy i wychodzi duuzo ciemniejszy niż na opakowaniu... chyba zwrócę :-|

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-10, 20:50
autor: B...
edzik pisze:A dlaczegóż to?
bo stwierdziłam, że kończe sesję czerwcową wczesniej :lol:

jaki kolor?
ja cały czas mysle, zeby sobie ufarbowac. Probowałam tego sposobu od Niunii na przyciemnienie włosów ale za bardzo mi to nie pomogło...a powoli moje włosy przechodzą w ciemny blond...dramat /o\
Tylko się trochę obawiam...po pierwsze dlatego, ze może mi wyjsc niewiadomoco ^^, po drugie, ze sobie całkiem dobije moje już dobite włosinki, a po trzecie...ze jak już zacznę to nie będę mogła z tym skonczyc, bo to jak nie odrosty to cos tam /o\

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-10, 22:29
autor: edzik
Dzisiaj myślałam, ze padne...byłam se na zakupach i gdzieś tam stał koleś, a właściwie to 2. jeden grał na takim fajnym instrmencie, a drugi sprzedawał płyty tego gościa niby. Ten co grał to był jakiś Azjata, a ten drugi to nie wiem...ale też "nie nasz". mama jak usłyszałą to od razu płyte zakupiła, ja se stoję obok, a ten co sprzedaje taki tekst "Pani jest piękna bardzo" :D. W szoku byłąm xD...I jeszcze sposób w jaki on to powiedziałnormalnie szok xd. Dodam, ze uroda niestety nie grzeszył ^^

No kupiłam ciemną czekoladę i teraz żałuję po tym co przeczytałam... zainwestowałam w szampon bo myślałam, ze jeśli się zmya tak jak jest napisane, to nie będzie problemów z odrostami. Będe u fryzjera w pt to pogadm z babką i zobacze. Albo wymienię na jaśniejszy, albo upchnę komuś...
Jaki ty masz naturalny? ja mam taki chyba ciemny blond... albo średni

[ Dodano: 2009-06-10, 22:33 ]
http://www.palette.pl/nasze-produkty/co ... czekolada/
coś takiego

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-11, 13:23
autor: B...
edzik pisze:"Pani jest piękna bardzo" :D
xDDDDD
nigdy nie wiesz czym Cię zycie zaskoczy, nie znasz dnia ani godziny :mrgreen:
Jaki ty masz naturalny?
a bo to ja Ci wiem :roll: Kiedys miałam ciemniejsze te włosy, taki sredni brąz. Nie wiem czy to kurde od słonca czy od czego ale mi wyraznie pojasniały i widzę, ze dalej zmierza to w tym kierunku. Jak tak dalej pojdzie to za 10 lat bede miała blond jajeczny na głowie niczym Doda :lol:
Noooo ta ciemna czekolada to słyszałam, ze jest taka trochę problemowa. Tez miałam kiedys na to ochotę, ale wystraszyły mnie opinie, ze czasem wychodzi po prostu jak czarny a odrosty Cię meczą i meczą...

[ Dodano: 2009-06-11, 13:24 ]
W ogóle Ty jestes przeciez blondynka...nie boisz się tak radykalnej zmiany? :mrgreen:

Re: Strefa Offtopicu

: 2009-06-11, 13:43
autor: edzik
Nie boje :P. W zeszłym roku miałam szampon z saszete, ciemny brąz i był świetny, zmył się tak jak obnecywał producent. Przeliczyłąm jednak, ze to zbyt drogo mi wyjdzie bo saszetka kosztuja ok. 5,60, na moje włosy musiałby być dwie. Zmyją się po 2 tygodniach więc się nie opłaca...
Myślałąm sobie jeszcze, ze będę trzymałą krócej...zamiast 25 minut, to 15 np.