Strona 31 z 42

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 00:48
autor: Sebo
może te przeżycia coś go nauczyły i co by się nie działo dropsy odstawi na półkę. ;-)

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 01:55
autor: agulec
nie ma długopisu - nie ma dropsów! xD

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 12:07
autor: B...
agulec pisze:nie ma długopisu - nie ma dropsów! xD
o! i oby sobie nowego nie kupił^^

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 12:09
autor: Sebo
Firma musi mu kupić pióro :lol:

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 12:33
autor: PatuŚ
ee tam lepiej markera ...bo więcej dropsów się zmieści ^^ sasa :-D
nie nio skoro tak dobrze mu idzie to mógłby juz definitywnie zaprzestać łykania groszków :-D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 12:46
autor: Babydoll
Mi się wydaje, że już do tego nie wróci. Raz że już się przekonał, że można bez tego żyć, dwa - scenarzyści chyba nie będą się powtarzać ;)

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 17:14
autor: hbc
zdążyłam zauważyć, ze jest tu spory fanclub Mahone.
Ja jestem inna, wiem ale Alex jak dla mnie nie jest przystojny :shock: ani nawet łądny :shock: a tu widze, że prawie wszyscy pozabijali by się o niego :-D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 17:51
autor: B...
on nie jest ani przystojny, ani ładny, on jest boski, idealny i jedyny w swoim rodzaju xD kazdy ma swoj gust, czesc woli Michaela za jego oczeta, niektóre panie Sucre albo nawet T-Baga, jeden ewenement^^ zwany Tanira wielbi Jamesa- w zasadzie za wszystko, nawet za to ze oddycha :-D , a my szalejemy za Alexem- naszym "dropsowym" guru xD po prostu nie dostrzegasz w nim "tego czegos" co my w nim kochamy i co sprawia ze nas do niego ciagnie ;-)

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 17:54
autor: John Abruzzi
Hehe moja siostra tez ogląda PB tylko dlatego zeby pogapic sie na Mahone'a :mrgreen: Podczas gdy ja jestem skupiony na napisach ona nawet na nie nie spoglada gdy on pojawia sie na ekranie :mrgreen:

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 17:59
autor: hbc
a jestem fanką T-Baga, no i jak mówicie nie dostrzegam tego czegoś. Szczerze mówiać zdziwiłam się, że powstal taki fanclub. No, ale każdy ma inne gusta :-P

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 18:06
autor: Ania1991_ck
Mahone jest naprawę fajny podobał mi sie w 2 sezonie, ale teraz bardziej to Linc.

Jakby połączył siły z Michaelem to mogli by góry przenosić.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 18:15
autor: B...
John Abruzzi pisze:Hehe moja siostra tez ogląda PB tylko dlatego zeby pogapic sie na Mahone'a :mrgreen:
ciesz sie ze twoja siostra ma taki dobry gust xD
hbc pisze:a jestem fanką T-Baga, no i jak mówicie nie dostrzegam tego czegoś.
ja byłam strasznie w pierwszym sezonie, jak on mi sie podbał, kazdy twierdził ze mam jakis wypaczony gust, ale tylko gdy pojawił sie Alex wszyscy inni przestali istniec :-D zaciekawił mnie na maksa a teraz to juz doszło do jakiegos uwielbienia...
Ania1991_ck pisze:Mahone jest naprawę fajny podobał mi sie w 2 sezonie,
no to w koncu w drugim sezonie tak mnie zaciekawił... ten garniturek, okulary, V3, jego wzrok...sposob poruszania sie, głos, inteligencja...wszystko to tworzy niezwykła całosc ;-)

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 18:18
autor: Ania1991_ck
Podoba mi się w nim to że ciągle czymś zaskakuję. Nawet o ostatnim odcinku nie odpuścił i wyskoczył z jakimś układem z z Jamesem. A my oczywiście nie wiemy o co chodzi. Uwielbiam to.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 18:20
autor: B...
ja tez, nadal jestem w szooooku, bo pierwsza rzecza jaka myslałam ze zrobi po wyjsciu z Sony, to bedzie skontaktowanie sie z rodzina, a tu proszexD
kocham go za to, ze jest taki "nieodgadniony" i skomplikowany :-P

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 18:44
autor: Ania1991_ck
A może to co robi jest powiązane z jego rodziną, chce zmienić torsamość żeby nie być poszukiwanym. Albo zabierze rodzinę na jakieś zaciszne wybrzeże, znajdzie tam dobie jakąś stabilna pracę i będzie starał się żyć normalnie.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 19:01
autor: agulec
hbc pisze:Alex jak dla mnie nie jest przystojny :shock: ani nawet łądny :shock:
hyhy.. bo, tak jak napisała B.., on nie jest ładny, nie jest typem faceta z okładki, na którego się parzy i wszystko ma idealne i od razu można powiedzieć, że jest ładny. Mi się tacy 'ładni faceci' nie podobają.. A co do przystojnego, to dla mnie Alex jest przystojny :D
no to jest po prostu On cały i nie da się tego inaczej określić niż *boski* :D
B... pisze: bo pierwsza rzecza jaka myslałam ze zrobi po wyjsciu z Sony, to bedzie skontaktowanie sie z rodzina
no właśnie ja też. Byłam w szoku, że wchodzi w jakiś układ. Ale on ma jakiś plan. Przecież wcześniej nie należał do tej całej Firmy.. a wyglądało, jakby się z Whistlerem znał w tym ostatnim odcinku. Jak się wkurzę, to zaraz zacznę trzecią serię on nowa oglądać :roll:

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 20:32
autor: Alexxa
A ja myślę, że jakby Alex od razu skontaktował się z rodziną, to byłoby zbyt proste, zbyt oczywste. Scenarzyści pewnie wiedzą, że sporo osób życzyłoby Alexowi powrotu do rodzinki- i dlatego tak nie zrobili, bo w końcu najbardziej lubią nas zaskakiwać.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 20:37
autor: agulec
ja byłam w szoku, że znowu się pakuje w jakieś g*wno, ale jednak się chyba cieszę, bo jakby pojechał do rodzinki to to byłby jego koniec w PB, a tak będziemy się nim cieszyć jeszcze kolejny sezon :D
Zresztą to jest jedna z postaci, która dostarcza bardzo wielu emocji i szkoda by było go wypierdzielić z serialu :D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 20:41
autor: hbc
ja to mam dziwne wrażenie, że on chce wykiwać Firmę, a jednocześnie że faktycznie chce niej pracować, bez żadnego podstępu.

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 20:44
autor: agulec
ja raczej to pierwsze. Ten uśmiech na końcu zdradza jego złe zamiary i satysfakcję, że się nabrali :D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 20:46
autor: PatuŚ
nie no To jest Alex- co samo w sobie sprawia ze mozemy spodziewac się podstepu, tajenicy, niespodzianki ...przeciez ten człowiek jest nieprzewidywalny i za to go Kocham...yy oczywiście :D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-24, 21:59
autor: Babydoll
agulec pisze:Ten uśmiech na końcu zdradza jego złe zamiary i satysfakcję, że się nabra
Jak najbardziej. To musi być coś głębszego. Nie po to Alex od nich uciekał żeby tak po prostu zapomnieć o wszystkim, o rodzinie, i wrócić... ^^

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-25, 13:28
autor: B...
agulec pisze:Ten uśmiech na końcu zdradza jego złe zamiary i satysfakcję, że się nabrali :D
otóz to! ten usmiech byl taki dziwny , ze mi nie daje spokoju...

albo jeszcze to ten "ruch brwią"- jesli wiecie co mam na mysli- przy barze, tak jakby dawał do zrozumienia ze niby przystaje na propozycje Jamesa a jednak sam cos tam kombinuje,
pewnosc siebie i taka wyzszosc az z niego "wyłaziła"

ta mina przypomniała mi 20 odc 2 sezonu( było tam nadzwyczaj duzo Alexa wiec go wałkowałam ze 20 razy ;-) )- tam w jednej scenie po tym jak Alex zczaił sie ze Christina Rose to matka Scofielda powiedział jednemu z swoich sługusów^^ zeby odnalezli miejsce gdzie złozono jej ciało, a ten na to :"i co wtedy?" a on zeby sprawdzili czy tam jest zakopana..i wtedy ten sam wyraz twarzy, uwielbiam te jego minki na jego chudym pyszczku^^ jak ktos to wczesniej okreslił :-D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-25, 13:54
autor: agulec
B... pisze:pewnosc siebie i taka wyzszosc az z niego "wyłaziła"
no! dokładnie! był taki cwaniakowaty.. tajemniczy.. tu się niby zgadzał.. a jego twarz wyrażała inne emocje.. miałam wrażenie, że mówi co innego - a co innego myśli.
I tak jakby sterował tą rozmowę swoim starym sposobem :D
B... pisze:chudym pyszczku^^ jak ktos to wczesniej okreslił :-D
to byłam ja :D

Re: Alexander Mahone

: 2008-02-25, 15:43
autor: PatuŚ
B... pisze:jego minki na jego chudym pyszczku
o tak on takie miny czasem strezla ze mi się nogi uginaja... a ten "chudy pyszczek" jeszcze bardziej je podkresla.

zobaczymy w końcu to Alex wiec na pewno nie jednym nas jeszcze zakoczy ... :-D